Reklama

Polska ekipa od zadań specjalnych. Konrad Latkowski z konsorcjum DC9-Efigo w cyfrowej tarczy Unii Europejskiej

DC9 Cyber
DC9 Cyber / fot. mat. pras.
Polskie konsorcjum firm DC9 Cyber i Efigo odniosło znaczący sukces na arenie międzynarodowej, wygrywając przetarg unijnej agencji ENISA. Dzięki temu polscy eksperci weszli w skład Unijnej Rezerwy Cyberbezpieczeństwa – elitarnej puli zaufanych zespołów, które są mobilizowane w przypadku najpoważniejszych cyberataków na państwa członkowskie oraz instytucje Unii Europejskiej.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Cyfrowe zagrożenie rośnie w zastraszającym tempie

Potrzeba stworzenia europejskich sił szybkiego reagowania wynika z twardych danych. W 2025 roku CERT Polska zarejestrował aż 260 783 unikalne incydenty, co stanowi wzrost o 152% rok do roku. Choć dominują oszustwa i phishing, skala zagrożeń jest znacznie poważniejsza: odnotowano 179 przypadków ransomware oraz 27 incydentów o statusie „poważnym”, które mogły sparaliżować świadczenie kluczowych usług publicznych. Ponieważ obsługa skutków takich ataków może trwać tygodniami, ENISA stawia na mechanizm wsparcia państw w momentach, gdy ich zasoby krajowe okazują się niewystarczające.

Polskie konsorcjum do zadań specjalnych

Zgodnie z zawartą umową, polskie firmy będą pozostawać w gotowości przez okres do 36 miesięcy. Każdy z partnerów wnosi do projektu unikalne kompetencje:

  • DC9 Cyber odpowiada za bezpośrednie reagowanie na incydenty, takie jak włamania, wycieki danych czy ataki ransomware. Firma, działająca wyłącznie w oparciu o polski kapitał i bez zagranicznego inwestora, słynie z tempa pracy – zespół jest gotowy do działania nawet w 60 minut od zgłoszenia (standardowo zajmuje to 3-4 godziny). Tylko w 2025 roku obsłużyli ponad 40 incydentów, a w całej historii blisko 150. Choć DC9 nie ujawnia nazw swoich klientów, wiadomo, że są to kluczowe podmioty z Polski, Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA.
  • Efigo koncentruje się na usługach przygotowawczych. Ich rolą są audyty, testy penetracyjne, testy odpornościowe oraz konsultacje. Zespół ten ma ponad dekadę doświadczenia w pracy dla sektora publicznego i biznesu, wspierając m.in. Centrum Informatyki Resortu Finansów, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Główny Urząd Statystyczny oraz branżę energetyczną i telekomunikacyjną.

Mózgi operacji: od NATO po Unijną Rezerwę

Za sukcesem stoją uznani eksperci. Założycielami DC9 Cyber są Maciej Broniarz, Łukasz Sobiecki, Marcin Doliński, Konrad Latkowski i Paweł Marcisz. Broniarz, Sobiecki i Doliński to m.in. reprezentanci Polski na ćwiczeniach NATO Locked Shields 2026. Jako Team UWPL awansowali również do finału Operation Cyber Flag ’26, deklasując rywali w eliminacjach z przewagą ponad 130 tysięcy punktów.

Z kolei Efigo zarządzane jest przez Marcina Tyndę, dr inż. Błażeja Adamczyka oraz Maksyma Brzęczka, którzy łączą w swoich działaniach naukowe podejście audytorskie z doświadczeniem operacyjnym.

Sukces polskiego konsorcjum komentuje Łukasz Sobiecki, współzałożyciel DC9 Cyber:

– Przez lata budowaliśmy doświadczenie przy najtrudniejszych incydentach: ransomware, wyciekach danych, włamaniach na infrastrukturę. Cieszę się, że teraz będziemy mogli je wykorzystać nie tylko dla biznesu, ale jako część europejskiego systemu reagowania na poważne ataki w Polsce. To naturalne miejsce dla DC9 Cyber. Naszym celem jest stać się najważniejszym podmiotem w regionie w obszarze reagowania na incydenty. Z pewnością wykorzystamy tę współpracę, żeby się uczyć i rozwijać nasze doświadczenie.

Swoją perspektywę przedstawia również Maksym Brzęczek, współwłaściciel Efigo:

– Każdy incydent dotyka konkretnych ludzi, nie tylko słupki w Excelu. Dlatego misją Efigo jest to, żeby tych incydentów było jak najmniej. Udział w Unijnej Rezerwie to dla nas możliwość realizacji naszej misji na większą skalę i potwierdzenie, że nasze działania skutecznie wzmacniają odporność cyfrową organizacji. W obliczu rosnących zagrożeń nikt nie wygra sam. Współpraca to nasz wybór, w który głęboko wierzymy. Cieszę się, że jako polski zespół możemy wnieść sprawdzone metody i wsparcie operacyjne do wspólnego europejskiego systemu ochrony.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama