Zientara i Duda wchodzą w Web3. Polski fintech Investly ma sposób na bezpieczne inwestycje cyfrowe
Pozyskany kapitał ma posłużyć do komercyjnego startu platformy, dopracowania technologii oraz ekspansji na rynki europejskie.
Inwestujesz, ale kontrola zostaje u Ciebie
Największą bolączką rynku aktywów cyfrowych był dotychczas brak zaufania do pośredników. Investly rozwiązuje ten problem, działając w modelu non-custody. Oznacza to, że platforma nie przejmuje Twoich środków – użytkownik przez cały czas zachowuje nad nimi pełną kontrolę. Cały proces, od weryfikacji tożsamości, przez wybór strategii, aż po raportowanie wyników, został zamknięty w jednej, przyjaznej aplikacji.
Na starcie system skupi się na strategiach opartych na dolarze cyfrowym, dostarczając jasnych informacji o ryzyku i historycznych wynikach.
Maciej Król, współzałożyciel i członek zarządu Investly, wyjaśnia wizję stojącą za projektem:
– Zaczynamy od współpracy z doradcami, wealth managerami i family offices, bo to oni pomagają klientom przełożyć zainteresowanie aktywami cyfrowymi na konkretne decyzje. Użytkownik nie chce poznawać technicznych mechanizmów rynku — chce rozumieć, w co inwestuje, jakie ponosi koszty i ryzyko oraz zachować kontrolę nad swoimi aktywami. Naszym zadaniem jest ukryć złożoność bez odbierania mu tej kontroli.
Dlaczego najwięksi gracze postawili na Investly?
Dla inwestorów kluczowy okazał się zespół, który łączy „stary” świat bankowości z „nowym” światem Web3. Maciej Król posiada dekadę doświadczenia w zarządzaniu majątkiem zamożnych klientów, a Bogusz Kończak to ekspert od międzynarodowych relacji w branży walut cyfrowych.
Andrzej Ziemiński, prezes VO2 Ventures, tak uzasadnia decyzję o inwestycji:
– Przekonały nas trzy rzeczy: zespół, potrzeba rynkowa i odpowiedni moment. Założyciele Investly łączą doświadczenie w bankowości i zarządzaniu aktywami ze znajomością rynku walut cyfrowych oraz międzynarodową siecią kontaktów. Coraz więcej klientów interesuje się aktywami cyfrowymi, ale oczekuje prostoty i standardów znanych z tradycyjnych finansów. Investly dobrze odpowiada na tę zmianę.
Z kolei Maciej Zientara patrzy na projekt przez pryzmat nadchodzącej rewolucji technologicznej, stawiając Investly obok sztucznej inteligencji:
– Świat się zmienia w tempie dotychczas niespotykanym. Web3.0 obok AI to fundamentalna zmiana technologiczna. Rynek finansowy skazany jest na głęboką rewolucję. Investly to jeden z elementów układanki nowej architektury. AI zmienia sposób podejmowania decyzji, Web3 zmienia sposób organizowania własności, zaufania i transferu wartości. Finanse są miejscem, w którym te dwie rewolucje naturalnie się spotykają. Chcę i jestem uczestnikiem obu tych rewolucji.
Start tuż za rogiem – bezpieczeństwo przede wszystkim
Investly nie buduje w próżni – spółka działa zgodnie z europejskim reżimem regulacyjnym MiCA, co ma zagwarantować najwyższe standardy bezpieczeństwa i compliance. Pierwsze komercyjne wdrożenia zaplanowano już na przełom września i października.
Bogusz Kończak, współzałożyciel spółki, podkreśla, że runda seed to dopiero początek:
– Ta runda pozwala nam przejść do pierwszych komercyjnych wdrożeń, które planujemy na przełom września i października. Równolegle rozwijamy produkt, integracje i compliance. Budujemy rozwiązanie, które łączy prostotę obsługi z pełną kontrolą klienta nad jego aktywami.
Investly celuje w model B2B2C, co oznacza, że z ich technologii będą korzystać przede wszystkim doradcy finansowi i biura zarządzające majątkami rodzin (family offices), by móc zaoferować swoim klientom bezpieczne wejście w świat cyfrowych aktywów.
Słońce pod okiem AI. VO2 Ventures inwestuje 1,5 mln zł w Solar Spy
Fundusz venture capital VO2 Ventures ogłosił swoją pierwszą inwestycję. Wybór padł na warszawski startup Solar Spy, który tworzy przełomowe rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji dla sektora fotowoltaiki. Łączne wsparcie dla spółki w ciągu najbliższego roku może wynieść nawet 4 mln zł.