Reklama

200 tysięcy złotych zamiast 800 plus. Ministra rodziny skomentowała propozycję

likwidacja 800 plus
Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk odniosła się do propozycji 200 tys. zł za urodzenie dziecka / Fot. Pexels
W tym tygodniu eksperci z Klubu Jagiellońskiego zaproponowali 200 000 tys. plus - program jednorazowego świadczenia, który miałby zastąpić dotychczasowe comiesięczne wypłaty 800 plus. Do tej propozycji odniosła się minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Klub Jagielloński zaproponował projekt 200 000 plus, który zakłada jednorazową wypłatę dla rodziców po urodzeniu dziecka. Eksperci wskazywali, że taki zastrzyk gotówki to spora motywacja - taka kwota wystarczyłaby na solidny wkład własny na zakup pierwszego mieszkania, co często jest sporą barierą dla młodych par. 

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk o świadczeniach na dziecko

W piątkowym programie „Graffiti” minister odniosła się do koncepcji przygotowanej przez analityków Klubu Jagiellońskiego, która zakłada zastąpienie obecnych instrumentów polityki rodzinnej – takich jak 800 plus czy tzw. „babciowe” – jednorazowym świadczeniem startowym w wysokości ponad 200 tys. zł na każde dziecko. Szefowa resortu podkreśliła, że funkcjonujące dziś programy na stałe wpisały się w realia życia rodzin. 
Zaznaczyła jednocześnie, że możliwe są rozmowy o usprawnianiu systemu wsparcia. – Oczywiście możemy rozmawiać o tym jak świadczenia porządkować, jak sprawiać, żeby nie zmniejszając ich obfitości, trafiały one do tych, które są, którzy ich najbardziej potrzebują – dodała.

Odnosząc się bezpośrednio do propozycji jednorazowej wypłaty 200 tys. zł na dziecko, minister zadeklarowała gotowość do dyskusji. Zgodziła się także z opinią, że świadczenia pieniężne w czasie tracą na wartości i powinny podlegać waloryzacji, zwłaszcza że wynagrodzenia – w tym płaca minimalna – systematycznie rosną.

Ponadto Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przypomniała o programie Aktywny rodzic, który umożliwił wprowadzenie darmowych żłobków. Jej zdaniem to "ogromne osiągniecie", którego nie należy psuć.

Niepokojące dane o liczbie urodzeń

W Polsce, mimo wielu programów, statystycznie rodzi się mniej dzieci - ze wstępnych szacunków wynika, że w 2025 r. zarejestrowano ok. 238 tys. urodzeń żywych, tj. o ok. 14 tys. mniej niż w poprzednim roku, z kolei współczynnik dzietności obniżył się z 1,16 w 2023r. do 1,1 w 2024 r.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama