Fatalna sytuacja matek na rynku pracy. "Zarabiają nawet o 20 proc. mniej od współpracowników"

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Według danych GUS blisko połowa matek dzieci do lat 3 nie wraca do pracy. Posiadanie dzieci wpływa również na wielkość wynagrodzenia - matki zarabiają mniej nie tylko od mężczyzn, ale również od innych kobiet, które nie zdecydowały się na macierzyństwo. Z badania przeprowadzonego przez Fundację Rodzic w mieście wynika, że matki chcą pracować. Co zatem zatrzymuje je w domu?

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Z badania "Children and Gender Inequality: Evidence from Denmark" wynika, że nawet po dziesięciu latach od urodzenia dziecka, matki zarabiają średnio o 20 proc. mniej od koleżanek, które nie zdecydowały się na macierzyństwo. 

Raport „Macierzyństwo a aktywność zawodowa” pokazuje wyraźnie – matki chcą pracować, jednak rzeczywistość szybko weryfikuje ich ambicje. Tymczasem obecność mam na rynku pracy jest korzystna dla wszystkich. - Pracodawcy zyskują zaangażowanych i lojalnych pracowników, matki bezpieczną przyszłość emerytalną, a większa aktywność zawodowa kobiet to również duże korzyści dla naszego państwa. PKB Polski może być wyższy o 270 mld zł w 2025 roku, jeśli więcej kobiet podejmie pracę – wylicza Magdalena Mochoń, koordynatorka projektów „work-family balance” w Fundacji Rodzic w mieście.

Matki chcą pracować

Autorzy raportu podkreślają, że aż 94,4 proc. nieaktywnych zawodowo mam, deklaruje chęć powrotu do pracy. Ponad 1/3 podaje chęć rozwoju jako główny motywator. Praca daje kobietom poczucie niezależności finansowej, jest inwestycją w siebie i swoją przyszłość. Aktywność zawodowa to także pole do rozwoju innych kompetencji niż te wykorzystywane w trakcie opieki nad dziećmi. Co zatem zatrzymuje młode mamy przed powrotem na rynek pracy?

Respondentki jako główną przyczynę podają brak możliwości łączenia obowiązków służbowych z rodzicielskimi tak, jakby tego chciały (69,4 proc.). Nadgodziny w wielu firmach są na porządku dziennym, pracodawcy wykazują wciąż niską elastyczność, a fragmenty etatów są mało popularnym rozwiązaniem.

- Jeśli mama była aktywna zawodowo przed narodzinami dziecka, doświadczyła dużego tempa pracy i wysokich wymagań pracodawcy, wkomponowanie starego stylu życia w macierzyństwo wydaje się niemożliwością”– komentuje Karolina Bury, wiceprezes zarządu Fundacji Rodzic w mieście.

Jednocześnie mamy boją się trudności logistycznych (51,7 proc.) związanymi z ułożenie grafiku dnia rodziców tak, aby zmieścić się w oczekiwaniach pracodawcy, godzinach pracy placówek, zminimalizować czas na przejazdy i możliwie skrócić czas przebywania dziecka poza domem.

Trzecią najczęściej wymienianą obawą mam są częste choroby dziecka i związana z tym ograniczona dyspozycyjność (45,7 proc.). Młode mamy obawiają się również braku zrozumienia ze strony pracodawcy (24 proc.).

Poczucie braku własnych kompetencji lub ich utraty po dłuższej nieobecności na rynku pracy, to obawa wymieniana przez 25 proc. ankietowanych mam. Niskie poczucie własnej wartości wynika w dużej mierze ze społecznego niedoceniania czasu, który kobiety spędzają w domu z dziećmi.

Kiedy mamy wracają do pracy?

W przypadku mam przybywających na urlopie macierzyńskim ponad połowa (52,8 proc.) planuje wrócić do pracy bezpośrednio po jego zakończeniu. Stosunkowo spory odsetek kobiet planuje przedłużyć swój czas z dzieckiem i przejść na urlop wychowawczy (18,6 proc.).

Prawie 48 proc. mam planuje powrót do pracy po urlopie wychowawczym. Dane potwierdzają powszechnie panujące przekonanie, że kobietom decydującym się na urlop wychowawczy trudno jest wrócić do dotychczasowego pracodawcy. 1/4 mam będących na urlopie wychowawczym warunkuje wznowienie aktywności zawodowej znalezieniem nowego miejsca pracy. 36,1 proc. kobiet deklaruje otwarcie chęć poszukiwania nowego zatrudnienia, a 22,6 proc. planuje wrócić do aktualnego pracodawcy i kontynuować poszukiwania innego miejsca na swojej ścieżce zawodowej.

Dlaczego mamy nie chcą wracać do obecnego pracodawcy?

Tylko 26,9 proc. planuje wrócić do swojego obecnego pracodawcy i nie myśli o jego zmianie. Najczęstszym powodem zamiaru zmiany zatrudnienia jest chęć znalezienia lepszych warunków finansowych (60,6 proc.). Mamy szukają ofert pracy, które pozwolą im lepiej godzić obowiązki służbowe i rodzinne (52,1 proc.) i które skrócą czas przeznaczony na dojazdy (28,1 proc.).

- Pytanie, jaka byłaby skłonność matek do zmiany, gdyby polski rynek pracy i pracodawcy byli bardziej elastyczni i skorzy do organizacji stanowisk pracy w sposób ułatwiający łączenie ról. Dużo mówimy o work-life balance, natomiast dla wielu marzeniem jest odnalezienie work-family balance – zastanawia się Karolina Bury.

Rozwiązania, które ułatwią powrót do pracy

Analizując wyzwania, z którymi mierzą się mamy, autorzy badania dostrzegają wielką rolę pracodawców. Za najbardziej wspierające rozwiązanie mamy uznały elastyczne godziny pracy (67,1 proc.) i możliwość pracy z domu (48 proc.).

Drugą ważną rolę w aktywizacji zawodowej mam odgrywają samorządy. Dostępna opieka nad dzieckiem, do której rodzice mają zaufanie (51,8 proc.) oraz jej dofinansowanie (32,8 proc.) to bardzo ważne czynniki, które pomogą w aktywizacji zawodowej matek.

Równie istotny jest także aspekt społeczny. Wsparcie partnera, czyli m.in. dzielenie się obowiązkami związanymi z opieką nad dzieckiem, również ułatwiłby powrót do pracy i łączenie macierzyństwa z działalnością zawodową. Na ten aspekt zwróciło uwagę 36,5 proc. respondentek.

- Rozwiązania prawne w Polsce, wspierające powrót mam do aktywności zawodowej oraz łączenie ról rodzica i pracownika, są dobre. Jednak ich realizacja wciąż pozostawia wiele do życzenia. Dobrze przemyślane działania pracodawców i budowanie kultury organizacyjnej wspierającej rodziców, praca samorządów nad dostępnością placówek oraz zmiany społeczne mogą sprawić, że pojęcie work-family balance stanie się standardem. Rodzicom będzie się dobrze pracowało, matki nie będą ponosić przykrych konsekwencji w życiu zawodowym z tytułu posiadania dziecka, a pracodawcy zyskają lojalnych i kompetentnych pracowników – podsumowuje wiceprezes Fundacji Rodzic w mieście.

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY