Reklama

Koniec "taśmowej produkcji nieopierzonych rozwiązań AI"? Cyfrowi agenci na stałe wkraczają do polskiego biznesu

Uipath konferencja
Agentyzacja AI w polskich firmach nabiera rozpędu / Fot. mat. pras.
Podczas tegorocznej edycji konferencji UiPath FUSION liderzy biznesu, programiści oraz eksperci udowodnili, że autonomiczni agenci AI to już nie tylko technologiczna ciekawostka z Doliny Krzemowej. To realni wirtualni pracownicy, którzy na co dzień analizują polskie faktury, oceniają tłumaczenia i szukają zagubionych paczek, oszczędzając dla firm duże budżety. Poznaj przykłady zastosowań agentic AI u pionierów automatyzacji.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Prawie 800 osób zgromadzonych na widowni w Warszawie mogło przekonać się, że rynek sztucznej inteligencji przeszedł z fazy zachwytu i eksperymentów do etapu wdrażania twardych, rynkowych rozwiązań. Czołowe polskie marki, takie jak Allegro czy PGW Wody Polskie, pokazały, jak w praktyce wygląda integracja wirtualnych asystentów z pracą ludzi.

BHP dla sztucznej inteligencji, czyli jak nie przepalić budżetu

Jak zauważyła podczas swojego wystąpienia dr Inez Okulska, wybitna ekspertka ds. AI, świat biznesu ma już za sobą "grę wstępną" polegającą na zastanawianiu się, czy w ogóle warto inwestować w sztuczną inteligencję. Teraz nadszedł czas na budowanie bezpiecznych środowisk.

– Żyjemy w szalonym pędzie. Z jednej strony widzimy ogrom możliwości coraz to nowszych agentów i niesłabnący zachwyt nad ich potencjałem, z drugiej wciąż słyszymy o podatnościach, przepalonych inwestycjach i zgubionych budżetach – zauważa dr Inez Okulska. – Jak wsiąść do tego pociągu, żeby w ręku zamiast zysku nie został nam tylko smutny kamyk? Musimy robić to dobrze i bezpiecznie. Platformy automatyzacyjne to nie może być tylko namnażalnia nieopierzonych rozwiązań AI. To musi być bezpieczna przestrzeń zarządzania przepływami pracy. Musimy tworzyć higieniczne warunki, swoiste BHP dla procesów, w których ludzie i agenci pracują ramię w ramię w inkluzywnych, w pełni audytowalnych zespołach. Słowem: musimy iść do AI raju stabilnie, po schodach, a nie gnać na ślepo autostradą do piekieł.

Od zagubionych paczek po setki tysięcy oszczędności

Teoretyczne rozważania na temat AI błyskawicznie znajdują zastosowanie w praktyce. Świetnym przykładem jest Allegro, które zorganizowało wewnętrzny hackathon, podczas którego zespoły biznesowe wspólnie z deweloperami stworzyły aż ośmiu działających agentów AI.

Jak tłumaczyła podczas konferencji Dominika Szóstak, robotic process automation engineer z Allegro, inteligentna automatyzacja zrewolucjonizowała proces oceny jakości tłumaczeń na platformie. 

– Nasz agent zdejmuje z lingwistów niezwykle czasochłonne, manualne czynności. Zamiast wyszukiwać błędy od zera, specjaliści mogą skupić się na merytorycznej weryfikacji danych. Szacujemy, że automatyzacja pokrywająca wszystkie nasze projekty tłumaczeniowe przyniesie oszczędności rzędu 1,5 tradycyjnego etatu oraz wygeneruje 3,5 tzw. wirtualnego etatu. Oznacza to, że maszyna będzie w stanie przetworzyć nieporównywalnie więcej materiału niż sam człowiek – wylicza ekspertka.

Sztuczna inteligencja pomaga również w obszarze logistyki. Marta Borzymowska robotic process automation engineer z Allegro zaprezentowała agenta dedykowanego do obsługi zaginionych przesyłek. 

– Opracowaliśmy rozwiązanie, które na podstawie bogatej historii statusów paczki potrafi samodzielnie sklasyfikować i wydedukować, w jakim dokładnie miejscu oraz u jakiego kuriera doszło do jej zaginięcia. Dzięki asystentom AI oraz bliskiej współpracy z biznesem, w pełni funkcjonalnego agenta udało nam się wygenerować już pierwszego dnia hackathonu – podkreślała Katarzyna.

Innowacja osiągnęła skuteczność sięgającą 90 proc. w kolejnych testach. Dzięki temu przedsiębiorcy szybciej odnajdują zaginione przesyłki, a te mogą trafić do adresatów. Łatwo odgadnąć, że taka automatyzacja przynosi spore oszczędności - szczególnie, gdy przesyłki mają wysoką wartość.

Księgowość zyskuje drugi mózg. "Odważnie wchodzimy w agentyzację"

Prawdziwa rewolucja dotyka również obszaru finansów, który tradycyjnie kojarzył się ze żmudną pracą w formularzach i arkuszach kalkulacyjnych. Przedstawiciele Grupy Impel opowiedzieli o tym, jak nowa technologia pomaga przygotować się m.in. na wyzwania związane z Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF).

– Zdecydowaliśmy się dosłownie wywrócić stolik. Nie chcieliśmy reanimować starych technologii, które posiadaliśmy, ale świadomie sięgnęliśmy po coś zupełnie nowego, wchodząc w agentyzację. Tego typu projekty to ogromne eksperymenty, a warunkiem ich sukcesu jest wyjście ze strefy komfortu i pełna zgoda na popełnianie błędów. Najważniejsze jest to, jak szybko potrafimy na te błędy reagować – wskazuje Katarzyna Miękła, dyrektor Biura Małej Cyfryzacji w Impel Group.

O przewadze agentów nad tradycyjnymi modelami opowiedział z kolei Piotr Zając, konsultant rozwiązań UiPath. 

– Odkryliśmy, że w obszarze klasyfikacji dokumentów praca agenta AI okazuje się znacznie lepsza niż dotychczasowe, duże modele uczenia maszynowego opierające się na statystyce. Tam, gdzie standardowy algorytm widzi po prostu fakturę, inteligentny agent potrafi na podstawie niuansów dostrzec, że ma do czynienia z notą księgową. To absolutnie nowa jakość, której bez zaawansowanych modeli językowych nie bylibyśmy w stanie osiągnąć - zauważa ekspert.

Czas na mistrzów orkiestracji

Konferencja UiPath udowodniła, że polski rynek dojrzewa. Jak podsumował Mateusz Majewski, Area Vice President UiPath na Europę Północną i Południowo-Wschodnią, same agenty AI to dziś zaledwie ułamek sukcesu – prawdziwa wartość biznesowa ukryta jest w ich orkiestracji, czyli płynnym łączeniu z robotami software’owymi i pracą ludzi.

Dowodem na wysokie kompetencje polskich specjalistów był finał pierwszego w regionie EMEA hackathonu Agent Pageant. Wśród zwycięzców znaleźli się m.in. Magdalena Pożycka-Silva i Gil Silva (twórcy agenta do wykrywania nadużyć finansowych i fałszerstw generowanych przez AI) oraz Monika Markowska (autorka kadrowo-płacowego asystenta).

Zainteresowanie polskiego biznesu nowymi technologiami rośnie lawinowo. Zaprezentowane case studies pokazują wyraźnie, że firmy, które dziś nie "zatrudnią" cyfrowych agentów do rutynowych zadań, jutro mogą przegrać wyścig z bardziej zautomatyzowaną konkurencją.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama