Dojrzewamy do tematu starości
Wydałaś niedawno książkę „Wpół do starości”. Nie bałaś się takiego tytułu?
Gdy z wydawnictwem Harde rozmawiałam o mojej książce, uważałam, że słowo „starość” nie powinno się pojawić na okładce. Byłam przekonana, że taki tytuł po prostu się nie sprzeda. Ale w jednym z tekstów do książki napisałam, że w pewnym momencie każdemu „wybija godzina wpół do starości” i że trzeba się z tym zmierzyć. Spodobało nam się to sformułowanie i podjęliśmy ryzykowną decyzję, że właśnie tak zatytułujemy książkę.
Obawy się nie ziściły?
W najmniejszym stopniu. Mniej więcej po tygodniu od premiery książce udało wskoczyć do tzw. „topki Empiku”, czyli najlepiej sprzedających się 100 pozycji w swojej kategorii. To świadczy o tym, że jako społeczeństwo najwyraźniej dojrzeliśmy do poruszania tematu starości. Nie tylko od niego nie uciekamy, ale wręcz jesteśmy go ciekawi.
Co to znaczy „nie uciekać od tematu starzenia się”?
Najpierw trzeba się przyznać przed samym sobą, że się starzejemy. A później porządnie zaplanować swoją starość.
Czyli?
Uczciwie sprawdzić swoje zasoby związane ze zdrowiem, relacjami, kondycją fizyczną czy zasobami finansowymi. Zastanowić się, jak o te zasoby zadbać i jak je wzmocnić. Moja książka trochę w tym pomaga.
O oswajaniu starości nie tylko piszesz, ale również od lat w tej dziedzinie działasz. W ubiegłym roku powołałaś markę parasolową Silver Hub. Co się za nią kryje?
Kilkanaście lat temu razem m.in. z prof. Robertem Gwiazdowskim, założyłam think-tank o nazwie Krajowy Instytut Gospodarki Senioralnej. W międzyczasie wraz z TÜV Rheinland opracowaliśmy założenia certyfikacji domów seniora i tak powstał Znak Jakości OK SENIOR®. Po latach wraz z zespołem zbudowałam Internetową Szkołę Dla Seniora „ABCsenior.com, która odpowiada na potrzebę dostępu dojrzałych osób do nauki online. W 2025 roku mieliśmy ponad milion rejestracji na zajęcia! Ostatnim z działań jest program certyfikacji „Pracodawca Dialogu Pokoleń”. W pewnym momencie uznałam, że te cztery marki warto połączyć pod wspólnym parasolem. Dlatego powołaliśmy Silver Hub. Na kilku fortepianach gramy więc tę samą melodię, jaką jest inkluzywność wiekowa.
Jak ją rozumiecie?
Jest to dbanie o pracowników i konsumentów w różnym wieku. Nie tylko seniorów, jak to się często mylnie sądzi. Kiedy bowiem zajmujemy się jakąś grupą wiekową, np. seniorami, w oderwaniu od innych, w dodatku czyniąc z niej „kategorię specjalnej troski”, automatycznie gubimy inkluzywność. Inkluzywność nie umieszcza nikogo w getcie. Wychodzi ona z założenia, że jeśli chcę, to mam prawo pracować, niezależnie od tego, czy mam 20, 55 czy 70 lat. Niezależnie od wieku mam też prawo rozumieć aplikację mObywatel...
Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl
Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?
- Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
- Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
- Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
- Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska
Więcej możesz przeczytać w 2/2026 (125) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.