Rząd łata Polski Ład. Weekendowa rewolucja w liczeniu zaliczki na podatek

Polski Ład
Polski Ład, fot. materiały prasowe
W piątkowy wieczór Ministerstwo Finansów opublikowało rozporządzenie, które wymusza na księgowych i firmach podwójne liczenie zaliczki na podatek dochodowy. To próba łatania Polskiego Ładu, ale wywołała gigantyczne kontrowersje. Rozporządzenie weszło w życie... 8 stycznia.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, księgowi muszą liczyć zaliczki na podatek dochodowy według dwóch zasad - starych (do końca 2021 roku) i nowych - czyli zgodnych z Polskim Ładem. Po ich wyliczeniu, jeśli pracownik może stracić w porównaniu do poprzedniej pensji, to pracodawca ma obowiązek wypłacenia pieniędzy na starych zasadach. Różnica będzie wyrównana - problem w tym, że nie wiadomo kiedy.

Ulga dla klasy średniej. Nie zawsze jest opłacalna!

Rewolucja w piątkowy wieczór

Rozporządzenie wynika z deklaracji łatania Polskiego Ładu, składanych przez przedstawicieli rządu w ostatnich dniach. Przypomnijmy, na początku stycznia wielu pracowników otrzymało niższe pensje ze względu na m.in. brak uwzględnienia wyższej kwoty wolnej od podatku. 

To gigantyczna rewolucja dla firm i księgowych - i to w dodatku wprowadzona z dnia na dzień. Bo nowe rozporządzenie już obowiązuje - dokładnie weszło w życie w sobotę, 8 stycznia, dosłownie kilka godzin po jego ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Link do rozporządzenia na stronach Dziennika Ustaw

O oburzeniu księgowych pisze dzisiejsza Rzeczpospolita. Główny problem to konieczność błyskawicznej zmiany systemów do księgowości - i to dosłownie z dnia na dzień. Problemem było przystosowanie się do Polskiego Ładu w zaledwie miesiąc. Teraz księgowi i pracodawcy mają na to zaledwie kilka chwil. To niewykonalne - tłumaczą księgowi. Tym bardziej, że pensje wypłacane są najczęściej 10. dnia miesiąca. Czyli dziś. Pracodawcy teoretycznie muszą uwzględnić nowe zasady ustalone przez ministerstwo już teraz.

Jest jeszcze inny problem. Czy zmianę sposobu poboru zaliczek można ustalić w rozporządzeniu i to w dodatku opisanym jako "przedłużenie terminów"? 

Jak podaje Rzeczpospolita, Ministerstwo jeszcze w sobotę i niedzielę prowadziło specjalne czaty z księgowymi, podczas których informowało o zmianach. Na wiele pytań księgowi nie znaleźli jednak odpowiedzi. Przykładowo, kiedy pracodawcy powinni wyrównać pensje pracownikom, które juz wypłacono? Zdaniem Ministerstwa "niezwłocznie", ale konkretna data nie padła. Ministerstwo poleciło kontakt z lokalnymi służbami skarbowymi.

AKTUALIZACJA, godz. 12:50

Jak wynika z analizy prawnej przygotowanej przez KIDP, rozporządzenie jest niezgodne z konstytucją i ustawami. Jego zapisy wykraczają poza ustawową delegację, w dodatku przez vacatio legis trwające kilka godzin jest niemożliwe do zastosowania. Rozporządzenie rodzi także kolizję prawną z innymi przepisami ustawowymi. Jego zastosowanie może więc wiązać się z odpowiedzialną karną podatników! Przeczytaj całą analizę

 

Kolejna tarcza antyinflacyjna

Skarbówka będzie protestowała?

Problem w tym, że pracownicy skarbówki są mocno niezadowoleni z działań rządu. 8 stycznia związek zawodowy Związkowa Alternatywa w Krajowej Administracji Skarbowej opublikował list otwarty do premiera i ministra finansów, w którym wyraził "oburzenie i zaniepokojenie" wokół tego, co dzieje się z Polskim Ładem. Jak tłumaczą związkowcy, pracownicy skarbówki nie byli do tej pory właściwie informowani o wykładni nowych rozwiązań podatkowych. Z drugiej strony Ministerstwo Finansów publicznie radzi, by pracodawcy, księgowi i pracownicy z konkretnymi pytaniami kierowali się właśnie do urzędników skarbówki.

- Nowe przepisy są niejasne i niedoprecyzowane, a Ministerstwo Finansów wciąż nie przedstawiło obowiązującej wykładni wielu kluczowych kwestii związanych ze zmianami w systemie podatkowym - napisano.

Pracownicy skarbówki domagają się, by Ministerstwo jak najszybciej podjęło działania w tym kierunku. W dodatku wielkie oburzenie wywołała informacja o dyżurach telefonicznych pracowników skarbówki, poza godzinami ich pracy.

Badanie: Polacy źle oceniają Polski Ład

Jak wynika z najnowszego badania przygotowanego przez pracownię SW Research dla rp.pl, około 40 proc. Polaków twierdzi, że rozwiązania Polskiego Ładu są dla nich niekorzystne. Przeciwnego zdania jest nieco ponad 20 proc. ankietowanych.

Ponad 30 proc. osób nie wie, czy nowe pomysły są korzystne czy też nie, a blisko 10 proc. osób nie zna rozwiązań Polskiego Ładu.

Najbardziej negatywnie do nowych przepisów podchodzą oosby do 24. roku życia (46 proc. uważa, że negatywnie wpłyną na ich sytuację). Podobnie uważa 45 proc. osób mających wyższe wykształcenie. 

Do badań odniósł się podczas poniedziałkowej rozmowy w "Sygałach Dniach" na antenie Polskiego Radia Tadeusz Kościński, minister finansów. Jak zadeklarował, wszystkie straty dla pracowników zostaną zrekompensowane do końca lutego. 

Kościński potwierdził także brak tzw. "czternastki" dla emerytów w tym roku. Jak stwierdził, i tak emeryci otrzymają równowartość tego świadczenia dzięki Polskiemu Ładowi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY