Nowe otwarcie w energetyce

Nowe otwarcie w energetyce
Nowe otwarcie w energetyce, Fot. materiały prasowe
Farmy wiatrowe i wodór – to dwa tematy, o których w Polsce będzie głośno. O planach firm i wyzwaniach związanych z ich realizacjami rozmawiano podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
ARTYKUŁ BEZPŁATNY

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 10/2021 (73)

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

W czasie rewolucji energetycznej państwo powinno być regulatorem, ale też działać przez spółki Skarbu Państwa – tego zdania jest wiceprezes zarządu ARP, Mateusz Berger. – ARP również bierze udział w tej rewolucji. To m.in. proces przystosowania parku maszynowego w kopalniach – powiedział podczas Forum Ekonomicznego.

Drugim tematem bardzo ważnym dla ARP jest rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Aby ekspansja tego typu projektów mogła się powieść, niezbędne jest wykonanie szeregu prac. – To badanie dna morskiego, sama realizacja inwestycji, ale również ich serwisowanie. Dlatego potrzebne jest powstanie portu instalacyjnego i serwisowego. ARP może takimi miejscami zarządzać – stwierdził Berger.

Firma wskazała Gdynię jako możliwe miejsce do realizacji takiej inwestycji. Oprócz tego ARP chce brać udział w projektach w finansowaniu i reinwestowaniu.

Wodór to przyszłość

O planach wykorzystania wodoru szczegółowo opowiadał Karol Wolff, dyrektor biura strategii i projektów strategicznych w PKN Orlen: – Mocno wierzymy w wodór. W przyszłości będzie on budował wartość naszej grupy.

Największy potencjał do wykorzystania wodoru jako paliwa PKN Orlen postrzega w transporcie i przemyśle. – Teraz skupiamy się na zastosowaniu transportowym. Rozwijamy partnerstwa z samorządami i miastami w zakresie komunikacji publicznej – dodał.

Karol Wolff wskazał na wielkie znaczenie pakietu Fit for 55. To zestaw unijnych regulacji, których celem jest doprowadzenie do ograniczenia emisji dwutlenku węgla o 55 proc. – Ten pakiet z pewnością przyspieszy prace nad wykorzystaniem wodoru w przemyśle, szczególnie zielonego wodoru powstającego w wyniku elektrolizy z wykorzystaniem energii z odnawialnych źródeł energii. Zamierzamy mocno inwestować w tę dziedzinę – zapewnił.

Finansowe wyzwania

Paweł Strączyński, wiceprezes zarządu banku Pekao, podkreślał wyzwania, z jakimi będą musiały się mierzyć spółki inwestujące w rewolucję energetyczną.

Przede wszystkim skala inwestycji jest to olbrzymia. W planach jest realizacja morskich farm wiatrowych generujących 13 GW mocy, z czego niemal całość będzie realizowana w oparciu o kontrakty różnicowe i system aukcyjny. Tylko 2 GW mocy powstanie bez mechanizmów wsparcia, co jak pokazują globalne doświadczenia jest możliwe. – Ceny turbin czy wynajem statków instalacyjnych są takie same na całym świecie. Dlatego głównym ograniczeniem branży jest sam CAPEX. Są dwa główne ryzyka: poziom produkcji energii oraz ceny. Już dziś jesteśmy w stanie bardzo dokładnie policzyć wietrzność farm, czyli ile mocy będą w stanie wygenerować. Dzięki temu, że duża część inwestycji powstanie w oparciu o kontrakty różnicowe, to ryzyka te właściwie nie mają już znaczenia. Inne ryzyko – eksploatacyjne i konstrukcyjne – jest niewielkie, bo polskie firmy współpracują z doświadczonymi partnerami. Dlatego inwestycje w taką energetykę z punktu widzenia instytucji finansowej są idealne – zapewniał.

Pekao chce zaangażować się w projekty o wartości 30 mld zł. To w przybliżeniu 2,5 GW mocy. – Nie ma dziś w Polsce banku, który jest w stanie sam sfinansować cały projekt budowy morskich farm wiatrowych – zdradził.

Wyzwaniem pozostaje finansowanie już istniejących bloków węglowych oraz tworzenie nowych bloków gazowych. Ze strony instytucji finansowej problemem jest jednak ryzyko regulacyjne generowane przez Brukselę. – Dziś nie możemy angażować się w finansowanie takich projektów, bo nie wiadomo jeszcze, czy Komisja Europejska uzna gaz za paliwo przejściowe – podsumował wiceprezes Pekao.

Kompetencje dla branży

Podczas panelu dyskutowano również o przyszłości kadr branży energetycznej. – Najważniejsza kompetencja to otwartość na wyzwania. Pracownicy muszą być otwarci na nowe modele biznesowe, nowe regulacje i zupełnie nowe trendy, które zdecydują o przyszłości. Bo dziś trzeba się cały czas uczyć i cały czas poszerzać kompetencje – podkreślił Karol Wolff z Orlenu.

My Company Polska wydanie 10/2021 (73)

Więcej możesz przeczytać w 10/2021 (73) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY