Reklama

Taksówkarze znikają z ulic. Tak źle w tej branży nie było od 15 lat

taxi
fot. Freepik / Coraz więcej kierowców rezygnuje z prowadzenia działalności z powodu rosnących kosztów i presji platform przewozowych.
Branża taxi w Polsce przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów od lat. W 2025 r. z rynku zniknęła rekordowa liczba firm przewozowych, głównie jednoosobowych działalności gospodarczych. Wysokie koszty prowadzenia biznesu, rosnące ceny paliw i presja globalnych platform sprawiają, że sytuacja finansowa wielu przewoźników staje się dramatyczna.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Jak informuje „Rzeczpospolita”, powołując się na analizy Dun&Bradstreet, w ciągu ostatnich 12 miesięcy działalność zakończyło ponad 1,6 tys. firm z sektora taxi. Obecnie w Polsce funkcjonuje około 49 tys. podmiotów świadczących usługi przewozu osób. To najniższy poziom od 15 lat. Dla porównania – w 2019 r. na rynku działało jeszcze około 71 tys. przedsiębiorstw taksówkarskich.

Eksperci wskazują, że w 2025 r. średnio każdego dnia znikało pięć firm z branży, a tempo likwidacji działalności wyraźnie przyspieszyło w drugiej połowie roku. Najczęściej z rynku wypadały mikroprzedsiębiorstwa i kierowcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą.

Zła kondycja finansowa przewoźników

Dane Dun&Bradstreet pokazują, że sytuacja ekonomiczna firm taxi jest bardzo trudna. Aż 43 proc. podmiotów znajduje się w złej kondycji finansowej, a kolejne 24 proc. oceniane są jako znajdujące się w bardzo złej sytuacji. Oznacza to, że niemal dwie trzecie branży zmaga się z poważnymi problemami z rentownością i płynnością.

– Główne bariery to rosnące koszty prowadzenia działalności: podatki, ceny paliw, utrzymanie i amortyzacja pojazdów, a także koszty pracy – podkreśla Tomasz Starzyk, ekspert Dun&Bradstreet cytowany przez „Rzeczpospolitą”.

Presja aplikacji i globalnych platform

Dodatkowym wyzwaniem dla tradycyjnych korporacji taksówkarskich jest silna konkurencja ze strony międzynarodowych platform i aplikacji przewozowych. Modele biznesowe oparte na skali działania i elastycznym zatrudnieniu pozwalają im oferować przejazdy nawet kilkukrotnie taniej niż klasyczne taksówki.

Efektem jest dalsza erozja marż oraz odpływ klientów, co szczególnie mocno uderza w mniejsze firmy i niezależnych kierowców. W połączeniu z rosnącymi kosztami operacyjnymi tworzy to trudne środowisko do prowadzenia działalności w sektorze przewozu osób.

Przyszłość branży pod znakiem zapytania

Eksperci nie wykluczają, że bez zmian regulacyjnych i stabilizacji kosztów liczba firm taxi będzie nadal spadać. Konsolidacja rynku oraz rosnąca dominacja globalnych platform mogą w kolejnych latach jeszcze bardziej ograniczyć rolę lokalnych przewoźników. Branża taksówkarska w Polsce stoi dziś przed koniecznością głębokiej adaptacji do nowych realiów rynkowych.

Rekordowy kurs Ubera w Polsce. Ponad 400 km

Rekordowy kurs Ubera w Polsce. Ponad 400 km

W rocznym zestawieniu Uber za 2025 r. Polska przyciągnęła uwagę najdłuższym przejazdem krajowym w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Jeden z pasażerów zamówił kurs z Warszawy do Ustki – dystans wyniósł około 420 km. Choć platforma nie ujawniła kosztu tak nietypowej podróży, sam fakt jej realizacji pokazuje, jak zmienia się sposób korzystania z aplikacji przewozowych.

Paragony i... taksówki grozy. Kolejne ofiary nieuczciwych "przedsiębiorców"

Paragony i... taksówki grozy. Kolejne ofiary nieuczciwych "przedsiębiorców"

W Polsce coraz częściej pojawiają się doniesienia o przypadkach oszustw ze strony taksówkarzy, którzy naliczają nieproporcjonalnie wysokie opłaty za przejazdy, sięgające nawet kilkuset złotych. Ostatnia sprawa z Gdyni rozpaliła fora internetowe i przypomniała o poważnym problemie, przed którym ostrzegają nawet strony rządowe. Jak się ustrzec przed taksówką przepłaconą o 400 proc.?

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama