Reklama

R. Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK: Tak, oferujemy usługi komercyjne. Chcę utrzymać pracowników

R. Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK: Tak, oferujemy usługi komercyjne. Chcę utrzymać pracowników
- Jesteśmy transparentni. Nikomu nie powiedzieliśmy: "Jak pan nie kupi, to...". Zatrudniam 12 trenerów. Po zamknięciu programu nadal będziemy prowadzili działania, robili szkolenia, ale oczywiście będzie ich mniej, niż do tej pory. To co mam zrobić, zwolnić tych ludzi? Ja chcę utrzymać moich pracowników - mówi w rozmowie z portalem mycompanypolska.pl prezes PFR Portal PPK, Robert Zapotoczny.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Przypomnijmy, jak pisze Gazeta Wyborcza w artykule pt.: "Państwowa spółka od PPK proponuje firmom odpłatne prowadzenie Facebooka. "I spróbuj odmówić", spółka PFR Portal PPK wysyła ofertę prowadzenia m.in. kont w social mediach prywatnym firmom. Dziennikarz zwraca uwagę, że cel powstania spółki jest inny - promocja programu Pracowniczych Planów Kapitałowych. Tymczasem jej oferta ma trafiać do prywatnych firm i zawiera m.in. usługi wydawnicze czy też organizację sesji zdjęciowych. 

- Tak, to prawda, oferujemy usługi komercyjne dla zewnętrznych podmiotów. Jesteśmy spółką, której właścicielem jest Polski Fundusz Rozwoju. Funkcjonujemy kilka lat, zbudowaliśmy portal, infrastrukturę pod promocję programu, stworzyliśmy mnóstwo treści by szerzyć wiedzę o PPK. W tym celu stworzyliśmy studio nagraniowe, kupiliśmy sprzęt - kamery czy aparaty fotograficzne. Mamy człowieka, który jest specjalistą od SEO. Mamy trenerów, redakcję, która nie tylko pisała o programie, ale np. pomagała w tworzeniu podręczniak tarczy finansowej - komentuje w rozmowie z mycompanypolska.pl Robert Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK.

- Mam ludzi, infrastrukturę, to czy mam schować się za miotłą, bo jakiś instytut uważa, że robię mu konkurencję i mam się wstydzić, że uczciwie pozyskujemy klientów? My niczego nie ukrywamy, jesteśmy transparentni, mamy wszystko na stronie - dodaje Zapotoczny.

Na stronie korporacyjnej firmy znaleźć można ofertę komercyjną, w tym opisane przez Gazetę Wyborczą m.in. prowadzenie kont na social media, ale także np. przygotowanie systemu CRM.

- Jesteśmy transparentni. Nikomu nie powiedzieliśmy: "Jak pan nie kupi, to...". Jesteśmy świadomi sytuacji. Przykładowo, zatrudniam 12 trenerów. Po zamknięciu programu nadal będziemy prowadzili działania, robili szkolenia, ale oczywiście będzie ich mniej, niż do tej pory. To co mam zrobić, zwolnić tych ludzi? Ja chcę utrzymać moich pracowników. Oni są świetnymi specjalistami, mają doświadczenie, mogą robić rzeczy pożyteczne - dodaje prezes PFR Portal PPK.

- Rozumiem, że ktoś miałby problem, gdybym to robił pokrętnie, nieuczciwie. Ale my to robimy zgodnie z prawem. Moi ludzie chcą to robić. Czy jeśli jest stołówka w ministerstwie i ktoś z zewnątrz chce zamówić w niej katering, to czy kierownik tej stołówki ma pójść do więzienia, bo nie robi tylko dla ministerstwa? - komentuje Zapotoczny. 

Zapytany przez portal mycompanypolska.pl o to, czy oferta komercyjna nie jest szukaniem dodatkowego źródła zysku przy innych celach działania Robert Zapotoczny zaznacza, że spółka nie jest nastawiona na osiągnięcie jak najwyższego zysku. - Ja chcę utrzymać ludzi. To jest mój obowiązek. Moja spółka działa w oparciu o Kodeks Spółek Handlowych. Jej bilans musi być więc dodatni. To robię - zaznacza. 

Jak wynika ze sprawozdania finansowego za 2019 rok (najnowszy dostępny dokument - a dokładniej od października 2018 do końca 2019 - czyli od momentu powstania spółki), łączne koszty funkcjonowania spółki przekroczyły 21,5 mln złotych, w tym 32 proc. to koszty pracownicze. Według szacunku na 2020 rok - przychody firmy miały wynieść 3,4 mln złotych przy 37,3 mln złotych kosztów. 

Reklama
Reklama
Reklama