Google Ventures zainwestowało, a Apple kupiło. To największe przejęcie startupu w historii giganta
Powrót sprawdzonego partnera
Na czele Q.ai stoi Aviad Maizels, postać doskonale znana w kwaterze głównej Apple. To właśnie on ponad dekadę temu sprzedał technologicznego giganta swoją poprzednią spółkę – PrimeSense. Tamta transakcja z 2013 r. pozwoliła Apple odejść od czytników linii papilarnych na rzecz technologii rozpoznawania twarzy (FaceID).
Teraz Maizels powraca z nowym projektem, a wraz z nim do Apple dołączy blisko 100-osobowy zespół specjalistów, w tym współzałożyciele Yonatan Wexler i Avi Barliya.
Wizjoner, który drugi raz podbił Apple. Kim jest Aviad Maizels?
Aviad Maizels to człowiek, który otwarcie przyznaje, że jego największą pasją jest science-fiction, a całe życie zawodowe poświęca temu, by literackie wizje przyszłości zamienić w rzeczywistość.
Od elitarnej jednostki po rewolucję w Apple
Droga Maizelsa do wielkiego biznesu zaczęła się od solidnych fundamentów naukowych i wojskowych. Jest absolwentem prestiżowych uczelni: Technion (informatyka z wyróżnieniem) oraz Instytutu Weizmanna (matematyka stosowana i informatyka). Doświadczenie zdobywał również jako szef sekcji badawczo-rozwojowej (R&D) w elitarnej jednostce wywiadu wojskowego IDF.
Świat usłyszał o nim szerzej dzięki firmie PrimeSense, którą założył i w której pełnił funkcję prezesa. Spółka ta zrewolucjonizowała branżę robotyki, dając maszynom „zmysł wzroku” dzięki technologii czujników 3D. Sukces był tak spektakularny, że Apple zdecydowało się przejąć PrimeSense, co otworzyło Maizelsowi drzwi do ścisłej technologicznej elity.
Filozofia „Edge of Chaos”
Maizels nie jest typowym biznesmenem skupionym wyłącznie na wykresach. Sam określa się mianem seryjnego przedsiębiorcy, który żyje w ciągłym cyklu: „Spróbuj. Odnieś porażkę. Wyciągnij wnioski. Powtórz”. Jego ambicje sięgają daleko poza branżę audio czy wideo.
Obecnie jego wielkim marzeniem jest stworzenie unikalnego ekosystemu o nazwie Edge of Chaos. Ma on wspierać tzw. „loonshots” – niezwykle ambitne i ryzykowne projekty startupowe, które mają potencjał, by rozwiązywać największe problemy współczesnego świata. Oprócz Q.ai i PrimeSense, Maizels stał za takimi projektami jak Bionaut Labs, Imagene Foods czy Loop.
Uznany na całym świecie
Jego wkład w rozwój technologii był wielokrotnie nagradzany. Już w 2011 r. magazyn „The Marker” uznał go za jednego z czołowych młodych liderów jutra w Izraelu. Dwa lata później otrzymał prestiżową nagrodę Technological Pioneer od Światowego Forum Ekonomicznego.
Z kolei serwis Business Insider umieścił go na liście najbardziej wpływowych Izraelczyków w branży technologicznej na świecie.
Czym zajmuje się Q.ai?
Choć startup jest określany jako „tajemniczy” i nie wprowadził jeszcze na rynek żadnego gotowego produktu, jego potencjał jest ogromny. Z wniosków patentowych złożonych przez firmę wynika, że Q.ai pracuje nad technologią, która pozwala analizować tzw. „cichą mowę”. Dzięki uczeniu maszynowemu system potrafi rozpoznawać wypowiadane słowa na podstawie mikroruchów twarzy.
To jednak nie wszystko. Technologia ta ma pozwalać na:
- wykrywanie szeptu w trudnych warunkach akustycznych,
- identyfikację osób,
- ocenę emocji użytkownika,
- monitorowanie tętna oraz rytmu oddechu na podstawie analizy obrazu twarzy.
Co to oznacza dla użytkowników?
Apple od lat inwestuje w rozwój funkcji audio, co widać szczególnie w popularnych słuchawkach AirPods. Wprowadzono już w nich m.in. aktywne wyciszanie hałasu czy tłumaczenie rozmów w czasie rzeczywistym. Technologie opracowane przez Q.ai mogą sprawić, że urządzenia te staną się jeszcze bardziej intuicyjne, pozwalając na komunikację z asystentem głosowym nawet wtedy, gdy nie wydajemy z siebie dźwięku.
– Q.ai to niezwykła firma, która jest pionierem w dziedzinie nowych i kreatywnych sposobów wykorzystania obrazowania i uczenia maszynowego – podkreślił Johny Srouji, starszy wiceprezes ds. technologii sprzętowych w Apple. Sam Aviad Maizels nie kryje entuzjazmu: – Dołączenie do Apple otwiera przed nami niezwykłe możliwości przekraczania granic i wykorzystania pełnego potencjału tego, co stworzyliśmy.
Apple w doskonałej kondycji finansowej
Rekordowe przejęcie zbiega się w czasie z publikacją świetnych wyników finansowych. W kwartale zakończonym pod koniec 2025 r. Apple zanotowało przychody na poziomie 143,75 mld dolarów, co oznacza wzrost o ponad 15 proc. w skali roku. Firma wypracowała w tym czasie 42,1 mld dolarów zysku netto, potwierdzając swoją silną pozycję rynkową i gotowość do miliardowych inwestycji w przyszłościowe technologie AI.
Po 12 latach Samsung traci koronę. Apple nowym królem smartfonów
Rok 2025 przyniósł historyczną zmianę warty na szczycie technologicznego panteonu. Po ponad dekadzie nieprzerwanej dominacji, koreański gigant Samsung musiał ustąpić miejsca swojemu największemu rywalowi. Oficjalne dane za ubiegły rok nie pozostawiają złudzeń: to Apple jest teraz największym producentem smartfonów na świecie.