Będziemy liderem

Marcin Kaźmierczak, współzałożyciel RedStone
Marcin Kaźmierczak, współzałożyciel RedStone / Fot. materiały prasowe
Do pięciu lat rynek finansów zostanie całkowicie zredefiniowany. Zamierzamy przewodzić tym zmianom – mówi Marcin Kaźmierczak, współzałożyciel RedStone.

Gdzie jesteście na swojej drodze do stania się graczem nr 1 w branży?

Świetny czas, by odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ znaleźliśmy się w momencie, kiedy jako RedStone prześcigamy Pyth Network, czyli obecnie gracza nr 2 w sektorze Blockchain Oracles.

Prześcigacie pod kątem jakich metryk?

Jedną z głównych metryk w tym świecie jest tzw. Total Value Secured (TVS), czyli całość aktywów, jakie zabezpiecza dana „wyrocznia blockchain” - dla RedStone to wartość ok. 10 mld dol. Zaznaczam jednak, że rynek kryptowalut jest zmienny, a my zabezpieczamy głównie aktywa wyrażone w kryptowalutach, dlatego w danym okresie ta liczba może spaść do 8,5 mld dol., a w innym wzrosnąć do 12 mld dol.

Prześcigamy Pyth Network również w liczbie wysokiej jakości klientów – dobijamy w tym momencie do 200 klientów B2B. Nasza trakcja, jeśli chodzi o nowe firmy, z którymi współpracujemy, wygląda świetnie.

Jak daleko jesteście od lidera branży, czyli Chainlink?

Na razie dosyć daleko, natomiast uważam, że na koniec 2027 r. jesteśmy w stanie wyprzedzić również ich. To realistyczne plany, nie buńczuczne marzenia. Cele, jakie postawiliśmy sobie kilka miesięcy temu, realizujemy wręcz z nawiązką. Dla przykładu: w styczniu zakładaliśmy, że do końca 2025 r. nasze Total Value Secured osiągnie pułap 6, może 7 mld dol. Przekroczenie oczekiwań jest do pewnego stopnia związane z tym, jak zachowuje się cały rynek.

To znaczy?

Od maja bitcoin utrzymuje się powyżej 100 tys. dol., czyli – patrząc historycznie – na wysokim poziomie. Pozycja RedStone trochę zależy od nastroju na rynku krypto, dlatego zewnętrzne finansowanie, które pozyskaliśmy, jest dla nas tak istotne – po prostu pomaga nam stabilnie rosnąć, a przy tym być mniej zależnym od makrotrendów.

Czyli z jednej strony względny spokój, a z drugiej – gdyby nastąpiło gigantyczne załamanie na rynku, wiązałoby się to również z załamaniem w RedStone?

Jest takie ryzyko, ponieważ 90 proc. naszych klientów pochodzi stricte z branży krypto. Na szczęście onboardujemy coraz więcej klientów z innych sektorów – przede wszystkim fintechu i finansów. To naturalny kierunek, ponieważ rozwój blockchainu od zawsze jest powiązany z rozwojem branży finansowej.

Przy okazji ostatniej rundy finansowej ogłosiliście, że najważniejsze kompetencje zamierzacie utrzymać lokalnie, zatrudniając jeszcze więcej polskich deweloperów oraz osób rozwijających biznes. To ładnie brzmi, ale czy nie jest trochę tak, że by rozwijać globalny startup technologiczny, prędzej czy później trzeba się przenieść do Doliny Krzemowej?

To zależy od branży. W świecie sztucznej inteligencji,...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

Więcej możesz przeczytać w 9/2025 (120) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ