Światowe gwiazdy odwołują koncerty w Rosji. Do bojkotu dołącza też agencja Live Nation

Green Day
Green Day, fot. materiały prasowe
Green Day, Nick Cave, The Killers - to międzynarodowe gwiazdy muzyki, które już odwołały swoje koncerty w Rosji ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę. - Nie będziemy robić z Rosjanami żadnych interesów - deklarują z kolei przedstawiciele agencji koncertowej Live Nation.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Green Day - kultowy amerykański zespół punkrockowy - miał wystąpić w Moskwie 27 maja w ramach trasy "Hella Mega Tour". "Na świecie dzieją się teraz o wiele ważniejsze rzeczy niż stadionowe koncerty. Jednocześnie wierzymy, że rock and roll jest wieczny, dlatego mamy nadzieję, że w przyszłości znajdzie się miejsce na nasz powrót" - napisał zespół w oświadczeniu, cytowanym przez Pitchfork.

Decyzja o odwołaniu koncertu jest na ten moment jedyną słuszną decyzją, choć trudno oprzeć się wrażeniu, że oświadczenie muzyków jest zbyt asekuranckie. Zwłaszcza że - jak stwierdza magazyn Rolling Stone - na ten moment to największa amerykańska gwiazda muzyki, która odwołała swój występ po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

W Rosji nie odbędą się również koncerty Iggy'ego Popa, Franza Ferdinanda czy Nicka Cave'a. - Myślami jesteśmy z odważnymi Ukraińcami i ich bohaterskim przywódcą, którzy cierpią z powodu tej bezsensownej wojny - skomentowali muzycy grupy Nick Cave & The Bad Seeds.

Live Nation dołącza do bojkotu

Live Nation to największa agencja koncertowa na świecie, organizująca występy największych gwiazd światowej muzyki. Przedsiębiorstwo również zapowiedziało, że nie zamierza robić żadnych interesów z Rosjanami, o czym jako pierwszy informował magazyn IQ. Firma jest teraz w trakcie sprawdzania podmiotów, z którymi współpracuje tak, by wykluczyć te pochodzenia rosyjskiego.

W czerwcu i w lipcu 2022 w Moskwie ma odbyć się seria koncertów (to w ramach tego cyklu miał wystąpić m.in. Nick Cave). Wielu z anonsowanych wykonawców - Gorillaz, My Chemical Romance czy Limp Bizkit - jeszcze nie zajęło stanowiska w sprawie nadchodzących wydarzeń.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY