Tarcza antyinflacyjna, bon energetyczny i posiedzenie RPP. Jak rząd zamierza walczyć z inflacją?

Inflacja rośnie w siłę, co zrobi rząd
Inflacja rośnie w siłę, co zrobi rząd? Fot. Adobe Stock
Rząd pracuje nad tarczą antyinflacyjną - zadeklarował w Radiu Plus Piotr Muller, rzecznik rządu.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Rzecznik rządu nie zdradził żadnych szczegółów rozwiązań. Zaznaczył, że rząd "skupi się na działaniach sektorowych", w tym obejmujących obszar energii a tarcza "wspomoże grupy najbardziej odczuwające inflację".

Nowe pomysły rządu na walkę z inflacją

Nie wiadomo, czy w ramach "tarczy antyinflacyjnej" powstanie ogłoszony wczoraj bon energetyczny. Jak tłumaczył również na antenie Radia Puls wiceminister finansów, Piotr Patkowski, bon energetyczny obejmie od 1,5 do 2 mln złotych a koszt rozwiązania wyniesie nawet 3 mld złotych. Prace nad projektem prowadzi Ministerstwo Klimatu.

Bon energetycnzy miałby wejść w życie od 1 stycznia 2022 roku. Pierwotna kwota, którą rząd zamierzy na niego przeznaczyć, wyniesie 1,5 mld złotych, ale prawdopodobnie projekt będzie rozszerzony i obejmie łącznie 3 mld złotych. 

Jak zadeklarował Patkowski, szczegóły poznamy w najbliższych dniach. Bon na "amortyzować wzrastające koszty prądu, ciepła, gazu i benzyny". Jak wynika z wypowiedzi wiceministra, bon ten nie będzie powiązany z konkretnychmi rachunkami. "Polacy będą w ramach własnych  decyzji zastanawiali się, na które swoje wydatki to przeznaczyć"- powiedział. Wysokość bonu ma być uzależniona od wielkości gospodarstwa domowego. 

Tymczasem jeszcze dziś odbędzie się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, podczas którego zapadnie decyzja o zmianach w wysokości stóp procentowych. Eksperci są zgodni, że powinniśmy się spodziewać podwyżki stóp. Nie wiadomo tylko, o ile. Brak zmian byłoby ogromną niespodzianką, biorąc pod uwagę inflację, która w październiku według szybkiego szacunku GUS wyniosła aż 6,8 proc. w skali roku. 

Najbardziej prawopodobny scenariusz to podniesienie stopy referencyjnej z 0,5 proc. (czyli wysokości od październikowego posiedzenia RPP) do 1 proc. To wciąż mniej, niż przed pandemią, kiedy to stopa referencyjna wynosiła 1,5 proc.

Średnie firmy w tarapatach

Tymczasem biznes ma coraz większe problemy. Jak wynika z najnowszego badania Konfederacji Lewiatan, 67 proc. przedsiębiorstw uważa, że w ostatnich sześciu miesiącach pogorszyły się warunki prowadzenia biznesu. 27 proc. nie widzi znaczącej zmiany, a dla 6 proc. warunki się poprawiły. Najbardziej krytyczne są firmy średnie. Badanie przeprowadził CBM Indicator.

Nastroje przedsiębiorców dotyczące prowadzenia firmy w kontekście biznesowym są niekorzystne. 55 proc. firm ma negatywne nastawienie do prowadzenia biznesu w 2021 roku. Tak uważa 57 proc. średnich, 55 proc. małych i 54 proc. dużych firm. Pozytywne nastawienie sygnalizuje tylko 41 proc. respondentów. Większymi optymistami są duże firmy. 46 proc. spośród nich ma pozytywne nastawienie do prowadzenia biznesu w tym roku. Natomiast odsetek firm średnich, które myślą podobnie, wynosi 41 proc.. 

 Przedsiębiorcom zadano też pytanie, co myślą o prowadzeniu firmy w 2021 r., w kontekście zmian w prawie i działań administracji. 65 proc. przedsiębiorstw obawia się takich zmian, w tym 68 proc. średnich, 65 proc. małych i 62 proc. dużych. Tylko 32 proc. firm ma pozytywne nastawienie (36 proc. dużych, 33 proc. małych i 30 proc. średnich).

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY