Reklama

Polski talent to wciąż najtwardsza waluta w Europie, ale musimy przestać karmić portfele Amerykanów

uciekające startupy
Wyzwanie na rok 2026 i kolejne lata to budowa w regionie takiej infrastruktury finansowej, która pozwoli startupom pozostać i rosnąć w Polsce, zamiast stawać się „diasporą founderską” w Dolinie Krzemowej. / fot. Shutterstock / Anton Vierietin
Europejski sektor Deep Tech staje się fundamentem suwerenności technologicznej kontynentu przy zawrotnej wycenie sięgającej 690 mld dolarów. Choć raport European Deep Tech 2026 wskazuje na wyzwania kapitałowe i odpływ talentów, Polska ma powody do dumy.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Deep Tech: Nowa bezpieczna przystań dla kapitału

Podczas gdy „zwykły” sektor technologiczny wciąż liże rany po pęknięciu bańki z 2021 r., europejski Deep Tech wykazuje niespotykaną odporność. Według najnowszego raportu "European Deep Tech 2026", finansowanie VC dla spółek opartych na przełomach naukowych i inżynieryjnych wzrosło do poziomu 20,3 mld dol., co stanowi aż 32% wszystkich inwestycji wysokiego ryzyka w Europie. To historyczny rekord.

Autorzy dokumentu podkreślają, że Deep Tech przestał być niszową ciekawostką. W świecie wstrząsanym szokami makroekonomicznymi i napięciami geopolitycznymi, inwestycje w półprzewodniki, energię jądrową, kosmos i obronność stały się dla rządów i funduszy priorytetem. Co istotne, wycena tego ekosystemu wzrosła od 2015 r. niemal dziesięciokrotnie, osiągając imponujące 690 mld dol.

Polska na mapie innowacji: AI i Robotyka

W tym gąszczu danych Polska zaznacza swoją obecność w sposób punktowy, ale niezwykle prestiżowy. Raport nie pozostawia złudzeń – nasz kraj jest kuźnią talentów, które potrafią budować rozwiązania o światowym zasięgu.

Największym polskim sukcesem odnotowanym w raporcie jest ElevenLabs. Firma, założona przez Polaków, została uznana za jednego z liderów segmentu Novel AI. Raport przypomina ich rundę C w wysokości 180 mln dol. Autorzy raportu stawiają tę spółkę obok takich gigantów jak francuski Mistral AI czy brytyjska Synthesia.

Drugim mocnym filarem jest warszawski hub robotyki. Warszawa znalazła się w elitarnym gronie miast wyróżnionych jako najważniejsze ośrodki rozwoju nowoczesnej robotyki (Novel Robotics) w Europie, obok Zurychu, Monachium czy Londynu. Raport wskazuje też tutaj na startup Nomagic, który w obszarze inteligentnej robotyki magazynowej pozyskał 35 mln dol. (runda B). To dowód na to, że polska myśl inżynieryjna skutecznie komercjalizuje się w jednym z najtrudniejszych sektorów Deep Techu.

PFR Ventures wśród europejskich liderów

Polska pojawia się w raporcie nie tylko jako dostawca technologii, ale również jako istotny gracz na rynku kapitałowym. PFR Ventures został sklasyfikowany jako 8. najbardziej aktywny Limited Partner (LP) w europejskie fundusze Deep Tech. Instytucja ta wspiera obecnie 6 funduszy dedykowanych tej tematyce, których łączna kapitalizacja wynosi 87 mld dol. Aż 91% kapitału zarządzanego przez PFR Ventures trafia do funduszy operujących wewnątrz Europy, co wpisuje się w trend budowania niezależności finansowej kontynentu.

Paradoks talentu i "luka wzrostowa"

Badanie rzuca światło na fascynujący paradoks: Europa kształci dwukrotnie więcej absolwentów nauk ścisłych i inżynieryjnych (STEM) niż USA i posiada 30% najlepszych uniwersytetów technologicznych na świecie (w czołówce znajduje się Oxford, Cambridge, ETH Zurich, czy Imperial College London). Mimo to, wciąż zmaga się z tzw. „growth-stage funding gap” – luką w finansowaniu późniejszych etapów rozwoju, która wynosi od 4 do 24 mld dol. rocznie.

Efektem tego jest fakt, że aż 40% jednorożców Deep Tech założonych przez Europejczyków (w tym polskie sukcesy jak ElevenLabs) przenosi swoje główne siedziby do USA w poszukiwaniu głębszego rynku kapitałowego. Rozwiązaniem ma być inicjatywa EU Inc, czyli dążenie do ujednolicenia ram prawnych dla startupów w całej Unii Europejskiej, co ma ułatwić im skalowanie bez konieczności opuszczania kontynentu. To w teorii. O tym, dlaczego obecna propozycja UE najprawdopodobniej okaże się fiaskiem, opowiedział Borys Musielak, założyciel Smok Ventures (artykuł pod linkiem)

Akademicki genotyp innowacji

Warto przyjrzeć się bliżej temu, skąd właściwie biorą się europejskie sukcesy. Dokument wskazuje na silną symbiozę nauki z biznesem – aż 33% nowych startupów Deep Tech powstałych po 2015 r. to spin-outy badawcze, wywodzące się bezpośrednio z uniwersytetów. Ten trend jest najsilniejszy w sektorach wymagających najgłębszej wiedzy: fotonice i technologiach kwantowych.

Kim jest człowiek, który stoi za tymi zmianami? Statystyczny europejski founder Deep Tech ma 35 lat, posiada co najmniej tytuł magistra inżyniera i solidne zaplecze techniczne. Co ciekawe, ekosystem staje się coraz bardziej profesjonalny – co czwarty założyciel szlifował wcześniej umiejętności w innych startupach, a 21% przeszło szkołę w globalnych korporacjach lub doradztwie strategicznym. To ta mieszanka akademickiego rygoru i biznesowej pragmatyki stanowi o sile projektów takich jak wspomniane wcześniej ElevenLabs.

Amerykański drenaż i problem "wyjścia"

Najbardziej uderzającym wnioskiem z badania jest jednak strukturalna słabość Europy w utrzymaniu najcenniejszych firm. Choć potrafimy je wyhodować, nie zawsze potrafimy je „nakarmić” na późniejszym etapie. Dane są bezlitosne: aż 70% finansowania late-stage (późna faza wzrostu) dla europejskich spółek pochodzi z portfeli inwestorów spoza kontynentu.

Co przyniesie przyszłość?

Najbliższe lata w Deep Techu zostaną zdefiniowane przez trzy słowa: efektywność, obronność i suwerenność. Sektor Defence Tech odnotował wzrost o 125% rok do roku, napędzany przez firmy takie jak Helsing. Z kolei segment energii (fuzja jądrowa, SMR) mimo chwilowego spadku wartości rund, pozostaje kluczowy dla bezpieczeństwa klimatycznego.

Dla Polski płynie jasny komunikat: mamy talent inżynieryjny, który jest naszą najlepszą wizytówką. Wyzwanie na rok 2026 i kolejne lata to nie tylko tworzenie genialnych algorytmów AI, ale budowa w regionie takiej infrastruktury finansowej, która pozwoli tym firmom pozostać i rosnąć w Polsce, zamiast stawać się diasporą founderską w Dolinie Krzemowej.

Przeczytaj więcej: European Deep Tech 2026.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama