Reklama

12 tys. ludzi, setki obiektów. Tak atom rozkręci lokalny biznes

Lubiatowo
Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu wygeneruje wieloletni popyt na noclegi i może trwale zmienić lokalny rynek hotelarski. / Fot. Shutterstock/Lukasz Barzowski
Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo–Kopalino może stać się impulsem rozwojowym dla całej pomorskiej branży noclegowej. Polskie Elektrownie Jądrowe rozpoczynają analizę hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych, które w przyszłości mogą przyjąć nawet kilkanaście tysięcy pracowników. Dla właścicieli obiektów to szansa na stabilne, wieloletnie kontrakty i ograniczenie sezonowości biznesu.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Realizacja inwestycji jądrowej wymaga nie tylko zaawansowanej technologii, ale również rozbudowanego zaplecza logistycznego. Jednym z kluczowych elementów jest zapewnienie miejsc zakwaterowania dla kadr pracujących przy budowie elektrowni. Największe zapotrzebowanie prognozowane jest w latach 2030–2035, kiedy na placu budowy może przebywać nawet 12 tys. osób jednocześnie.

Dla hoteli, apartamentów pracowniczych, pensjonatów oraz właścicieli kwater oznacza to możliwość długoterminowej współpracy i wypełnienia obłożenia także poza sezonem turystycznym.

Inwentaryzacja hoteli i apartamentów do 45 minut od budowy

Na zlecenie Polskich Elektrowni Jądrowych analizę bazy noclegowej przeprowadzi Agencja Rozwoju Pomorza. Obejmie ona obiekty z powiatów puckiego, wejherowskiego i lęborskiego, zlokalizowane maksymalnie 45 minut od placu budowy. Właściciele mogą zgłaszać swoje obiekty poprzez elektroniczną ankietę do 15 marca 2026 r.

– Budowa elektrowni jądrowej wymaga szczegółowego planowania, także w obszarach, które nie są bezpośrednio związane z technologią czy infrastrukturą energetyczną. Jednym z nich jest zapewnienie odpowiednich warunków zakwaterowania dla pracowników zaangażowanych w realizację inwestycji. Prowadzona obecnie analiza bazy noclegowej, realizowana we współpracy z Agencją Rozwoju Pomorza, pozwoli nam rzetelnie ocenić dostępność obiektów w regionie, ich standard oraz możliwości dojazdu do placu budowy. Chcemy w jak największym stopniu bazować na potencjale regionu i współpracować z przedsiębiorcami z Pomorza. Pozwoli nam to nie tylko sprawnie zaplanować realizację inwestycji, ale jednocześnie przyniesie wymierne korzyści dla regionu – podkreśla Marek Woszczyk, prezes Polskich Elektrowni Jądrowych.

Długofalowe kontrakty i impuls inwestycyjny

Badanie ma nie tylko zinwentaryzować istniejące obiekty, ale także wskazać potencjał nowych inwestycji: hoteli pracowniczych, aparthoteli i mieszkań na wynajem długoterminowy. To może uruchomić kolejną falę projektów deweloperskich w północnej części województwa pomorskiego.

– Badanie prowadzone przez Agencję Rozwoju Pomorza ma na celu rozpoznanie potencjału lokalnej bazy noclegowej oraz możliwości jej wykorzystania na potrzeby jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych w kraju. Ankieta jest pierwszym etapem prac – jej uzupełnieniem będą bezpośrednie kontakty z właścicielami obiektów, wizyty terenowe oraz inwentaryzacja wybranych lokalizacji. Rezultatem naszych działań będzie raport zawierający rekomendacje dotyczące efektywnego i długofalowego wykorzystania regionalnych zasobów noclegowych, z korzyścią zarówno dla inwestora, jak i lokalnych przedsiębiorców – mówi Sławomir Kosakowski, prezes Agencji Rozwoju Pomorza.

Hotelarze i restauratorzy liczą długi i szukają pracowników. "Wzrost cen w lokalach nieunikniony"

Hotelarze i restauratorzy liczą długi i szukają pracowników. "Wzrost cen w lokalach nieunikniony"

Zadłużenie branży hotelarskiej w bazie Krajowego Rejestru Długów przekroczyło 300 mln zł. Najwięcej do oddania mają JDG-i. Pomimo stosunkowo udanych wakacji, które dały oddech, przedsiębiorcy nie spodziewają się, żeby szybko udało się odrobić straty powstałe w wyniku pandemii. Powodem jest widmo kolejnych obostrzeń i braki kadrowe, z którymi mierzy się branża.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama