Reklama

OTB stawia miliony na AI do tropienia prania pieniędzy. Startup pomoże tam, gdzie ChatGPT jest bezradny

Arlequin AI
Założyciele Arlequin AI. / fot. mat. pras.
Francuska spółka deeptech – Arlequin AI – zamknęła rundę finansowania serii A o wartości 28 mln euro. Środki będą przeznaczone na rozwój nowatorskiej architektury AI, bazującej na topologicznych sieciach neuronowych (TNN). Oprogramowanie ma pomóc rządom, służbom wywiadowczym i instytucjom finansowym w wykrywaniu ukrytych siatek terrorystycznych, praniu brudnych pieniędzy oraz operacji dezinformacyjnych. Jednym ze współliderów tej inwestycji został polski fundusz OTB Ventures.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Runda została w całości sfinansowana przez wyłącznie europejskich inwestorów. Obok OTB Ventures i redalpine, w transakcji uczestniczył Fundusz Innowacji Obronnych (Defence Innovation Fund) zarządzany przez francuski państwowy bank Bpifrance. Udziały w spółce powiększyli dotychczasowi inwestorzy: Vsquared Ventures oraz 10x Founders, a nowymi udziałowcami zostali francuski miliarder Xavier Niel oraz ZEBOX (akcelerator startupów należący do globalnego koncernu żeglugowego CMA CGM). 

Ślepy punkt współczesnego wywiadu i tradycyjnej sztucznej inteligencji

Najgroźniejsze współczesne zjawiska nie manifestują się wprost. Siatki terrorystyczne, operacje prania brudnych pieniędzy czy skoordynowane kampanie dezinformacyjne rzadko ujawniają się w pojedynczym dokumencie czy pojedynczym przelewie. Wynikają one z ukrytych wzorców strukturalnych: topologii sieci powiązań, geometrii rozprzestrzeniania się kampanii wpływu czy zamkniętych obiegów finansowych, które na każdym pojedynczym etapie wyglądają na w pełni legalne i niewidoczne.

Popularne dziś duże modele językowe (LLM) zrewolucjonizowały generowanie treści, ale analizują dane punkt po punkcie i w danym momencie potrafią bezpośrednio porównywać jedynie dwa elementy. Nie zostały zaprojektowane do wychwytywania struktur i dynamiki rozproszonej w milionach powiązanych ze sobą punktów danych. W efekcie powstaje systemowy ślepy punkt – dokładnie w momencie, gdy rządy, służby mundurowe i wielkie korporacje operują na największej w historii liczbie relacyjnych zbiorów danych.

Paryski startup Arlequin AI, założony w 2024 r., postanowił zlikwidować tę lukę. Zamiast budować europejską kopię istniejących rozwiązań, opracował nową koncepcję opartą na topologicznych sieciach neuronowych (TNN).

Jak działa platforma HuDEx?

Podczas gdy tradycyjna sztuczna inteligencja (jak ChatGPT) czyta i rozumie samą treść dokumentów, system Arlequin patrzy na to, kto z kim i jak jest powiązany. Zamiast analizować pojedyncze wiadomości, łączy kropki: widzi całą siatkę kontaktów i potrafi wyłapać, że z pozoru obce sobie osoby po cichu ze sobą współpracują, tworzą sojusze lub wspólnie planują działania. Dla zwykłych algorytmów takie ukryte układy są niewidoczne.

Sercem technologii jest platforma analityczna HuDEx, która analizuje przeróżne zbiory: od dokumentów tekstowych i przelewów finansowych po materiały wideo i meldunki operacyjne. Platforma dostarcza wyniki, które są w pełni identyfikowalne, wytłumaczalne i audytowalne. Każdy wniosek opiera się na twardym materiale dowodowym, co sprawia, że wyniki mogą posłużyć jako dowód w sądzie i mogą być bezpiecznie wdrażane w odizolowanych od sieci, wrażliwych środowiskach państwowych. 

Jak to wygląda w praktyce? Wyobraźmy sobie śledztwo antyterrorystyczne, w którym służby przejmują telefony i laptopy wielu podejrzanych. System Arlequin potrafi błyskawicznie przekopać się przez miliony takich plików i połączyć informacje: powiązać ze sobą konkretne osoby, miejsca spotkań, rozmowy i daty zdarzeń. Zwykłe programy gubią się, gdy informacji zaczyna przybywać – ta technologia ma radzić sobie nawet z najbardziej poplątaną siecią kontaktów.

Dodatkowym atutem architektury TNN ma być to, że wymaga znacząco mniejszej mocy obliczeniowej niż olbrzymie modele transformerowe. Ogranicza to zależność od energii elektrycznej, deficytowych procesorów i zaawansowanej infrastruktury serwerowej.

– Wierzymy, że kolejny przełom w sztucznej inteligencji nie nastąpi przez bezmyślne powiększanie modeli i pompowanie w nie gigantycznych ilości prądu oraz danych. Potrzebujemy zupełnie nowego podejścia do ich budowy. Dzisiejsze narzędzia świetnie radzą sobie z pisaniem tekstów, a kolejne pomogą maszynom rozumieć fizyczny świat. My otwieramy zupełnie nowy rozdział: tworzymy technologię do rozwiązywania problemów, przy których obecne systemy są po prostu bezradne – tłumaczy Antoine Jardin, współzałożyciel i dyrektor technologiczny (CTO) spółki.

Rozwój technologii wspierają partnerstwa badawcze z prestiżowymi ośrodkami naukowymi: francuskimi INRIA i CNRS, niemieckim Instytutem Maxa Plancka oraz zespołami z uniwersytetów Oxford, Cornell, Princeton i UC Santa Barbara.

Twórcy: ekspert od dżihadyzmu i inżynier superkomputera

Założyciele Arlequin AI wywodzą się z obszarów, dla których tworzą swoje narzędzia. Prezesem (CEO) jest dr Hugo Micheron – profesor i czołowy francuski specjalista ds. dżihadyzmu, Bliskiego Wschodu i niestabilności geopolitycznej, laureat Nagrody Geopolityki z 2023 r. oraz doradca wielu prezydentów Francji. Swoją karierę naukową poświęcił badaniu struktur sieciowych, które jego oprogramowanie pozwala teraz rozpracowywać.

Z kolei dyrektor technologiczny (CTO), Antoine Jardin, to były inżynier badawczy w CNRS i data scientist zajmujący się zachowaniami społecznymi. Współtworzył francuską Narodową Strategię AI w 2018 roku oraz uczestniczył w budowie i wdrożeniu francuskiego superkomputera Jean Zay.

Spółka zatrudnia obecnie około 50 osób, w tym 35 inżynierów oraz 15 doktorów nauk ścisłych, badaczy i analityków danych.

– Dziś kształtuje się kolejna rewolucja: rozwój nowych systemów AI zdolnych do zrozumienia wysoce złożonej dynamiki ukrytej w milionach punktów danych. W czasach, gdy jesteśmy przytłoczeni informacjami, musimy odzyskać kontrolę. Skoro sztuczna inteligencja i algorytmy mogą być wykorzystywane do celów destrukcyjnych, potrzebujemy również algorytmów, które zapewnią większą przejrzystość i dadzą nam większą kontrolę nad środowiskiem, w którym teraz funkcjonujemy. W momencie, gdy niezależność technologiczna Europy staje się ważniejsza niż kiedykolwiek, to finansowanie daje nam środki na realizację naszych europejskich ambicji – mówi Hugo Micheron.

Międzynarodowa ekspansja i głos inwestorów

Oprogramowanie Arlequin AI działa już komercyjnie i jest wykorzystywane przez rządy i duże organizacje w Europie Zachodniej i Wschodniej. System wspiera śledztwa kryminalne, operacje antyterrorystyczne, zwalczanie prania pieniędzy i oszustw finansowych, postępowania sądowe, ochronę cyberbezpieczeństwa oraz weryfikację bezpieczeństwa samych systemów AI.

Firma prowadzi działalność w czterech krajach europejskich, otworzyła biura w Londynie i Berlinie, a do końca 2026 r. uruchomi własne laboratorium badawcze w Dolinie Krzemowej.

Inwestorzy zaangażowani w rundę podkreślają, że stawka toczy się o suwerenność całego kontynentu.

– Suwerenność sztucznej inteligencji to nie tylko kwestia tego, gdzie budowane są modele lub gdzie przechowywane są dane. Chodzi o kontrolę nad technologiami, które w coraz większym stopniu leżą u podstaw naszych najbardziej kluczowych decyzji. Europa potrzebuje systemów AI, które może posiadać, rozumieć i którym może ufać. Arlequin buduje fundamentalnie odmienny paradygmat AI, zaprojektowany tak, aby odkrywać relacje w złożonych danych bez z góry zdefiniowanych ontologii, uprzedzeń czy halucynacji, przy jednoczesnym zachowaniu identyfikowalności i weryfikowalności wyników. Ma to krytyczne znaczenie nie tylko dla rządów, ale także dla przedsiębiorstw, w których niezawodność nie podlega negocjacjom. Jesteśmy dumni, że możemy współprowadzić tę rundę, i cieszymy się, że możemy wspierać Hugo, Antoine’a oraz zespół Arlequin na drodze do ich kolejnej fazy wzrostu – zaznacza Jeremy Teboul z funduszu OTB Ventures.

– Od samego początku Hugo i Antoine zaimponowali nam tym, jak doskonale rozumieją ten rynek, swoją ogromną wiedzą technologiczną i determinacją, by rozwiązać ten kluczowy problem. Arlequin nie tworzy kolejnego projektu badawczego, ale gotowe, w pełni niezależne europejskie narzędzie dbające o bezpieczeństwo w Europie i poza nią. Jesteśmy przekonani, że ten zespół ma wszystko, by wyznaczyć zupełnie nowe standardy na rynku wartym biliony – mówi Oliver Pabst, partner zarządzający w funduszu redalpine.

– Większość kapitału na rynku AI goni obecnie za tą samą architekturą, licząc na to, że sam wzrost skali rozwiąże każdy problem. Arlequin podąża autentycznie odmienną ścieżką: rozwija topologiczne sieci neuronowe jako odrębne podejście architektoniczne, zamiast polegać wyłącznie na większych modelach i większych mocach obliczeniowych. To, co wyróżnia spółkę, to fakt, że badania naukowe są tu bezpośrednim motorem napędowym dla produktu, z którego rządy i przedsiębiorstwa już teraz korzystają. Takie połączenie nauki fundamentalnej z komercyjną trakcją rynkową wciąż pozostaje w Europie rzadkością – podsumowuje Maria Portoles, Investment Partner w funduszu Vsquared Ventures.

Nowe środki pozwolą Arlequin AI powiększyć międzynarodowy zespół badawczo-rozwojowy i przyspieszyć wdrożenia na rynkach w Europie i na świecie.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama