Dobry trend w PGE: powstanie 7 farm fotowoltaicznych

Farma słoneczna
Nowe farmy słoneczne staną w 4 województwach, fot. shutterstock.
W dobie kryzysu energetycznego Polska rozwija zaplecze energii odnawialnej. W czterech województwach staną farmy fotowoltaiczne o łącznej mocy 29 MW.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Farmy fotowoltaiczne PGE Energia Odnawialna zostaną uruchomione wiosną 2023 roku. Wyłoniono wykonawców 4 z 7 inwestycji, a pozostałe 3 czekają na rozstrzygnięcie przetargów. Konkurs ofert zostanie zakończony ciągu kilku najbliższych tygodni.

Więcej zielonej energii

Energię ze słońca będziemy pozyskiwać w województwach: Lubuskim, Mazowieckim, Wielkopolskim i Podlaskim. W przypadku ostatniej lokalizacji farmy staną w powiecie grajewskim (PV Gutki 1 i PV Gutki 2). Natomiast na Mazowszu panele fotowoltaiczne będą zajmować część terenu powiatu łosickiego (PV Huszlew 1 i 2). Kolejne farmy to jednomegawatowe PV Siedlisko 1 i 2 (Lubuskie) oraz dwumegawatowa PV Ruchocinek koło Kalisza.

To nie koniec dobrych wiadomości. Jak deklaruje grupa PGE w Programie PV założono budowę instalacji słonecznych o łącznej mocy 3 GW do 2030 roku. Obecnie ta spółka skarbu państwa posiada 17 farm wiatrowych, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo-pompowe oraz 5 farm fotowoltaicznych.  Dzisiaj łączna moc zainstalowana wszystkich obiektów liczona jest na poziomie 2331,25 MW.

Słoneczna przyszłość

Energetyka słoneczna jest przyszłością dla rozwoju energii odnawialnej w Polsce. W dobie sankcji i zapowiadanej przez Komisję Europejską rezygnacji z rosyjskich surowców przez kraje członkowskie UE może zapewnić część zapotrzebowania na energię.  Perspektywa zwiększenia obszarów, w których pozyskujemy energię ze słońca jest wyraźna, gdyż PGE Energia Odnawialna już w tej chwili przeznaczyła na ten cel około 3000 ha gruntów. Szacunki spółki pokazują, że na tym terenie mogą powstać farmy słoneczne o mocy łącznej ponad 2000 MW.

Czytaj: Fotowoltaika dla firm wciąż opłacalna?

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY