ByteDance idzie po AI numer jeden. Właściciel TikToka trenuje model o nawet 10 bln parametrów
ByteDance rozpoczął wstępny trening nowego modelu sztucznej inteligencji, którego docelowa wielkość może sięgnąć 10 bln parametrów. O projekcie poinformował „Financial Times”, powołując się na trzy osoby zaznajomione z pracami firmy. Informacje te opisał następnie Reuters.
Jeśli projekt zostanie zrealizowany w obecnej skali, będzie to jeden z największych modeli AI rozwijanych na świecie. Dla porównania Kimi K3 firmy Moonshot AI, obecnie największy publicznie opisany chiński model, ma 2,8 bln parametrów.
ByteDance chciałby tym samym wejść do tej samej ligi co najbardziej zaawansowane systemy amerykańskich laboratoriów. Anthropic nie ujawnia liczby parametrów swoich najnowszych modeli, dlatego pojawiające się w branży szacunki ich wielkości – w tym około 8 bln parametrów dla Mythos – należy traktować jako nieoficjalne. Reuters podkreśla, że takich danych nie można obecnie niezależnie zweryfikować.
10 bln parametrów nie gwarantuje zwycięstwa
Sama liczba parametrów coraz mniej mówi jednak o realnych możliwościach modelu. Architektura, jakość danych treningowych, post-training, reinforcement learning czy liczba parametrów aktywowanych podczas pojedynczej operacji mogą mieć równie duże znaczenie.
Dobrym przykładem jest właśnie Kimi K3. Model Moonshot ma 2,8 bln parametrów, ale wykorzystuje architekturę Mixture-of-Experts i przy każdym tokenie aktywuje tylko 16 z 896 ekspertów, czyli około 104 mld parametrów. Kimi oferuje również kontekst o długości miliona tokenów. Według jego twórców model osiąga wyniki zbliżone do światowej czołówki w programowaniu, zadaniach agentowych, rozumowaniu i analizie obrazu, choć w ujęciu ogólnym nadal ustępuje najmocniejszym modelom zamkniętym.
Nowy system pozostaje dopiero na etapie pre-trainingu. Według źródeł „FT” proces ten może potrwać od trzech do sześciu miesięcy, a ostateczna liczba parametrów zostanie ustalona później. Dopiero potem nastąpi dalsze dostrajanie modelu i ewentualne jego udostępnienie.
Chińskie modele przestały gonić z daleka
Projekt ByteDance wpisuje się w znacznie większą zmianę na rynku. Chińscy producenci modeli coraz wyraźniej przesuwają się z pozycji naśladowców do bezpośrednich konkurentów największych laboratoriów ze Stanów Zjednoczonych.
Jeszcze kilka lat temu przewaga OpenAI, Google czy Anthropic wydawała się trudna do podważenia. Obecnie Moonshot, Alibaba, DeepSeek, MiniMax i ByteDance regularnie prezentują modele mieszczące się w światowej czołówce przynajmniej w części testów.
Moonshot opublikował pod koniec lipca Kimi K3 – model o 2,8 bln parametrów – wraz z jego wagami. Twórcy przyznają przy tym, że w ogólnym zestawieniu najmocniejsze modele zamknięte nadal wypadają lepiej.
Zmienia się więc charakter wyścigu. Chińskie firmy nie muszą już przekonywać, że potrafią stworzyć działający duży model językowy. Pytanie brzmi raczej, kiedy któraś z nich zajmie jednoznacznie pierwsze miejsce w światowych benchmarkach – i czy zrobi to mimo amerykańskich ograniczeń dotyczących dostępu do najnowocześniejszych chipów.
ByteDance wybiera trudniejszą drogę
Strategia ByteDance różni się przy tym od części konkurentów. Według „Financial Times” firma od ponad roku kładzie nacisk na samodzielne rozwijanie własnych modeli i metod treningu, zamiast opierać postęp na kopiowaniu odpowiedzi silniejszych modeli konkurencji poprzez tzw. distillation.
Destylacja jest powszechnie stosowaną techniką budowania mniejszych lub wyspecjalizowanych modeli przy wykorzystaniu wyników większego „nauczyciela”. Kontrowersje pojawiają się jednak wtedy, gdy tym nauczycielem staje się zamknięty model konkurenta.
Według źródeł „FT” założyciel ByteDance Zhang Yiming uważa, że tylko rozwój własnych technologii daje firmie szansę na trwałe wyprzedzenie rywali. Podczas niedawnego wewnętrznego spotkania miał wezwać zespół Seed do koncentracji na „światowej klasy możliwościach modeli” w długim terminie, nawet jeśli oznacza to pozostawanie przez pewien czas za konkurencją.
To istotna zmiana filozofii. ByteDance nie chce jedynie wypuszczać produktu odpowiadającego na najnowszy model OpenAI czy Anthropic. Próbuje zbudować własną szkołę rozwijania AI.
2 tys. osób pracujących nad modelami
Za prace odpowiada przede wszystkim zespół Seed, który liczy około 2 tys. osób w Chinach i poza nimi. Jednostką kieruje Yonghui Wu, wcześniej związany m.in. z Google.
ByteDance już teraz pokazuje, że nie ogranicza swoich ambicji do chatbotów. W opublikowanej pod koniec czerwca dokumentacji modelu Seed2.0 firma deklarowała koncentrację m.in. na zaawansowanym rozumowaniu, analizie obrazu, wyszukiwaniu oraz wykonywaniu skomplikowanych, wieloetapowych zadań.
Wcześniejszy Seed1.8 został z kolei zaprojektowany jako model agentowy, zdolny m.in. do korzystania z narzędzi, generowania i wykonywania kodu oraz obsługi interfejsów graficznych.
ByteDance należy też do ścisłej światowej czołówki generatywnego wideo za sprawą rodziny Seedance.
Doubao daje ByteDance coś, czego nie mają startupy
Największą przewagą ByteDance może jednak okazać się nie sam model, lecz dystrybucja.
Firma jest właścicielem TikToka i jego chińskiego odpowiednika Douyin, a jednocześnie rozwija Doubao – najpopularniejszą obecnie aplikację AI w Chinach.
Według danych QuestMobile chińskie aplikacje stworzone od podstaw wokół AI miały w maju 2026 r. łącznie 499 mln aktywnych użytkowników miesięcznie. Sam Doubao miał ich około 382 mln, zdecydowanie wyprzedzając Qwen Alibaby z 167 mln oraz DeepSeek z około 130 mln użytkowników.
Dla ByteDance oznacza to dostęp do gigantycznej bazy konsumentów, na której nowe funkcje AI można testować i wdrażać niemal natychmiast.
To przewaga trudna do odtworzenia przez typowe startupy AI. Anthropic czy Moonshot mogą rozwijać znakomite modele, ale ByteDance dysponuje jednocześnie modelem, masową aplikacją, reklamą, treściami, wideo oraz jednym z największych ekosystemów konsumenckich świata.
Jeżeli ta strategia się powiedzie, kolejnym wielkim rywalem OpenAI, Google i Anthropic może nie być wyspecjalizowany startup AI. Może nim zostać firma, która swoją globalną potęgę zbudowała wcześniej na kilkunastosekundowych filmach.