Reklama

Bon turystyczny powróci? Ministerstwo sportu zapowiada zmiany

bon turystyczny
Ministerstwo Sportu i Turystyki planuje wprowadzić czek turystyczny / Fot. Pexels
Ministerstwo Sportu planuje wprowadzić jesienią specjalny czek turystyczny - poinformował wiceminister sportu Ireneusz Raś. Początkowo miałby objąć cztery województwa przy wschodniej granicy.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Czek turystyczny

Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś zapowiedział, że tzw. czekiem turystycznym będą objęte rejony na wschodzie Polski, które z uwagi na toczący się konflikt zbrojny w Ukrainie, "postrzegane są jako destynacje niebezpieczne". Czek turystyczny będzie dotyczył czterech województw: warmińsko-mazurskiego i podlaskiego, a także lubelskiego i podkarpackiego. Raś zaznaczył, że dwa z czterech wspomnianych regionów – województwa warmińsko-mazurskie oraz podlaskie – zdecydowały się już na wprowadzenie bonów turystycznych. Podkreślił, że ich doświadczenia mają posłużyć jako punkt odniesienia, aby sprawdzić, jak podobne rozwiązanie sprawdzi się w praktyce. Wiceminister wyjaśnił również, że planowany czek turystyczny miałby obejmować tegoroczny sezon jesienny. Dodał, że instrument ten ma mieć bardziej prorozwojowy i inwestycyjny charakter niż dotychczasowy bon turystyczny. Ministerstwo planuje przeznaczyć na ten cel 10 mln zł. 

Czek turystyczny w praktyce

Jak będzie działał taki czek? Wiceminister wyjaśnił, że obowiązywałby w "niskich" sezonach turystycznych, czyli poza sezonem. Przewidziane jest również powiązanie go z konkretnymi celami, np. wycieczki szkolne, wspieranie turystyki rodzinnej czy wypoczynku seniorów. 

- Na początku marca w każdym z tych czterech regionów spotkamy się z Magdaleną Krucz (prezes Polskiej Organizacji Turystycznej - PAP) i marszałkami województw, i będziemy chcieli domówić szczegóły tego narzędzia - dodał wiceminister. Zaznaczył, że ministerstwo chce podpisać umowę z marszałkami, którzy będą „dokładać się” do czeku turystycznego na zasadzie - jak to określił wiceminister - „fifty-fifty”.

- My dajemy, marszałek daje drugie tyle i uruchamiamy ten program w oparciu o Regionalne Organizacje Turystyczne, które mają być gospodarzami tego programu. Jeżeli uda nam się to w czterech regionach, to uważam, że docelowo (...) należałoby to co roku realizować w każdym regionie z Regionalnymi Organizacjami Turystycznymi - stwierdził Raś, dodając, że ma nadzieję, iż po zmianach legislacyjnych „będziemy mogli zaplanować to narzędzie w całej Polsce w perspektywie dwóch lat” - mówi cytowany przez PAP. 

Polski bon turystyczny

Bon turystyczny to inicjatywa znana już Polakom. Pierwszy program został uruchomiony latem 2020 roku. Jego celem było wspieranie polskich rodzin oraz branży turystycznej osłabionej przez pandemię. Przysługiwał on jednorazowo 500 zł na każde dziecko do 18. roku życia oraz dodatkowe 500 zł dla dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności. Bon miał formę elektronicznego kodu, który można było wykorzystać na wypoczynek w Polsce (noclegi, imprezy turystyczne) u przedsiębiorców zarejestrowanych w programie.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama