Reklama

Dzień Ziemi: zielone zaangażowanie, bez ekościemy

Dzień Ziemi, firmy
Dzień Ziemi to dobry moment na zweryfikowanie zielonej strategii firmy. / fot. Shutterstock/bupropion
Słowa to za mało. Nie wystarczy też posadzić kilka drzew z okazji Dnia Ziemi czy przyjechać do pracy autobusem w Dniu Bez Samochodu. Troska o naszą planetę musi przekładać się na konkretne, długofalowe działania, które rzeczywiście przyczyniają się do jej ochrony. Możesz to robić nawet bez wielomilionowych budżetów.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama
  • Dzień Ziemi w firmie to strategia, nie akcja – liczą się długofalowe, realne działania zamiast ekościemy
  • Wdrażaj konkretne rozwiązania ekologiczne i angażuj pracowników oraz klientów w codzienne praktyki proekologiczne
  • Autentyczne, konsekwentne działania – nawet w małej skali – budują zaufanie i wzmacniają wizerunek firmy


Na początek rada najważniejsza: jeśli masz to robić, bo tak wypada, to przestań. Pozorne lub powierzchowne działania tylko rozwścieczą świadomych klientów, którzy na ekościemę i marketingową wydmuszkę reagują wręcz alergicznie. A i ci mniej świadomi wcześniej czy później zwietrzą oszustwo i dołączą do rozeźlonych, wylewając na ciebie w mediach społecznościowych wiadro pomyj. Jeśli więc chcesz, by twoja firma rzeczywiście była zielona i cieszyła się zaufaniem klientów, zacznij działać.

Ustal strategię

To must have każdego przedsiębiorcy, który chce być eko. Zastanów się, jak gospodarujesz zasobami natury i co możesz zmienić, by robić to mądrzej, efektywniej, z jak najmniejszą szkodą dla środowiska. Już teraz — szybko, w ciągu najbliższych miesięcy — i w przyszłości. A potem sukcesywnie wprowadzaj je w życie. Pojemniki do segregacji odpadów, korespondencja elektroniczna, a nie papierowa, energooszczędne, ledowe oświetlenie, filtry do kranówki zamiast plastikowych butelek czy baniaków z wodą to tylko kilka z prostych rozwiązań, które można wprowadzić w każdej firmie praktycznie z dnia na dzień. Potem kolej na wymagające więcej czasu zmiany, np. ekologiczne ogrzewanie w biurze, energooszczędny sprzęt, przyjazne środowisku opakowania dla produktów, nowocześniejsze linie technologiczne, montaż paneli słonecznych itd., itp. Możliwości jest naprawdę tysiące, a ich wybór zależy od danej branży. Ważne jednak, by wszystkie twoje działania były nastawione przede wszystkim na ochronę środowiska, a nie na zarabianie (choć oczywiście jedno nie wyklucza drugiego). Prawdziwy green przedsiębiorca jest gotowy zrezygnować z części zysku, by pomóc planecie. Jeśli już wprowadzisz proekologiczne rozwiązania, postaraj się o certyfikat uznanej, niezależnej organizacji, która potwierdzi korzyści środowiskowe podczas audytu. To ważne, bo firmy, które zamiast rzetelnych działań proekologicznych stosowały (i ciągle jeszcze niestety stosują) ekościemę, mocno nadszarpnęły zaufanie klientów.


Zachęcaj do działania

Nawet największe wysiłki na nic się zdadzą, jeśli będziesz miał wokół siebie pracowników, dla których dbałość o środowisko ma drugorzędne znaczenie. Dlatego zadbaj o odpowiednią edukację w firmie. I nie chodzi tu tylko o kampanie mailingowe, szkolenia czy plakaty i wlepki o oszczędzaniu zasobów naturalnych czy prawidłowym segregowaniu śmieci. Na topie są warsztaty, które uczą, jak wdrażać ekologię w codziennym życiu: nauka zdrowego gotowania i less waste, tworzenia mebli i dodatków z odpadów, robienia naturalnych kosmetyków, budowania budek dla ptaków, a nawet lekcje ekologicznej jazdy samochodem. Dobrym pomysłem są także wyjazdy integracyjne utrzymane w ekologicznym klimacie, połączone np. ze sprzątaniem brzegów rzek czy wieszaniem budek dla ptaków, które powstały na warsztatach. Możesz też premiować pracowników, którzy dojeżdżają do pracy na hulajnodze czy rowerze lub umawiają się na wspólny dojazd do pracy jednym samochodem. Nie zapomnij też o klientach! 


Angażuj się

To dobrze wpływa na wizerunek i utwierdza świadomych klientów w przekonaniu, że dobrze zrobili, iż wybrali twoje usługi lub produkty. Integruje też zespół, który wierzy, że robi coś dobrego i pożytecznego. Pod warunkiem jednak, że zaangażowanie jest szczere i wpisane w długofalową strategię firmy. Jak wspomnieliśmy na początku, nie wystarczy raz posadzić kilku drzewek przed budynkiem, pstryknąć fotki, wrzucić je na stronę internetową z podpisem, jacy to jesteśmy eko, a potem o tych drzewkach zapomnieć i pozwolić, żeby zarosły. Jeśli je posadziłeś z pracownikami, to o nie dbaj i sadź kolejne; jeśli zdecydowałeś się pomagać pszczołom, to pomagaj im przez lata; jeśli adoptowałeś jakieś zwierzę w zoo, to płać na nie do końca jego życia. Nie skacz też z kwiatka na kwiatek. Często zdarza się, że firmy ucinają nagle jakiś projekt i zabierają się za inny, bo temat jest bardziej chwytliwy, bo więcej się o nim mówi i pisze, a więc i o firmie będzie głośniej. To błąd! Takie działania, nawet jeśli przysporzą ci klientów, to tylko na chwilę. Bo kiedy porządnie wgryzą się w temat i przekonają, jaki z ciebie skoczek, zaczną podejrzewać, że zależy ci tylko na rozgłosie. Pamiętaj, że jeśli masz małą firmę, nie musisz, wzorem gigantów, planować wielkich projektów wymagających równie wielkich nakładów. Gdy masz warzywniak, wystarczy, że pod koniec dnia, zamiast wyrzucać lekko przywiędłą sałatę lub banany z ciemnymi plamami, wystawisz je do zabrania za darmo dla klientów. To też zostanie zauważone i docenione.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama