Reklama

2,4 biliona dolarów w pięć miesięcy. Wielkie fuzje idą na rekord, a Europa stała się liderem zakupów

2,4 biliona dolarów w pięć miesięcy. Wielkie fuzje idą na rekord, a Europa stała się liderem zakupów
grafika: Shutterstock / claudenakagawa
Globalny rynek fuzji i przejęć (M&A) nie zamierza zwalniać. Po bardzo mocnym 2025 roku, w którym wartość transakcji wzrosła o 40 proc. do poziomu 4,9 bln dolarów, pierwsze pięć miesięcy 2026 roku przyniosło kolejne imponujące wyniki. Firmy na całym świecie zawarły w tym czasie umowy warte łącznie 2,4 bln dolarów. To o 41 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Jeśli to tempo się utrzyma, 2026 rok może stać się jednym z dwóch najlepszych lat w historii pod względem aktywności inwestycyjnej – wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Bain & Company.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Strategiczne zmiany w trudnych czasach

Ożywienie na rynku to efekt głębokich transformacji, które mają pomóc firmom zachować konkurencyjność. Dziś zarządy nie kupują innych podmiotów „przy okazji” – każda decyzja jest podyktowana chęcią budowania większej efektywności i odporności organizacji. Co ważne, dzieje się to w znacznie trudniejszym otoczeniu niż jeszcze kilka lat temu. Inwestorzy muszą brać pod uwagę rosnącą rolę sztucznej inteligencji, wolniejszy wzrost gospodarczy, inflację oraz napięcia geopolityczne, takie jak zamknięcie strategicznej dla handlu Cieśniny Ormuz. W efekcie każda transakcja musi dziś twardo udowodnić swoją wartość, konkurując o kapitał z innymi kluczowymi priorytetami firmy.

– Ożywienie na rynku fuzji i przejęć, które obserwowaliśmy w 2025 roku, nie było jednorazowym zjawiskiem. Wręcz przeciwnie – strategiczne przesłanki stojące za aktywnością transakcyjną są dziś jeszcze silniejsze. Firmy decydują się na przejęcia, aby zapewnić sobie skalę i kompetencje potrzebne w szybko zmieniającym się otoczeniu. Nowe wyzwanie polega na tym, że boom na sztuczną inteligencję, który napędza wiele z tych transakcji – i to daleko poza samym sektorem technologicznym – rodzi jednocześnie paradoks. Rzadko kiedy przeprowadzenie dużych, złożonych transakcji z sukcesem było tak wymagające, a jednocześnie to właśnie one dają dziś największe korzyści tym, którym się to uda – mówi Paweł Szreder, Partner w Bain & Company.

Megatransakcje i rola sztucznej inteligencji

Głównym motorem napędowym są obecnie tzw. megatransakcje o wartości przekraczającej 10 mld dolarów. Ich liczba wzrosła aż o 52 proc. Najwięcej dzieje się w sektorach energii, zasobów naturalnych, przemysłu oraz ochrony zdrowia i farmacji. Co ciekawe, mimo stabilnych wycen, wartość transakcji realizowanych przez inwestorów strategicznych wzrosła o 36 proc. Z kolei rynek venture capital odnotował aż 206-procentowy skok wartości, co jest głównie zasługą rundy finansowania dla OpenAI opiewającej na 122 mld dolarów.

Zmienia się także sposób finansowania zakupów. Udział transakcji opłacanych gotówką i akcjami osiągnął historyczne maksimum (35 proc.), podczas gdy zakupy opłacane wyłącznie gotówką spadły do poziomu 55 proc.

Europa w centrum uwagi

To Europa stała się w pierwszej połowie 2026 roku najważniejszym punktem na mapie globalnego M&A. Wartość transakcji w regionie EMEA wzrosła o 77 proc. rok do roku. Firmy rzuciły się do konsolidacji, by wzmocnić swoją pozycję na rynkach lokalnych i światowych. Wśród najważniejszych przykładów wymienia się wartą 24 mld dolarów ofertę przejęcia Altice France przez Orange, Bouygues i Iliad, co ma zmienić układ sił we francuskiej telekomunikacji. Inne kluczowe ruchy to starania UniCredit o przejęcie Commerzbanku oraz warta ponad 34 mld dolarów oferta fińskiego giganta Kone na zakup TK Elevator.

Nowy „paradoks zwycięzcy”

Sztuczna inteligencja przestała być tylko ciekawostką, a stała się realnym impulsem do przejęć. Dobrym przykładem jest planowana fuzja firm energetycznych NextEra Energy i Dominion Energy (119 mld dolarów), wymuszona przez ogromne zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych AI.

Eksperci Bain & Company zwracają jednak uwagę na tzw. „paradoks zwycięzcy”. Firmy muszą jednocześnie integrować dwa organizmy i przeprowadzać transformację cyfrową. Odkładanie modernizacji na później jest ryzykowne, bo proces łączenia dużych graczy trwa zazwyczaj ponad 3 lata. Najskuteczniejsi gracze już na etapie planowania wykorzystują AI, by wykryć potencjalne oszczędności i korzyści nawet trzy razy szybciej niż tradycyjnymi metodami.

– Jakie pytania inwestorzy powinni dziś zadać sobie, aby zwiększyć szanse na sukces transakcji? Przede wszystkim, jak sztuczna inteligencja wpływa na tezę inwestycyjną i model biznesowy połączonej organizacji i gdzie może pomóc szybciej zidentyfikować synergie i stworzyć dodatkową wartość. Ważne też, aby zastanowić się, jak już na etapie planowania wykorzystać AI do budowania długoterminowej przewagi. I na koniec, jak wykorzystać transakcję jako punkt wyjścia do szerszej transformacji organizacji. Odpowiedzi mogą przesądzić o tym, które firmy zdołają skutecznie połączyć integrację z transformacją AI, a które utkną przy wczorajszych regułach gry – podsumowuje Jakub Seta, Associate Partner w Bain & Company.

„M&A Midyear Report 2026” jest dostępny na stronie: https://www.bain.com/insights/m-and-a-midyear-outlook-2026-a-winners-paradox/

Hazardziści czy wizjonerzy? Kupują firmy warte połowę ich własnej wyceny

Hazardziści czy wizjonerzy? Kupują firmy warte połowę ich własnej wyceny

Globalny rynek fuzji i przejęć (M&A) wszedł w fazę spektakularnego odbicia. Z najnowszych analiz wynika, że w 2025 r. łączna wartość transakcji osiągnęła 4,9 biliona dolarów. To potężny, 40-proc. wzrost rok do roku i drugi najwyższy wynik w historii. Rynek napędzały przede wszystkim megatransakcje oraz zmiana podejścia zarządów, które przestały traktować przejęcia jako okazję, a zaczęły widzieć w nich konieczność strategiczną.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama