Nowoczesne technologie mogą przyspieszyć postęp w przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym o 22 proc.

fot. Adobe Stock fot. Adobe Stock
Do 2030 roku na badania i rozwój technologii informacyjno-komunikacyjnych zostaną przeznaczone 3 biliony dolarów. Zdaniem ekspertów przyczyni się to znacząco na rzecz walki z globalnymi zmianami klimatycznymi.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Działania wspierające ochronę klimatu są jednym z głównych celów Agendy na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2015 r. Przeciwdziałanie kryzysowi klimatycznemu wymaga zintegrowanych i innowacyjnych rozwiązań w wielu dziedzinach. Eksperci firmy doradczej Deloitte i Globalnej Inicjatywy na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju (GeSI) w raporcie „Digital with Purpose: Delivering a SMARTer2030”, zauważają, że na 103 ze 169 Celów Zrównoważonego Rozwoju (SDG) mają wpływ technologie cyfrowe. Z analizy wynika, że ich efektywne wykorzystanie przyspieszy postęp realizacji tych celów o 22 proc. Rządy, świat biznesu i społeczeństwo mają do odegrania istotne role w tym procesie. Podczas zakończonego kilka dni temu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przedstawiona została wspólna inicjatywa Deloitte, Salesforce i LinkedIn - UpLink, globalna platforma działania, skupiająca przedsiębiorców i pomysły wspierające wypełnianie Celów Zrównoważonego Rozwoju.

GeSI, Global Enabling Sustainability Initiative oraz zespół ekspertów Deloitte wspólnie opublikowali raport, który ilustruje związek między technologiami cyfrowymi a celami zrównoważonego rozwoju, przedstawiając szereg krytycznych warunków i działań, koniecznych by zmaksymalizować korzyści płynące z tego połączenia do 2030 r.

Nowoczesne technologie w służbie zrównoważonego rozwoju

Z analizy przeprowadzonej na bazie blisko 500 studiów przypadku, wynika, że technologie cyfrowe mogą przyspieszyć realizację celów zrównoważonego rozwoju o 22 proc. a o 23 proc. złagodzić tendencje spadkowe. W raporcie Digital with Purpose eksperci Deloitte i GeSI wskazują, że społeczeństwo powinno dążyć do stworzenia ekosystemu opartego na modelu zrównoważonego i cyfrowego rozwoju. – Jesteśmy świadkami gwałtownych zmian środowiskowych, społecznych i ekonomicznych, którym nie będziemy w stanie sprostać. W zrównoważonym rozwoju mogą pomóc technologie cyfrowe, pod warunkiem jednak, że człowiek będzie w stanie odpowiednio je wykorzystać. Najnowsze odkrycia same w sobie nie wpłyną na rzeczywistość, to my musimy nauczyć się czerpać z ich potencjału – mówi Irena Pichola, Partner, Lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i Europie Środkowej.

Autorzy raportu Deloitte szacują, że na 169 celów Agendy 2030 do realizacji aż 103 konieczne jest wdrożenie nowoczesnych technologii. Wiodącymi w najbliższych latach będą technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT), które znajdą szerokie zastosowanie w najważniejszych branżach, takich jak rolnictwo, energetyka, medycyna i transport. Przewiduje się, że do 2030 roku na badania i rozwój ICT zostaną przeznaczone 3 biliony dolarów. Natomiast wartość rynku ICT w tym czasie powinna osiągnąć poziom 6 bilionów euro. Obecnie to 2,3 biliona euro. Jak jednak zauważają eksperci Deloitte, technologii wspierających zrównoważony rozwój jest więcej. – Obok ICT, kluczowe w realizacji celów Agendy będą przetwarzanie w chmurze, sztuczna inteligencja i rozwiązania kognitywne, blockchain, sieć 5G, IoT i wirtualna rzeczywistość. Mogą one wspierać komunikację i łączyć ludzi, monitorować i śledzić wpływ człowieka na środowisko oraz optymalizować nieefektywne czy zbyt energochłonne procesy. Dzięki skutecznej adaptacji tych rozwiązań w 2030 r. możliwe będzie zmniejszenie szacowanej globalnej emisji CO2 o 1,3 proc. Spoglądając kiedyś wstecz na wykorzystanie technologii, nie będziemy oceniać postępu, jakiego dokonaliśmy na podstawie tylko wyników finansowych. Ocenimy go na podstawie wpływu, jaki technologie miały na ludzkość i czy sprawiły, że jesteśmy bezpieczniejsi i szczęśliwsi – mówi Jan Michalski, Partner, Lider Deloitte Digital w Europie Środkowej.

 Szanse i ryzyka

Specjaliści z Deloitte zauważają, że realizacja tak długoterminowej i rozbudowanej strategii jest obarczona ryzykiem. Dynamiczny rozwój technologii cyfrowych na całym świecie wiąże się z drastycznym wzrostem powszechnego zastosowania urządzeń i maszyn. To z kolei będzie powodowało zwiększenie zużycia energii elektrycznej oraz większą liczbę elektrośmieci. Jak zauważają eksperci, konieczne jest rozważenie jakie znaczenie dla środowiska będzie miał wzrost spodziewany w sektorze ICT. Szacuje się, że wpływ wykorzystania energii przez technologie informacyjno-komunikacyjne na emisję gazów cieplarnianych może wzrosnąć do 2030 roku o 11 proc.

– Powinniśmy mieć świadomość, że tak dynamiczny rozwój sektora technologicznego to nie tylko szansa dla wsparcia osiągania wkładu przedsiębiorstw i gospodarek w realizację koncepcji zrównoważonego rozwoju, ale także sporo wyzwań. Koniecznie będzie m.in. oparcie gospodarek państw na odnawialnych źródłach energii oraz np. wdrożenie efektywnych metod odzyskiwania surowców z e-śmieci. Wszyscy wierzymy, że postęp technologiczny zostanie wykorzystany do pozytywnego oddziaływania na środowisko i nasze otoczenie. Mamy wielkie szczęście, że żyjemy w czasach, w których możemy wpływać na to, jak wygląda świat wokół nas, dlatego naszym celem powinno być rozsądne wykorzystywanie danych nam szans – mówi Rafał Rudzki, Dyrektor w zespole ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i Europie Środkowej.

Ryzykiem społecznym, które dostrzegają eksperci Deloitte, jest polaryzacja społeczeństw na skutek nierównomiernego rozwoju technologii cyfrowych w poszczególnych regionach świata. Powszechny dostęp do informacji może być narzędziem do propagowania fałszywych treści i powodowania konfliktów zbrojnych.

 Razem znaczy lepiej

Eksperci zidentyfikowali obszary na jakich powinny skupić się poszczególne kontynenty do 2030 roku.  Przed Europą stoi cel wdrażania efektywnego, czystego przemysłu i rolnictwa, a Ameryką Północną ograniczenie zużycia wody i poprawy wydajności energetycznej. Afryka powinna się skupić na poprawie jakości opieki okołoporodowej matek, co wpłynie pozytywnie na przeżywalność noworodków. Kontynent powinien także pracować nad zwiększeniem wydajności małych gospodarstw rolnych. Celem Azji jest redukcja poziomu emisji gazów cieplarnianych i nawozów.

Według autorów raportu, na obecnym poziomie i w obecnym tempie realizacji założeń Agendy 2030, nie będziemy w stanie sprostać takim problemom jak rosnąca emisja gazów cieplarnianych, narastające nierówności społeczne czy nadmierne wykorzystywanie surowców naturalnych. W tym celu należy podjąć współpracę na wielu szczeblach, w którą zaangażują się rządy, inwestorzy instytucjonalni, organizacje pozarządowe i obywatele.

Jedną z inicjatyw, która ma wykorzystywać potencjał innowatorów społecznych na całym świecie jest rozpoczynający wkrótce działalność UpLink. Ta platforma crowdsourcingowa będąca produktem rocznej współpracy WEF, Salesforce, Deloitte i Microsoft/ LinkedIn, ma gromadzić przedsiębiorców i ekspertów w celu pozyskiwania pomysłów i innowacji wspierających realizację Celów Zrównoważonego Rozwoju.

– Musimy zdać sobie sprawę, że rozwój cywilizacyjny nie pozostaje bez wpływu na stan środowiska naturalnego. Wiele zmian jest nieuniknionych, jednak poprzez międzynarodową współpracę jesteśmy w stanie spowolnić wiele z nich. Powszechne wykorzystanie najnowszych technologii w słusznej sprawie, pomoże nam zachować odpowiedni stan planety dla następnych pokoleń. Do realizacji tego, być może najważniejszego celu ludzkości, konieczna jest mobilizacja zarówno światowych decydentów, jak i każdego obywatela z osobna – podsumowuje Irena Pichola.

GeSI skupia firmy będące liderami rynku technologii informacyjno-komunikacyjnych. Wspólnie z największymi organizacjami ekologicznymi, GeSI koncentruje się na badaniach i rozwiązywaniu problemów związanych ze zmianami klimatu poprzez przyspieszenie rozwoju rozwiązań cyfrowych. Jej celem jest zapoczątkowanie ery innowacji i wzrostu gospodarczego opartego na technologiach niskoemisyjnych. Raport Deloitte i GeSi został opracowany przy udziale i wsparciu ekspertów akademickich, liderów biznesu, organizacji pozarządowych i w oparciu o ponad 500 studiów przypadków. 

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY