Jakub Bischof. Poza biznesem

Jakub Bischof.
Jakub Bischof.
Jest współzałożycielem naffy – rozwiązania dla niezależnych ekspertów, umożliwiającego zarabianie na wiedzy. Jak sam podkreśla, kocha liczby i ludzi oraz – choć to tylko domysły! – mógłby zakumplować się z Michaelem Scottem.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 11/2022 (86)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Za co lubisz serial „The Office”?

Przede wszystkim za humor. Wersja amerykańska dobrze trafia w moje poczucie humoru. Ponadto za świetnie napisane role, szczególnie Michaela Scotta, który ciągle pragnie być w centrum uwagi. Chce być lubiany przez swoich pracowników, co często prowadzi go do podejmowania niemądrych decyzji lub niewykonalnych obietnic. Pracując w różnych korporacjach, często obserwowałem sytuacje, które w serialu były przerysowane ale łudząco podobne do tych w realu. Na przykład w każdym biurze jest osoba, która posiada „tajemną” wiedzę, jak korzystać z kserokopiarki, albo osoba z zestawem cech takich jak Dwight!

Mniej turystyczne miejsca w Londynie, które warto odwiedzić?

Richmond Park – zakładam, że nie jest on na szczycie listy atrakcji osób, które zamierzają zwiedzić Londyn. Jest to największy ogrodzony miejski park w Europie, jadąc rowerem czy spacerując, można zobaczyć przechadzające się jelenie i sarny. Kiedy mieszkałem w Londynie i tęskniłem za domem, często wybierałem to miejsce na przejażdżkę rowerem. To superokolica, gdzie można się zresetować i pobyć offline.

Masz jakąś pasję, o której mało kto wie?

Od jakiegoś czasu moją pasją jest podróżowanie vanem. Bardzo lubię tę formę wypoczynku, ponieważ daje poczucie wolności i pozwala na łączenie podróżowania z pracą. Jesteśmy początkującymi digital nomadami, uczymy się tego stylu życia, co pozwala nam lepiej zrozumieć, jak żyją osoby, do których kierujemy naffy, czyli rozwiązanie, które obecnie rozwijamy w pracy. Kiedy nie podróżujemy i jestem w domu, bardzo lubię słuchać muzyki z winyli, których ciepłe brzmienie sprawia, że świetnie się przy nich relaksuję.

Najważniejsza nauka, jaką wyniosłeś jako CEO?

Będąc CEO, na pewno nie można kierować się tym, co podpowiada nam ego. Czasem trzeba podejmować trudne decyzje, które team może różnie odbierać. Ważne, żeby umieć rozmawiać z ludźmi i działać dla dobra całego zespołu. Na pewno trzeba być uważnym, żeby nie skończyć jak Michael Scott z jego obsesją na punkcie bycia lubianym przez innych.

Autorytet spoza świata biznesu, z którym chciałbyś porozmawiać?

Richard Feynman, amerykański fizyk, który niestety już nie żyje, ale imponował mi swoją wszechstronnością. Był wybitnym naukowcem, który otrzymał Nagrodę Nobla za prace na temat relatywistycznej elektrodynamiki kwantowej. Przy czym potrafił znaleźć czas na rozwijanie swoich pasji i życie towarzyskie. Powtarzał: „Wszystko jest ciekawością, to ciekawość definiuje, gdzie jesteśmy, czym jesteśmy…”.

----------------------------------------

KONCERT

Chciałbym zobaczyć kiedyś na żywo Thirty Seconds to Mars. Megaenergia i miałbym supertowarzystwo, bo moja żona też ich uwielbia!

FILM

„Threat Level Midnight” by Michael Scott. Absolutny must-see!

KSIĄŻKI

„The Calculus of Friendship” Stevena Strogatza. Dlaczego? Po prostu kocham liczby i ludzi

My Company Polska wydanie 11/2022 (86)

Więcej możesz przeczytać w 11/2022 (86) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY