Reklama

Od wirtualnej kawy do zaplecza dla twórców. buycoffee.to nawiązuje współpracę z JackSEO

influencerzy
Twórca coraz częściej działa jak mała redakcja / Fot. Mix and Match Studio/Shutterstock
buycoffee.to - platforma umożliwiająca wspieranie ulubionych twórców - nawiązuje współpracę ze startupem JackSEO. Dzięki partnerstwu twórcy zyskają dostęp do narzędzia, które monitoruje źródła związane z ich tematyką, wychwytuje istotne wydarzenia i pomaga przekształcać je w gotowe treści.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

buycoffee.to powstało z prostego pomysłu: odbiorca, który ceni czyjąś pracę, powinien móc łatwo za nią podziękować. Zamiast kupować produkt czy zobowiązywać się do stałej subskrypcji w zamian za dodatkowe korzyści, może po prostu przekazać jednorazowe wsparcie w formie symbolicznej kawy. Z czasem platforma rozbudowała się o kolejne funkcje, a dziś można za jej pośrednictwem przekazać zarówno jednorazowe, jak i regularne wsparcie, prowadzić zbiórki na konkretny cel oraz zostawić krótką wiadomość dla autora. Platforma uruchomiła także cuplink.to - funkcję drzewka linków, pozwalającą twórcom zebrać w jednym miejscu odnośniki do wszystkich swoich kanałów i jednocześnie przyjmować wpłaty bez odsyłania odbiorcy do kolejnego serwisu. Służy do tego wbudowany w wizytówkę online natywny widget wirtualnej kawy,

Twórca coraz częściej działa jak mała redakcja

Rozwój bezpośredniego finansowania zbiegł się ze zmianą roli niektórych autorów. Część z nich nie publikuje już wyłącznie materiałów rozrywkowych - prowadzą newslettery, komentują prawo, technologię, finanse i kulturę oraz tłumaczą swoim odbiorcom znaczenie bieżących wydarzeń.

Według raportu Reuters Institute z 2026 roku 27 proc. badanych na świecie styka się z informacjami publikowanymi przez twórców lub influencerów skupiających się na newsach. Po uwzględnieniu autorów, którzy zajmują się inną tematyką, ale czasami komentują aktualne wydarzenia, odsetek rośnie do 46 proc. Odbiorcy postrzegają ich jako bardziej przystępnych, łatwiejszych do zrozumienia i bliższych niż tradycyjne media, choć jednocześnie mają większe wątpliwości dotyczące ich bezstronności i wiarygodności.

Nie oznacza to, że twórcy zastępują redakcje. Z badania wynika, że większość odbiorców korzysta równolegle z ich materiałów i z tradycyjnych źródeł. Wartością autora jest więc coraz częściej nie przekazanie samej wiadomości, lecz jej selekcja, interpretacja i odniesienie do konkretnej społeczności. Problem polega na tym, że niezależny twórca zazwyczaj wykonuje tę pracę sam. Musi wyszukać temat, sprawdzić źródła, napisać materiał, przygotować jego format i zadbać o dystrybucję. Redakcja może rozdzielić te zadania pomiędzy kilka osób. Autor newslettera lub podcastu często łączy je z inną pracą zawodową.

Co robi JackSEO?

JackSEO powstało jako narzędzie łączące monitoring informacji z przygotowywaniem treści. Użytkownik określa tematykę, którą chce śledzić, oraz rodzaj materiałów, które publikuje. System analizuje wiadomości pochodzące z wybranych źródeł, porządkuje je i wskazuje wydarzenia pasujące do profilu autora.

Na podstawie wybranego tematu może następnie przygotować roboczą wersję artykułu lub posta. Taki draft nie jest publikowany automatycznie. Twórca może go uzupełnić o własną wiedzę, zmienić tezę, usunąć fragmenty lub wykorzystać jedynie jako punkt wyjścia do samodzielnego materiału. Platforma może również dopasowywać sposób pisania do wcześniejszych treści użytkownika i przygotowywać materiały z uwzględnieniem zasad widoczności w wyszukiwarkach. - Najbardziej czasochłonna nie zawsze jest sama praca nad tekstem. Często więcej czasu zajmuje codzienne sprawdzanie źródeł, ocena, czy temat jest rzeczywiście ważny, oraz zebranie podstawowego kontekstu. JackSEO ma pomagać na tym etapie. Nie powinno zastępować opinii autora, bo to właśnie po jego wiedzę i sposób patrzenia przychodzą odbiorcy - mówi Jan Follendorf, Co-Founder JackSEO.

buycoffee.to rozwija zaplecze wokół twórców

Współpraca z JackSEO jest częścią szerszego kierunku rozwoju buycoffee.to. Platforma chce pozostać prostym sposobem przekazywania wpłat, ale jednocześnie stopniowo udostępniać użytkownikom rozwiązania odpowiadające na problemy pojawiające się wraz z rozwojem ich działalności.

- Zaczynaliśmy od bardzo prostego mechanizmu: odbiorca może podziękować twórcy za materiał, który był dla niego wartościowy. Dziś widzimy, że dla wielu osób jest to początek dalszego rozwoju, a my w tym rozwoju chcemy im towarzyszyć. Rozmawiając z twórcami, poznajemy ich blokery i potrzeby - i właśnie na nie będziemy odpowiadać w najbliższych latach rozwoju buycoffee.to - mówi Ewelina Rozwód, Head of Marketing w buycoffee.to.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama