Reklama

Superjacht, miliarder i 17,5 mln euro prowizji. Nik Storonsky pozwany

Superjacht, miliarder i 17,5 mln euro prowizji. Nik Storonsky pozwany
Nik Storonsky, współzałożyciel i prezes Revoluta, został pozwany przez londyńskiego pośrednika na rynku luksusowych jachtów. Cecil Wright & Partners domaga się 17,5 mln euro prowizji od zakupu jednostki wartej około 350 mln euro. Broker twierdzi, że wskazał miliarderowi konkretny jacht, ale został pominięty przy finalizacji transakcji. Przedstawiciele Storonsky’ego uznają roszczenie za bezzasadne.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Pozew trafił do londyńskiego High Court. Cecil Wright & Partners, firma specjalizująca się w obsłudze najbogatszych klientów na rynku superjachtów, przekonuje, że była faktycznym inicjatorem transakcji, w wyniku której Nik Storonsky kupił 102-metrową jednostkę zbudowaną przez niemiecką stocznię Lürssen.

Wartość jachtu miała wynieść około 350 mln euro. Broker żąda 5-procentowej prowizji, czyli 17,5 mln euro. Jak podaje „Financial Times”, przedstawiciel rodzinnego biura Storonsky’ego określił roszczenie jako „pozbawione podstaw” i zapowiedział obronę przed sądem.

Najpierw projekt nowego jachtu, później gotowa jednostka

Według dokumentów sądowych relacja stron rozpoczęła się w październiku 2024 r. Doradca family office Storonsky’ego miał skontaktować się z pośrednikiem w sprawie budowy nowego jachtu. W 2025 r. zapytał jednak również o jednostkę, którą można byłoby kupić wcześniej, bez oczekiwania na ukończenie wieloletniego projektu.

Cecil Wright & Partners twierdzi, że zaproponował wówczas Storonsky’emu zakup powstającego w stoczni Lürssen superjachtu. Pośrednik miał przekazać informacje o jednostce, jej dostępności oraz właścicielu, a następnie uczestniczyć we wstępnych rozmowach dotyczących transakcji.

W styczniu 2026 r. doradca miliardera miał jednak poinformować założyciela firmy, Chrisa Cecila-Wrighta, że jacht został kupiony bezpośrednio od sprzedającego – kanadyjskiego przedsiębiorcy i byłego hokeisty Patricka Dovigiego.

Broker powołuje się na „skuteczną przyczynę” sprzedaży

Sednem sporu będzie ustalenie, czy działania pośrednika były tzw. skuteczną przyczyną zawarcia umowy. W praktyce broker może próbować wykazać, że to dzięki jego pracy kupujący poznał ofertę i nawiązał relację ze sprzedającym, nawet jeżeli finalna umowa została podpisana bez jego bezpośredniego udziału.

Cecil Wright & Partners utrzymuje, że zgodnie z umową brokerską należy mu się 5 proc. ceny sprzedaży. Firma zarzuca Storonsky’emu, że doprowadził do finalizacji transakcji bez jej udziału, aby uniknąć zapłaty prowizji.

Są to na tym etapie twierdzenia jednej strony procesu. Storonsky nie przedstawił publicznie szczegółowej odpowiedzi na poszczególne zarzuty. Jego family office ograniczył się do stwierdzenia, że pozew jest bezzasadny i będzie kwestionowany.

– Bardzo rzadko zdarza się, aby brokerzy znaleźli się w takiej sytuacji. Dla mnie jest to pierwszy taki przypadek, ale mam w tej sprawie mocne przekonanie i dlatego podjąłem działania prawne – powiedział „Financial Times” Chris Cecil-Wright.

Basen ze szklanym dnem i komora krioterapeutyczna

Jednostka będąca przedmiotem sporu ma 102,4 metra długości. Stocznia Lürssen przedstawia ją pod nazwą Nixie jako jacht zaprojektowany przez studio RWD, łączący rozległe przestrzenie wspólne z częścią zapewniającą prywatność właścicielowi.

Według informacji przywoływanych przez media na pokładzie znalazły się m.in. klub plażowy, siłownia z komorą do krioterapii oraz mierzący około 7,6 metra basen bez krawędzi ze szklanym dnem. Jednostka ma być jednym z największych nowych superjachtów dostarczonych przez Lürssen w 2026 r.

Jacht został ukończony latem 2026 r., a jego publiczny debiut zaplanowano podczas wrześniowego Monaco Yacht Show.

Jacht z wyjątkowo skomplikowaną historią

Historia własności jednostki jest równie nietypowa jak sam spór. Jacht został pierwotnie zamówiony przez Patricka Dovigiego. Następnie miał zostać sprzedany anonimowemu brazylijskiemu właścicielowi.

Według „Financial Times” chodziło o Daniela Vorcaro, właściciela Banco Master. Brazylijski bankier został aresztowany w listopadzie 2025 r. w związku ze śledztwem dotyczącym domniemanych nieprawidłowości w działalności banku. Banco Master został następnie skierowany do likwidacji przez brazylijski bank centralny. Vorcaro zaprzeczał popełnieniu przestępstw, a jego prawnicy deklarowali współpracę z organami śledczymi.

Po aresztowaniu bankiera Dovigi miał odkupić jacht, a następnie sprzedać go Storonsky’emu.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama