Ciężko w to uwierzyć. Czechy zamykają ostatnią kopalnię węgla
Pod koniec stycznia 2026 r. OKD (Kopalnie Ostrawsko-Karwińskie) zakończyły wydobycie węgla w kopalni ČSM w Stonawie, położonej w regionie karwińskim. Tym samym Czechy definitywnie zamknęły niemal 250-letnią historię górnictwa węgla kamiennego, które przez dekady stanowiło fundament rozwoju przemysłu, energetyki i całych regionów przemysłowych.
– Zamykamy ostatni rozdział górnictwa węgla kamiennego w naszym kraju. Chcemy uczcić ten moment z należnym szacunkiem wobec wszystkich górników, których praca przez dziesięciolecia budowała dobrobyt Republiki Czeskiej – podkreśla Roman Sikora, prezes OKD, którego cytuje portal visitostrava.eu.
Uroczysty wyjazd ostatniego wagonu
Centralnym punktem obchodów będzie symboliczny wyjazd ostatniego wagonu z węglem, zaplanowany na 4 lutego o godz. 11 w kopalni ČSM-Sever w Stonawie. Wydarzenie skierowane jest przede wszystkim do obecnych i byłych pracowników OKD, przedstawicieli stowarzyszeń górniczych oraz zaproszonych gości.
Ze względu na ograniczoną przestrzeń dostęp do rampy wydobywczej będzie limitowany. Przebieg uroczystości zostanie jednak transmitowany na telebimach, a po zakończeniu części oficjalnej wagon będzie dostępny do obejrzenia i sfotografowania przez wszystkich zainteresowanych.
Parada górnicza i nabożeństwo w Ostrawie
Po południu uroczystości przeniosą się do Ostrawy. O godz. 15 kondukt górniczy wyruszy ze Śląskiej Ostrawy – miejsca odkrycia węgla kamiennego w 1763 roku – do Katedry Boskiego Zbawiciela. Tam umieszczona zostanie replika ostatniego wozu z węglem.
O godz. 16 rozpocznie się nabożeństwo w intencji górników, któremu przewodniczyć będzie biskup diecezji ostrawsko-opawskiej Martin David. Oprawę muzyczną zapewni chór Permoník Karviná.
Pełen harmonogram znajdziecie tutaj
Górnictwo jako fundament regionu
Zamknięcie ostatniej kopalni to wydarzenie o wymiarze nie tylko symbolicznym, ale również gospodarczym i społecznym. Górnictwo przez dziesięciolecia było jednym z filarów zatrudnienia, rozwoju infrastruktury i przemysłu ciężkiego w Czechach.
– Wielu górników poświęciło zdrowie, a nie wszyscy wrócili z dyżurów do swoich rodzin. Ten hołd jest wyrazem pamięci i wdzięczności całego regionu – podkreśla Roman Sikora.
400 mln ton węgla pod ziemią, ale wydobycie przestało się opłacać
Pod ziemią w Stonawie wciąż znajduje się ponad 400 mln ton węgla, jednak dalsze wydobycie nie ma już ekonomicznego uzasadnienia. Rosnące koszty produkcji, uwarunkowania techniczne oraz zmiany na globalnym rynku sprawiły, że eksploatacja złóż przestała się opłacać. Jak podkreśla Roman Sikora, dyrektor generalny OKD, Czechy nie są już uzależnione od węgla kamiennego w energetyce, a grono odbiorców węgla koksowego można dziś „policzyć na palcach jednej ręki”. – Zasoby, które pozostają pod ziemią, nie nadają się już do wydobycia ze względów ekonomicznych i technicznych – mówi Sikora w rozmowie z Ekonomicky Denik. Do końca 2025 r. w kopalni ČSM wydobyto łącznie 124,3 mln ton węgla.
900 osób straci pracę
Zamknięcie ostatniej kopalni oznacza również poważne konsekwencje społeczne. Pracę straci około 900 osób, którym państwowa spółka OKD wypłaci odprawy – informowała rzeczniczka firmy Barbora Černá Dvořáková, cytowana przez Dziennik. Część załogi pozostanie jednak w strukturach spółki i zostanie zaangażowana w proces likwidacji zakładu, który ma potrwać około trzech lat. W szczytowym okresie kopalnie Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego zatrudniały ponad 100 tys. górników i produkowały rocznie do 25 mln ton węgla, będąc filarem przemysłu ciężkiego regionu. Historia górnictwa zapisała się jednak także tragicznymi wydarzeniami – jedną z ostatnich była katastrofa z grudnia 2018 r., w której zginęło 13 górników, głównie Polaków.
Czechy kończą wydobycie węgla. Polska przed latami transformacji
Podczas gdy Czechy definitywnie żegnają się z wydobyciem węgla kamiennego, po drugiej stronie granicy proces ten będzie znacznie dłuższy i bardziej skomplikowany. W Polsce węgiel jeszcze przez wiele lat pozostanie istotnym elementem miksu energetycznego oraz rynku pracy, szczególnie na Śląsku. Oznacza to dalsze napięcia społeczne, protesty górników i związków zawodowych oraz polityczne spory dotyczące tempa i kosztów transformacji energetycznej. Czeski przykład pokazuje, że symboliczne zamknięcie epoki górnictwa jest możliwe – w Polsce ta decyzja wciąż pozostaje przedmiotem gorącej debaty.
Polacy ruszyli po węgiel przed falą mrozów. Ceny mogą zaskoczyć
Zapowiadane przez synoptyków silne mrozy na przełomie stycznia i lutego skłaniają wielu właścicieli domów do uzupełniania zapasów opału. Zestawienie ofert ze składów węgla, sklepu Polskiej Grupy Górniczej oraz ogłoszeń prywatnych pokazuje, że pod koniec stycznia 2026 r. ceny tony węgla wyraźnie różnią się w zależności od sortymentu, pochodzenia i regionu. Ile dziś kosztuje orzech, groszek i kostka?
Zima zaskoczyła Polaków. Po węgiel stoją w kolejkach nawet tydzień
Silne mrozy i śnieżna zima sprawiły, że zapasy opału w wielu polskich domach topnieją szybciej, niż zakładano. Na składach węgla ustawiają się kolejki, a na dostawy trzeba czekać nawet tydzień. Choć ceny węgla pozostają stabilne, wyraźnie drożeją pellet i brykiet, które są dziś towarem deficytowym.
Rekordowe ceny prądu. Elektrownie odkładają węgiel na zimę
Jednym z powodów tak drogiej energii jest przechowywanie węgla w elektrowniach na czas niskich temperatur.