„Polscy founderzy wciąż czują się u nas jak intruzi”. Szefowa Startup Poland o tym, czego startupowcy nie mówią głośno
Co musi się wydarzyć, żeby Polska przestała być podwykonawcą w technologiach?
Anna Mazurek: Po pierwsze zależy nam na zmianie wizerunku przedsiębiorcy w Polsce. Ten temat wraca w naszych rozmowach bardzo często, bo stereotypy przedsiębiorcy-kombinatora czy Janusza Biznesu wciąż są silne.
Po drugie chcemy realnie ułatwić prowadzenie biznesu. Founderzy mówią o biurokratycznych i finansowych zatorach, o sprzecznych przepisach i procedurach, które zamiast pomagać – blokują tempo działania. Te bariery realnie spowalniają rozwój firm i sprawiają, że coraz więcej talentów przenosi swoje spółki za granicę albo buduje produkty z myślą o innych rynkach.
Ale chyba nie da się zatrzymać polskich founderów przed rejestrowaniem spółek za granicą, bo oni po prostu szukają tam kapitału i rozwoju.
Mam poczucie, że wielu founderów wciąż czuje się traktowanych jak „intruzi”, bo łamią schematy, wchodzą w nowe obszary i przecierają szlaki. Gdyby mieli łatwiejszą ścieżkę wejścia, rozwój młodych firm byłby znacznie szybszy. Dla founderów dostęp do kapitału jest kluczowy. Gdy odbijają się od procedur i barier, to naturalnie hamuje ich tempo.
Gdzie ucieka dziś polski kapitał?
Jeśli mówimy o talentach, to kierunek jest oczywisty: Dolina Krzemowa. Widać to choćby po founderach, którymi najczęściej się chwalimy. Wiele z tych najbardziej rozpoznawalnych spółek ma dziś siedziby właśnie tam. A jeśli chodzi o sam kapitał, to VC inwestują w c-corpy bo to jest szybsze, tańsze i ustandaryzowane. Dlatego potrzebujemy polski SAFE (taki, jakie mają już w Estonii czy Wielkiej Brytanii), a w dłuższej perspektywie EU-inc.
Czy to już norma, że polskie fundusze chętniej inwestują za granicą?
Nie chodzi o to, że fundusze chętniej patrzą poza Polskę. Po prostu Polska rzadko jest dla nich jedynym rynkiem.
Niektórzy inwestorzy twierdzą, że w Polsce nie ma w co inwestować. Zgodzisz się z tym?
Widzę w Polsce masę świetnych pomysłów i projektów, które są jeszcze tak wczesne, że często wiele funduszy nawet nie wie, że istnieją. Dlatego chcę mocno wzmocnić cały ekosystem i pomóc tym inicjatywom wyjść z cienia. Stąd mój pomysł na wtorkowe spotkania „Founders Call”. Moim zdaniem talentów i pomysłów nam nie brakuje.
Masz pomysł, jak zachęcić fundusze do inwestowania na etapie pre-seed?
Chcę zbudować sieć połączeń między founderami i łączyć ich m.in. z organizacjami, z którymi współpracuję. Polskie founderki i polscy founderzy mają wszystko, czego potrzeba: energię, talent i odwagę. Potrzebują jedynie więcej wsparcia.
Będziecie edukować founderów w kwestii tego, kiedy brać pieniądze od VC, by uniknąć późniejszych rozczarowań?
Rozwijamy m.in. portal standardy.startuppoland.org, gdzie publikujemy materiały pomagające przejść przez pierwsze kroki, zwłaszcza na etapie pre‑seed. Na ten moment nie prowadzimy indywidualnych konsultacji, ale pracujemy nad rozwiązaniami, które realnie wesprą ekosystem. Chcemy przestrzegać founderów przed złymi praktykami VC i wręcz ostrzegać przed VC od których nie powinni brać pieniędzy.
Jesteśmy teraz w fazie porządkowania priorytetów i budowania nowej strategii. Wracamy do korzeni i ustawiamy Startup Poland na nowe tory. Founderzy i inwestorzy zgłaszają nam wiele wyzwań.
Jaki problem founderów powraca najczęściej, ale rzadko wybrzmiewa publicznie?
Problem nieuczciwych inwestorów.
Na czym polega ta nieuczciwość?
Docierają do nas sygnały, że jest problem z CLA, który jest traktowany w polskim prawie jako dług i inwestorzy to wykorzystują, często przymuszając Founderów do spłaty jeśli startup radzi sobie gorzej niż zakładał. Potrzebujemy polskiego SAFE który będzie instrumentem inwestycyjnym, nie będącym ani długiem ani equity. Na naszej stronie Standardy udostępniliśmy bezpłatne wzorce dokumentów przygotowane przez kilkunastoosobową grupę roboczą pod przewodnictwem Karola Gałkowskiego z Syrena Legal. Mają one pomóc founderom lepiej zrozumieć, jak wyglądają standardowe zapisy.
Jaką cenę ma niezależność od Big Techów, o której wspominacie?
Kiedy powstawało Startup Poland, wsparcie Big Techów odegrało ważną rolę i jesteśmy za to szczerze wdzięczni. Przez lata jednak utrwaliło się przekonanie, że fundacja wciąż jest przez te firmy finansowana, choć od dłuższego czasu tak nie jest.
Dziś chcemy mocniej podkreślić, kim jesteśmy: fundacją tworzoną przez founderów i dla founderów. Wierzymy, że to właśnie ekosystem powinien współdecydować o naszych priorytetach, kierunkach działań i współfinansować inicjatywy, które służą całej społeczności startupowej.
Czego najbardziej obawiasz się w dialogu z administracją państwową?
Obawiam się różnicy tempa. W świecie startupów wszystko dzieje się błyskawicznie, podczas gdy zmiany administracyjne czy prawne mają zupełnie inną dynamikę. To dwa odrębne światy. Ta powolność procesów po stronie państwa staje się realną barierą dla rozwoju polskich startupów i często wyhamowuje ich możliwości.
Czy w Polsce dzieje się wystarczająco dużo, by pomóc startupom?
Dzieje się całkiem sporo. Widzę to szczególnie we współpracy z regionami. W wielu miejscach w Polsce pojawiają się wartościowe inicjatywy (zarówno oddolne, jak i wspierane przez miasta czy samorządy), które dostrzegają w tym realną korzyść. Coraz częściej pojawiają się też nowe możliwości współpracy.
Dla mnie to świetny sygnał, zwłaszcza po latach pracy jako Head of Community. Widzę dziś, że organizacje z różnych województw, które kiedyś ze sobą połączyłam, realizują wspólne projekty. To pokazuje, że nie chodzi o rywalizację i że współdziałanie naprawdę jest możliwe.
Czy są jakieś praktyki z zagranicy, które chętnie przeniosłabyś do Polski?
Inspiruje mnie przykład Finlandii. Tam społeczność startupowa sama współfinansuje swoją organizację (Finnish Startup Community) i aktywnie uczestniczy w jej działaniach. Członkowie mają realny wpływ na kierunki pracy, widzą konkretne korzyści i dlatego naturalne jest dla nich opłacanie składki. Podobnie jest też w Ukrainie, gdzie działa Techosystem.
To model, w którym zaangażowanie rośnie organicznie, bo każdy czuje, że współtworzy coś ważnego dla całego ekosystemu.
Zdrowie psychiczne founderów to na Zachodzie ważny temat, a w Polsce inwestorzy czasem mówią, że to ich nie interesuje. Może się to zmienić?
W rozmowach z inwestorami często słyszę, że kluczowy jest dla nich zespół, bo jeśli zespół traci spójność, trudno “dowieźć” wyniki, nawet przy świetnym produkcie. To pokazuje, jak ważne jest, by także ten obszar był bardziej zauważany i doceniany.
Startup Poland może wzmacniać świadomość inwestorów w zakresie kondycji i funkcjonowania zespołów, bo to realnie wpływa na rozwój firm.
Dane pokazują ogromne dysproporcje w finansowaniu kobiet oraz osób bez prestiżowych uczelni. Czy ta przepaść kiedyś zniknie?
Wierzę, że tak. Z roku na rok rośnie liczba kobiet aktywnie działających w ekosystemie. To nie dzieje się tak szybko, jak byśmy chcieli, ale kierunek jest dobry. W pewnym momencie te różnice po prostu się zneutralizują, a może nawet zobaczymy przewagę w drugą stronę. Być może Startup Poland powinno bliżej przyjrzeć się inwestycjom VC pod kątem diversity i publikować np ranking Most Women Friendly Funds.
Po czym poznajesz, że poprzednia kadencja Startup Poland była udana?
Widać to choćby po tym, że udało nam się doprowadzić do kilku ważnych zmian, jak choćby wprowadzenie Prostej Spółki Akcyjnej. Ale też po tym, jak wiele osób udało się zgromadzić wokół Startup Poland: founderów, inwestorów i ludzi, którym naprawdę zależy na rozwoju startupów w naszym kraju. Udało nam się stworzyć przestrzeń do rozmów, które jeszcze kilka lat temu byłyby trudne do wyobrażenia.
Ostatnie ogłoszenia dotyczące zmian w Radzie i nowej strategii spotkały się z bardzo pozytywnym odzewem. Widzę, jak wiele osób chce się angażować. Wierzę, że w Polsce jest ogromny potencjał i gotowość, by zbudować naprawdę silny ekosystem.
Polskie startupy 2025 - najważniejsze wnioski z raportu Startup Poland
Jest już dostępna kolejna odsłona jednej z najważniejszych publikacji startupowych w naszym kraju. Jakie kluczowe informacje znajdziemy w najnowszym raporcie fundacji Startup Poland?