Reklama

Legimi zmienia model dystrybucji. Platforma łączy siły ze Spotify i ElevenLabs

Legimi zmienia model dystrybucji. Platforma łączy siły ze Spotify i ElevenLabs
fot. Shutterstock / muse studio
Grupa Legimi rozszerza sieć międzynarodowej sprzedaży treści dla współpracujących z nią wydawców. Spółka nawiązała relacje z Kobo, ElevenLabs oraz Spotify, dając rodzimym wydawnictwom szansę na dotarcie do czytelników i słuchaczy poza granicami kraju.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Dystrybucja e-booków i treści audio do serwisów Kobo oraz ElevenLabs została już uruchomiona. W najbliższym czasie do grona partnerów dołączy również Spotify, co otworzy kolejny kanał dotarcia dla audiobooków.

Za rozwój tego obszaru odpowiada spółka Legimi Content, powołana w ramach Grupy w 2024 roku. Podmiot ten specjalizuje się we współpracy z wydawcami oraz rozwijaniu sieci sprzedaży. Zasada działania jest prosta: wydawca przekazuje swoje publikacje Legimi Content, a spółka zajmuje się ich udostępnianiem w ramach usług Legimi oraz – za zgodą wydawcy – u wybranych partnerów zewnętrznych.

– Naszym celem jest budowanie ekosystemu, w którym publikacje naszych partnerów wydawniczych mogą docierać do jak najszerszego grona odbiorców, niezależnie od tego, czy wolą oni czytać, czy słuchać. Rozwój współpracy z zewnętrznymi platformami jest kolejnym krokiem w realizacji tej strategii. W tym celu już w 2024 roku poszerzyliśmy naszą grupę kapitałową o podmiot wyspecjalizowany w dystrybucji - Legimi Content. Chcemy wykorzystać doświadczenie, technologię i relacje Legimi, aby otwierać przed wydawcami kolejne możliwości dystrybucji, również poza naszym własnym ekosystemem – mówi Mikołaj Małaczyński, prezes Legimi.

Wszystko w jednym miejscu: model one-stop-service

Nowe porozumienia wpisują się w szerszą strategię technologiczną Grupy, która stale inwestuje w swoje zaplecze, dostosowując je do rosnącej liczby kanałów sprzedaży. Kluczowym założeniem dla wydawców jest ograniczenie formalności i barier technicznych.

– Wydawcom zależy dziś na obecności w wielu ekosystemach jednocześnie, ale nie chcą ponosić kosztów i ciężaru samodzielnego zarządzania relacją z każdym z nich. Dlatego rozwijamy model one-stop-service: jedna umowa z Legimi Content, jeden proces integracji oraz jedno miejsce raportowania i rozliczeń, niezależnie od liczby kanałów, które wybierze wydawca. Po naszej stronie pozostaje cała techniczna ii operacyjna obsługa współpracy z poszczególnymi platformami – mówi Katarzyna Domańska, prezes Legimi Content i Head of Content w Legimi.

Pełna kontrola nad prawami i dobrowolny udział

Dla oficyn wydawniczych wejście w globalne kanały oznacza dodatkowe źródła przychodów oraz szansę na monetyzację starszych tytułów (backlisty). To także sposób na budowanie rozpoznawalności autorów i marek wydawniczych na rynkach międzynarodowych. Grupa podkreśla przy tym pełną swobodę decyzyjną partnerów.

– Udział w dodatkowych kanałach jest całkowicie dobrowolny. Wydawca sam decyduje, z których kanałów chce skorzystać, jakie tytuły w nich udostępnić oraz jak długo mają być dystrybuowane. Wszystkie te ustawienia może w każdej chwili zmieniać w Panelu Wydawcy – dodaje Katarzyna Domańska.

Współpraca prowadzona jest w sposób transparentny – wydawcy otrzymują raporty sprzedaży w rozbiciu na konkretne pozycje i kanały. Umowy z partnerami nie przenoszą praw autorskich ani nie obejmują prawa do tłumaczeń, a dystrybucja realizowana jest wyłącznie w granicach licencji udostępnionych przez wydawnictwo.

Nowy podział ról w Legimi i porządki w bazie treści

Skalowanie dystrybucji wymagało zmian wewnątrz organizacji oraz wyraźniejszego rozdzielenia kompetencji pomiędzy spółkami.

– Legimi S.A. koncentruje się na rozwoju platformy i aplikacji czytelniczej, technologii oraz relacji z użytkownikami, natomiast Legimi Content skupia kompetencje związane ze współpracą z wydawcami, zarządzaniem treścią i rozwojem relacji z partnerami dystrybucyjnymi. Taki podział ma pozwolić obu spółkom skoncentrować się na swoich kluczowych obszarach i sprawniej odpowiadać na potrzeby dwóch grup – czytelników oraz partnerów wydawniczych – mówi Mikołaj Małaczyński.

Reorganizacji towarzyszy porządkowanie katalogu publikacji. Firma weryfikuje bazę, usuwając nieaktywne pozycje, by oferta odzwierciedlała stan rzeczywisty, co upraszcza procesy i obniża koszty operacyjne. Jednocześnie ujednolicane są zasady współpracy. W ciągu blisko 20 lat działalności spółki rynek książki cyfrowej, modele sprzedaży i prawo uległy dużym przeobrażeniom, stąd konieczność aktualizacji umów.

– Przeniesienie współpracy do Legimi Content pozwala nam wprowadzić jeden, aktualny standard umowny, dostosowany zarówno do obecnych realiów, jak i do modelu obejmującego wiele kanałów dystrybucji. Chcemy stworzyć rozwiązanie, które będzie można sprawnie rozwijać wraz ze zmieniającym się rynkiem, zachowując jednocześnie jasne i jednolite zasady dla wszystkich wydawców– mówi Katarzyna Domańska.

Automatyzacja rozliczeń i integracja ERP

Ważnym elementem zmian są inwestycje w automatyzację procesów rozliczeniowych, niezbędne przy rosnącym wolumenie transakcji i kolejnych platformach partnerskich. W ostatnich miesiącach Grupa przeprowadziła integrację systemu ERP z systemem obsługi wydawców.

– Rozwój dystrybucji w takim modelu wymaga nie tylko nowych relacji z partnerami, ale również odpowiednio przygotowanego zaplecza finansowego i operacyjnego. Dlatego jednym z ważnych projektów ostatnich miesięcy była integracja systemu ERP z systemem obsługi wydawców. Automatyzujemy procesy związane z raportowaniem i rozliczeniami, tworząc rozwiązanie, które może obsługiwać zarówno sprzedaż realizowaną poprzez usługi Legimi, jak i kolejne uruchamiane kanały dystrybucji. Przy rosnącej liczbie partnerów, wydawców i transakcji automatyzacja przestaje być wyłącznie usprawnieniem operacyjnym – staje się jednym z warunków efektywnego skalowania tego biznesu – mówi Andrzej Tabaka, członek zarządu Legimi Content i CFO Legimi.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama