Rekompensaty dla firm są niewystarczające? Konfederacja Lewiatan o cenach energii

Sejm
Sejm był za ustawą zamrażającą majątki zwolenników Putina, fot. Shutterstock
Rekompensaty dla sprzedawców energii przewidziane w ustawie mającej na celu zamrożenie ceny prądu w 2023 roku są niedoszacowane - tłumaczą przedstawiciele Konfederacji Lewiatan.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku wróci do Sejmu  po uchwalonych 6 października przez Senat poprawkach. 

Rekompensaty dla firm nie wystarczą?

Konfederacja Lewiatan ze zrozumieniem przyjęła starania rządu w zakresie ochrony konsumentów przed skutkami kryzysu energetycznego. Kryzys ten wymusza promowanie oszczędzania energii ze względu na brak wystarczającej ilości paliw kopalnych do wytworzenia energii potrzebnej konsumentom i polskiemu biznesowi w okresie nadchodzących miesięcy. Ale zaproponowane rozwiązania są niewystarczające, aby zapewnić zmianę zachowań konsumentów skutkujących oszczędnością zużycia energii.

- Przede wszystkim budżet rekompensat dla sprzedawców energii przewidziany w ustawie został niedoszacowany. 15 września premier i szefowa resortu klimatu i środowiska zaprezentowali wstępne założenia ustawy. Wskazano wówczas na kwotę 150 zł miesięcznie, jaką każda polska rodzina średnio zaoszczędzi na wprowadzeniu proponowanych rozwiązań i uniknięciu podwyżek cen energii przy zużyciu nieprzekraczającym progów wskazanych w projekcie ustawy – czyli kwocie niemal 31 miliardów złotych wyłącznie z tytułu zamrożenia cen. Tymczasem w ustawie z tytułu zamrożenia cen wskazywana jest kwota 23 miliardów złotych łącznie z tytułu rekompensat dla sprzedawców i operatorów systemów dystrybucji – mówi Wojciech Graczyk, prezes zarządu Związku Pracodawców Prywatnych Energetyki.

Ustawa o rekompensatach nie odnosi się do rzeczywistych kosztów?

Co więcej ustawa wprowadza mechanizm naliczania rekompensat do cen zatwierdzanych przez prezesa URE na rok 2023 – tym samym nie odnosi się w ogóle do rzeczywistych kosztów większości sprzedawców energii, już przez nich z znacznej części poniesionych. Dodatkowo, proces zatwierdzania taryf na rok 2023 może zostać zaburzony przez interwencje legislacyjne, które obecnie mają miejsce – może to skutkować powstaniem strat, których sprzedawcy nie będą w stanie pokryć. Mechanizm rekompensat nie zapewnia zatem pokrycia rzeczywiście poniesionych przez sprzedawców kosztów zakupu energii dla klientów z taryfy G.

- Ustawa nie zamraża cen sprzedaży dla wszystkich sprzedawców i konsumentów na poziomie 2022 roku lecz de facto obniża je nawet o 30% w przypadku niemal 6 milionów odbiorców, którzy nie korzystają z taryf zatwierdzonych przez prezesa URE. Tym samym zapisy ustawy są niezgodne z komunikacją do członków parlamentu i opinii publicznej, która wskazuje na zamrożenie całkowitych kosztów energii na poziomie roku 2022 do określonych w ustawie progów zużycia – mówi Agata Bator, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Konfederacja Lewiatan deklaruje gotowość udziału w dialogu w zakresie dopracowania rozwiązań, które będą służyły najbardziej efektywnej ochronie gospodarstw domowych, zapewnieniu realizacji ustawy poprzez finansowe zabezpieczenie kosztów poniesionych przez sprzedawców i efektywne wydanie środków publicznych w celu realizacji ustawy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ