Reklama

Jedna transakcja i koniec zwolnienia z VAT – fiskus sprawdza handel online

sprzedaż
Fiskus coraz częściej kontroluje sprzedawców internetowych / Fot. Pexels
Urzędy skarbowe coraz częściej przyglądają się osobom handlującym w internecie, korzystając przy tym z danych przekazywanych przez operatorów platform sprzedażowych. Kontrole mają na celu przede wszystkim wykrycie działalności prowadzonej bez rejestracji, jednak coraz częściej obejmują także weryfikację prawa do korzystania ze zwolnienia z VAT. Jak wskazuje portal Prawo.pl, problem pojawia się w sytuacji, gdy sprzedawca dokona choć jednej transakcji, która nie spełnia warunków tego zwolnienia – wówczas fiskus może domagać się zapłaty zaległego podatku nawet za trzy lata wstecz, co nierzadko oznacza konieczność uregulowania kwot sięgających kilkudziesięciu tysięcy złotych. Zdaniem ekspertów to sytuacja, która może stanowić swoistą pułapkę dla podatników.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Jedna transakcja i 70 tys. zł podatku z odsetkami

Portal przytacza historię przedsiębiorcy, który w czerwcu 2023 roku zarejestrował działalność gospodarczą, polegającą na sprzedaży przez internet artykułów zoologicznych i akcesoriów dla zwierząt domowych. Ze względu na spodziewaną sumę obrotów skorzystał zwolnienia z VAT, które dotyczy sprzedaży nieprzekraczającej 200 tys. zł rocznie (od 2026 roku ten limit wzrósł do 240 tys. zł). Problem pojawił się dopiero w marcu 2026 roku, kiedy na podstawie analizy danych z Allegro urząd ustalił, że sprzedający sprzedał suszarko-szczotkę dla zwierząt - jak uzasadnia urząd, jest to towar z kategorii urządzeń elektrycznych gospodarstwa domowego (AGD), a elektryczne i nieelektryczne sprzętu gospodarstwa domowego o symbolu PKWiU 27 nie podlegają pod zwolnienie VAT (art. 113 ust. 13 pkt. 1 lit. f ustawy o VAT). 

Urząd skarbowy wezwał podatnika do zarejestrowania VAT, złożenia JPK VAT i rozliczenia VAT za niemal trzy lata i ma on teraz do zapłacenia blisko 70 tys. zł podatku wraz z odsetkami. Eksperci portalu prawo.pl zwracają uwagę, że to klasyczny przykład pułapki legislacyjnej, kiedy to podatnik działał przekonany, że korzysta ze zwolnienia, a organ podatkowy nie zasygnalizował wątpliwości. 

Sprzedaż opodatkowana VAT

Sprzedaż nieobjęta zwolnieniem z VAT (opodatkowana) dotyczy czynności, od których podatnik ma obowiązek naliczyć i odprowadzić podatek VAT mimo np. korzystania ze zwolnienia podmiotowego do 240 tys. zł obrotu. Taki obowiązek obejmuje m.in. sprzedaż wyrobów akcyzowych, nowych środków transportu czy niektórych towarów - ustawa o VAT zawiera szczegółowy. Praktyka pokazuje jednak liczne trudności interpretacyjne. 

Liczne kontrole fiskusa

Fiskus intensywnie kontroluje sprzedaż internetową. Ułatwiają im to raporty od operatorów portali - zgodnie z prawem platformy mają obowiązek przekazywać dane o użytkownikach, którzy w ciągu roku dokonali co najmniej 30 transakcji lub sprzedali towary o wartości ponad 2 tys. euro. Urzędy sprawdzają prawo do zwolnienia z VAT a także przyglądają się niezarejestrowanej działalności gospodarczej (choćby pod kątem przekroczenia limitu przychodów, po którym konieczne jest zarejestrowanie działalności gospodarczej). 

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama