Reklama

Decyzje z długim cieniem: edukacja, która zmienia sposób zarządzania

akademia leona koźmińskiego
Edukacja, która zmienia sposób zarządzania / Fot. materiały prasowe
Na najwyższym poziomie odpowiedzialności decyzje nie kończą się na wyniku najbliższego kwartału. Zostawiają ślad w kulturze pracy, w reputacji organizacji, w tym, kogo firma przyciąga i kogo potrafi zatrzymać. Właśnie w takim miejscu zaczyna się sens programów rozwojowych dla kadry zarządzającej: nie jako „kolejnego etapu edukacji”, ale jako przestrzeni, w której liderzy mogą wreszcie zatrzymać się na tyle długo, by zobaczyć swój biznes w szerszej perspektywie – i podjąć lepsze decyzje.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

W Akademii Leona Koźmińskiego programy executive od lat przyciągają osoby, które mają już za sobą intensywną ścieżkę: doświadczenie zarządcze, często ukończone studia MBA, programy podyplomowe i szkolenia branżowe. To nie jest publiczność, którą przekonują szybkie „triki”. Tu liczy się wymagająca praca nad sposobem myślenia – strategicznym, systemowym, opartym na danych, a jednocześnie głęboko osadzonym w rozumieniu człowieka.

Kalendarz kursów i szkoleń znajdziesz TUTAJ.

Mniej „kursu”, więcej pracy nad sposobem myślenia

- Na poziomie executive każda decyzja ma długi cień – mówi Małgorzata Oświata, Dyrektorka szkoleń i programów otwartych Akademii Leona Koźmińskiego. Ten „długi cień” ma dziś dodatkowy wymiar: decyzje rozgrywają się jednocześnie w technologii, geopolityce, finansach, rynku pracy i w świecie oczekiwań społecznych. Jeśli lider nie ma czasu na refleksję, zaczyna działać reaktywnie, a reakcje rzadko budują przewagę.

Programy dla kadry zarządzającej odpowiadają właśnie na ten deficyt: dają strukturę, w której można skonfrontować własne doświadczenia z aktualnymi wyzwaniami biznesu oraz z grupą osób o podobnym poziomie odpowiedzialności. W tym modelu wartością nie jest „kolejna porcja wiedzy”, tylko nowa perspektywa i narzędzia do podejmowania decyzji, które wytrzymują próbę czasu.

Trzy ścieżki rozwoju

Akademia Leona Koźmińskiego rozwija trzy kluczowe programy dla kadry zarządzającej, zbudowane tak, by odpowiadały na różne wymiary przywództwa: Kozminski Advanced Management Program, Akademia Liderów Przyszłości: Advanced Executive Program oraz Akademia nowoczesnych kompetencji Top Executives. Każdy z nich jest kierowany do doświadczonych liderek i liderów, ale każdy pracuje nad inną „warstwą” zarządzania: od decyzji strategicznych, przez technologię i dobrostan, po dojrzałość przywódczą rozumianą jako świadomy wpływ.

Wspólny mianownik jest wyraźny: wysoki poziom merytoryczny, silne osadzenie w praktyce oraz poważnie traktowana praca nad sobą jako liderką lub liderem. To podejście dobrze widać w doborze tematów (strategia, geopolityka, finanse, innowacje, AI), ale także w tym, że równie mocno eksponuje się komunikację, emocje, relacje i kulturę – czyli to, co w realnych wdrożeniach zwykle decyduje o powodzeniu.

Zaawansowany program menedżerski – zanurzenie strategiczne w niepewnych czasach

Kozminski Advanced Management Program został zaprojektowany dla top menedżerów i właścicieli firm, którzy widzą, że dotychczasowe mapy przestają działać. Zmienia się geopolityka, modele biznesowe, technologie i oczekiwania pracowników, a najszybciej znika najcenniejszy zasób: czas na refleksję. Program odpowiada na to wprost, budując intensywną, ale bezpieczną strukturę, w której perspektywa może się realnie zmienić.

Zajęcia są rozłożone na cztery tygodnie, w blokach obejmujących pełne dni pracy, co daje efekt prawdziwego „zanurzenia”. AMP łączy strategię, finanse, marketing, innowacje i geopolitykę z rozwojem osobistym: zarządzaniem emocjami, komunikacją i pracą z zespołem. Uczą profesorowie Akademii, wybitni praktycy biznesu, byli ministrowie, menedżerowie międzynarodowych korporacji, a także przedstawiciele świata kultury, a część programu realizowana jest w EADA w Barcelonie, by zobaczyć własne wyzwania w międzynarodowym kontekście.

Teatr, kreatywność i obecność

Jednym z wyróżników AMP jest warsztat teatralny, w którym sztuka staje się narzędziem pracy nad kreatywnością, obecnością i komunikacją. W praktyce to praca nad tym, co na poziomie executive jest absolutnie kluczowe: jak mówić, żeby ludzie chcieli słuchać, jak budować przekaz, który porusza i porządkuje, oraz jak być liderem „obecnym” – nie tylko formalnie, ale w realnym kontakcie.

Ten element ma też ważną funkcję biznesową: pozwala wyjść poza utarte schematy, w których liderzy często działają automatycznie. W świecie, gdzie decyzje strategiczne dotyczą nie tylko wskaźników, ale także sensu, kierunku i zaufania, umiejętność komunikowania zmiany jest równie ważna jak sama decyzja o zmianie.

Kiedy decyzje strategiczne mają wymiar domowy

W programie AMP przewidziano także moduł z udziałem partnerek i partnerów uczestników. To rzadko spotykane, ale bardzo konsekwentne podejście: decyzje strategiczne mają nie tylko wymiar biznesowy, ale też osobisty. Osoby na najwyższych stanowiskach wracają po trudnych dniach do domu, a bliscy na co dzień stykają się z konsekwencjami stresu, napięcia i ciągłej dostępności. Dlatego w ostatnim tygodniu programu partnerki i partnerzy są zapraszani na dwa dni zajęć poświęconych m.in. równowadze praca–życie, sensownemu planowaniu kariery i temu, jak wspierać się nawzajem w momentach przełomu. Intencja jest prosta: zmiana, która zaczyna się w sali szkoleniowej, ma mieć szansę zakorzenić się w codzienności – a wtedy staje się trwała.

Akademia liderów przyszłości: AI, neuronauka i dobrostan jako rdzeń zarządzania

Akademia liderów przyszłości powstała z myślą o osobach, którzy widzą, że przyszłość zarządzania rozgrywa się na styku technologii, neuronauki i zdrowia psychicznego. Generatywna AI zmienia sposób pracy i modele biznesowe, a równolegle rosną zjawiska wypalenia, technostresu i problemów z koncentracją. Tego nie da się oddzielić od przywództwa, jeśli organizacja ma działać odpowiedzialnie i utrzymać talenty.

Struktura programu jest logicznie zbudowana w trzech blokach: fundamenty neuroprzywództwa (jak wykorzystać wiedzę o mózgu w decyzjach i zmianie), teraźniejszość (wpływ technologii na zdrowie psychiczne, neuroróżnorodność, wypalenie, balans), a następnie przyszłość (praktyczne zastosowania AI i uczenia maszynowego w strategii, identyfikowanie szans i ryzyk oraz wątki etyczne i prawne). Praca odbywa się na realnych case’ach i ćwiczeniach budujących samoświadomość, tak by uczestnicy wychodzili lepiej przygotowani zarówno do decyzji technologicznych, jak i do dbania o ludzi.

Akademia nowoczesnych kompetencji: lider jako „materiał do pracy”

Akademia nowoczesnych kompetencji to program dla osób, które nie potrzebują teorii, tylko doświadczenia, w którym same stają się „materiałem do pracy”. Najczęściej są to prezeski i prezesi, członkowie zarządów, właściciele firm odpowiedzialni za kulturę organizacyjną, liderzy organizacji społecznych, HR-owcy pracujący blisko zarządów, a także trenerzy i coachowie, którzy chcą głębiej osadzić swoją pracę w realiach biznesu. Program trwa siedem miesięcy, w weekendowych zjazdach i kameralnych grupach, z dużym naciskiem na proces, a nie „przerobienie tematu”.

Zakres pracy obejmuje m.in. neuronaukę w pracy z celami, kreatywnością i motywacją, zarządzanie zespołami międzypokoleniowymi, budowanie wpływu, świadome posługiwanie się językiem i komunikacją niewerbalną, mentoring i coaching w roli lidera, rezyliencję, konstruktywne radzenie sobie z konfliktem oraz action learning jako metodę budowania zwinnych, zaangażowanych zespołów. Mocno obecne są też neuroróżnorodność i bezpieczeństwo psychologiczne traktowane jako realne źródło siły organizacji, a nie „miękki dodatek”.

Egzamin z prawdziwego życia lidera

W programie pojawia się nieoczywisty finał: „Life Action Exam Day”. Zamiast testu uczestnicy prezentują swój eksperymentalny model przywództwa i dostają pogłębioną informację zwrotną – od prowadzących i od grupy. To konfrontacja między tym, jak lider widzi siebie, a tym, jak jest odbierany, z uzupełnieniem w postaci refleksyjnego eseju porządkującego wnioski z całego procesu. Taka forma ma sens, bo na poziomie executive nie wygrywa się umiejętnością rozwiązywania zadań „pod klucz”. Wygrywa się umiejętnością działania w złożonych sytuacjach: z ludźmi, napięciem, odpowiedzialnością i koniecznością wpływu. Wielu uczestników nazywa ten dzień jednym z najważniejszych w życiu zawodowym, bo przestawia perspektywę na własną rolę w organizacji.

Inwestycja i środowisko

Z perspektywy firm inwestujących w liderów korzyści są konkretne. Po pierwsze, rośnie rozumienie kontekstu – ekonomicznego, technologicznego, społecznego i geopolitycznego. Po drugie, decyzje stają się bardziej świadome: uwzględniają twarde dane, ale też konsekwencje dla zespołów i kultury. Po trzecie, dzięki pracy z emocjami i zmianą liderzy skuteczniej przeprowadzają organizacje przez trudne momenty.

Istotnym efektem jest też sieć relacji, budowana nie przez „wymianę wizytówek”, ale przez wspólną pracę w wymagającym środowisku. W programach spotykają się osoby z różnych sektorów: finansów, przemysłu, nowych technologii, organizacji społecznych i administracji, a relacje często przeradzają się we wspólne projekty, rady programowe czy długofalowe partnerstwa. Całość wzmacnia fakt, że Akademia Leona Koźmińskiego od lat wyznacza standardy edukacji menedżerskiej, posiada prestiżowe akredytacje międzynarodowe i jest wysoko oceniana w rankingach „Financial Times” w Europie Środkowo-Wschodniej.

Zaawansowane programy menedżerskie powstały z myślą o osobach, które podejmują decyzje przesądzające o przyszłości organizacji i czują, że potrzebują wejść na kolejny poziom – nie tyle wiedzy, ile świadomości i sprawczości. Dla liderek i liderów gotowych na uczciwe spojrzenie na siebie, otwartych na konfrontację z innymi doświadczonymi menedżerami i gotowych wziąć odpowiedzialność za zmianę, którą rozpoczną.

- Jeśli ktoś szuka prostego kursu, który można po prostu odhaczyć w kalendarzu, to nie jest miejsce dla niego. Jeśli natomiast szuka wymagającego partnerstwa w rozwoju i środowiska ludzi, którzy naprawdę chcą mieć wpływ – programy dla kadry zarządzającej w Akademii Leona Koźmińskiego są bardzo dobrym wyborem - podsumowuje Małgorzata Oświata.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama