Raport. Logistyka dla e-commerce

fot. Adobe Stock fot. Adobe Stock
Dobrze zaprojektowany sklep internetowy, bezpieczne płatności, szybka i bezproblemowa dostawa – to trzy czynniki, które decydują o sukcesie w e-commerce. Ten ostatni daje dziś największe pole do popisu.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 10/2020 (61)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

PARTNER PUBLIKACJI:

 

Kiedy wiele firm zamykało lub mocno ograniczało działalność, logistyka związana z e-commerce miała problem z realizacją zamówień i dostaw. Poszukiwani byli pracownicy oraz powierzchnie do wynajęcia. – Wzrost liczby Polaków kupujących przez internet, ale też niepewność dotycząca dostaw produktów, skłoniły firmy do zabezpieczania większej ilości przestrzeni logistycznej. To z kolei przełożyło się na wzrost zapotrzebowania na taką powierzchnię. W pierwszej połowie 2020 r. wynajęto niemal 2,43 mln mkw. To rekordowo dużo, o 25 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku i o 6 proc. więcej niż w najbardziej intensywnym dotychczas półroczu w 2018 r. – komentuje Agata Czarnecka, dyrektor w dziale Badań Rynku i Doradztwa, CBRE.

Magazyny rosną na znaczeniu

To, że logistyka przestaje być kosztem, a staje się ważną częścią walki o klienta i zwiększenie zysków, stało się jasne dla firm z branży już dawno. W ostatnich miesiącach do gry wszedł jeszcze jeden czynnik – bezpieczeństwo całego biznesu.

– Magazyny miały bardzo ważną rolę zwłaszcza w pierwszych miesiącach pandemii, kiedy wiele sklepów było zamkniętych. Pozwoliły przechować towary, które normalnie trafiłyby do tradycyjnych punktów sprzedaży. Dodatkowo nowoczesne i efektywne obiekty pozwoliły obsłużyć zwiększoną liczbę zamówień – uważa Kamil Szymański, dyrektor działu powierzchni magazynowych i przemysłowych firmy doradczej Savills.

 W dodatku branża logistyczna musiała zdać bardzo trudny egzamin. W ciągu roku musi ona poradzić sobie z kilkoma peakami sprzedażowymi: m.in. w listopadzie i, największym, w grudniu, przed świętami. Tymczasem w marcu, kwietniu i maju sklepy internetowe zanotowały zbliżoną liczbę zamówień do tej ze szczytowych momentów grudnia, kiedy zwykle dopada nas szał przedświątecznych zakupów. 

– Niektóre z firm, zwłaszcza kurierskich, decydowało się wręcz na czasowe dobranie dodatkowej powierzchni, by móc obsłużyć wszystkich klientów – dodaje ekspert 

Savills. Ponadto duże firmy odczuły zachwianie globalnym łańcuchem dostaw. W efekcie coraz większy nacisk będzie kładziony na nearshoring, czyli przeniesienie produkcji bliżej rynków zbytu i jej większe zdywersyfikowanie. – Polska, dzięki swoim atutom, ma szanse być jednym z beneficjentów nearshoringu. Na naszą korzyść przemawia duży lokalny rynek zbytu, strategiczne położenie w Europie i wciąż konkurencyjne koszty zatrudnienia. Do tego dochodzi dostępność wysokiej jakości powierzchni magazynowej i przemysłowej oraz atrakcyjnych, dobrze skomunikowanych gruntów pod kolejne inwestycje – twierdzi Kamil Szymański.

– Plany są ambitne. Najwięcej magazynów przybędzie w województwach śląskim i mazowieckim, w których powstaje po ponad 400 tys. mkw. przestrzeni logistycznej. Wyjątkowo intensywnie rozwija się Warszawa, gdzie buduje się dwa razy więcej niż jeszcze rok temu – aż 125 tys. mkw. To efekt rosnącego znaczenia magazynów miejskich,  „ostatniej mili” i trendu dopasowania inwestycji do potrzeb najemcy. Dużo przestrzeni przybędzie także w woj. lubuskim i pomorskim, w których w sumie powstaje prawie 500 tys. mkw. budynków magazynowych – opowiada Agata Czarnecka.

Nowe trendy

Jak zaznacza ekspertka CBRE, obecnie gorącym tematem jest kwestia technologii przyspieszająca pracę w magazynach. To odpowiedź na wysokie koszty związane z zatrudnieniem pracowników, a w niektórych lokalizacjach (np. okolice Poznania czy Wrocławia) z bardzo małą liczbą osób, które mogłyby pracować w magazynach. Firmy nie mają innego wyjścia, jak tylko inwestować w roboty, taśmy usprawniające transport czy bardziej wydane systemy kompletacji zamówień.

Automatyzacja to tylko element większego zjawiska, jakim jest konieczność zwiększenia wydajności funkcjonowania na rynku. Sklepy robią to m.in. przez poszukiwanie mniejszych kosztów wykonywania dostaw, a także lepszą wydajność przy przygotowywaniu towarów. W podobnym kierunku zmierzają firmy kurierskie. – Firmy kurierskie współpracujące z e-sklepami muszą stale inwestować w rozwiązania poprawiające efektywność procesów operacyjnych, a także ostatniego, kluczowego etapu doręczenia paczki, czyli „ostatniej mili”. Tylko dzięki nowoczesnej infrastrukturze, innowacyjnym narzędziom i zoptymalizowanym łańcuchom dostaw można obsłużyć dużą liczbę paczek nadawanych w e-sklepach – mówi Rafał Nawłoka, prezes zarządu DPD Polska.

Ciekawym zjawiskiem na rynku logistyki w kontekście „ostatniej mili” jest  znaczenie dużych centrów handlowych. W tym momencie znajdują się w nich sklepy, które stanowią główny punkt styczności z klientem. Coraz częściej takie punkty traktowane są jednak jako miejsca odbioru towarów lub też przestrzenie do przejrzenia produktów, a następnie ich zakupów w internecie. Zmierzamy w kierunku pełnej integracji sklepów z handlem w internecie. – Dzięki temu możliwe będzie łączenie niezastępowalnych doświadczeń ze sprzedaży na żywo z wykorzystywaniem danych o preferencjach konsumenta, dostępnych obecnie przede wszystkim w kanale online – wyjaśnia Agata Czarnecka z CBRE. 

Firmy z branży e-commerce powinny także przemyśleć samą strukturę swojej logistyki. Przenikanie sprzedaży stacjonarnej z internetową to jedno, ale na rynku widać także ciekawe zastosowania… magazynów. – Niektóre firmy tworzą też swoje showroomy w magazynach, zwłaszcza w obiektach SBU mieszczących się w obrębie miast – mówi Kamil Szymański, dyrektor w firmie Savills. Takie inwestycje przydadzą się wraz z większą popularnością usług typu same day delivery, czyli błyskawicznych dostaw. W tym zakresie firmy powinny samodzielnie znaleźć własny patent i dostosować go do charakteru swoich klientów i ich lokalizacji.

--

Skuteczna logistyka w e-commerce

Rafał Nawłoka, prezes zarządu DPD Polska

 

Bardzo ważnym elementem łańcucha dostaw jest jego pierwszy etap, czyli poprawne przygotowanie paczki do wysyłki. Chcąc zwiększyć skuteczność i wydajność nadań, e-sklepy mogą skorzystać ze wsparcia firm kurierskich, które oferują nowoczesne rozwiązania IT pozwalające np. szybko tworzyć listy przewozowe, obsługiwać wysyłki seryjne, a także dają łatwy dostęp do profesjonalnych materiałów do pakowania.

Tylko odpowiednio nadana paczka jest gotowa do „dalszej drogi”, której kolejny etap  powinien być zoptymalizowany, co wpływa na sprawność i obniża koszty dostawy. DPD Polska, otwierając nowe sortownie, podnosi swoją wydajność i dąży do lokalnej centralizacji procesów logistycznych, co usprawnia i przyspiesza procesy, obniża koszty i zmniejsza emisję dwutlenku węgla. Oprócz dwóch centralnych sortowni w Strykowie i Rawie Mazowieckiej oraz Warszawskiej Regionalnej Sortowni w Parzniewie, obsługę paczek ułatwi odbywająca właśnie rozruch inwestycja w Rudzie Śląskiej. Obiekty te wyposażone są w najnowocześniejsze technologie automatyzujące obsługę przesyłek.

Najważniejszym etapem łańcucha dostaw w firmie kurierskiej jest „ostatnia mila”, czyli etap, który decyduje o zadowoleniu konsumenta oraz lojalności wobec e-sklepu i kuriera przy ponownych zakupach. Efektywność tego etapu wzrasta, gdy e-nabywca ma do dyspozycji rozwiązania umożliwiające mu zarządzanie przesyłką, takie jak interaktywne powiadomienia Predict i aplikacja www.mojapaczka.dpd.com.pl, dzięki którym można z łatwością skontaktować się z kurierem i ustalić termin doręczenia. „Ostatnia  mila” przebiegnie sprawniej, jeśli odbiorcy dostaną możliwość wyboru miejsca dostawy. DPD Polska rozwija więc sieć ponad 2,5 tys. punktów nadań i odbiorów DPD Pickup oraz DPD Pickup Oddziałów Miejskich, w których konsumenci mogą nadać lub odebrać przesyłkę w najdogodniejszym terminie, a także na miejscu przymierzyć zamówione ubrania i w razie konieczności od razu nadać zwrot. Bardzo ważnym czynnikiem decydującym o zadowoleniu odbiorców na „ostatniej mili” łańcucha dostaw są zabezpieczenia związane z przeciwdziałaniem pandemii Covid-19. Z jednej strony dają konsumentom komfort, z drugiej upraszczają procedurę odbioru paczki.   

Współpraca z firmą kurierską, która zapewnia sprawne i efektywne procesy logistyczne to dla sklepów internetowych oszczędność czasu, pieniędzy i gwarancja zadowolenia e-konsumentów.

--

Konrad Osiadacz, Senior Business Development Director w firmie FM Logistic

Wpływ pandemii na rynek magazynowy

Na koniec pierwszego kwartału 2019 r. łączna ilość powierzchni magazynowej oddanej do użytku w Polsce wynosiła 16,3 mln mkw, oraz 2 mln w budowie. Około 25 proc. popytu na powierzchnie generowały renegocjacje i przedłużenia umów najmu – pozostała część to nowe umowy. Pierwszy kwartał 2020 r. zostanie głównie zapamiętany w kontekście pandemii COVID-19. Jak ta wpłynęła na rynek powierzchni magazynowych w Polsce? Pierwszy kwartał 2020  r. zamknęliśmy z łączną powierzchnią 19 mln mkw. oddanych do użytku i 2,2 mln mkw. w budowie – czyli wzrost względem roku poprzedniego. Dobrym znakiem jest to, że popyt był generowany głównie przez nowe umowy najmu, które stanowiły około 82 proc.wszystkich transakcji (o 7 proc. więcej niż w roku 2019). Znaczące zwiększenie zapotrzebowania na powierzchnie magazynowe i usługi logistyczne było odczuwalne ze strony firm działających w kanale e-commerce. Przyspieszone tempo rozwoju tego kanału, oraz to, że logistyka dla e-commerce potrzebuje średnio około 3-krotnie więcej powierzchni operacyjnej niż ta dla kanału tradycyjnego znalazło pozytywne przełożenie na rynek powierzchni magazynowych.

 

 

My Company Polska wydanie 10/2020 (61)

Więcej możesz przeczytać w 10/2020 (61) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY