Ukraińcy przejmują Żabki. Już co 10. sklep w ich rękach
Ukraińcy są obecnie największą – po Polakach – grupą narodowościową wśród franczyzobiorców Żabki. Jak wynika z danych portalu wiadomoscihandlowe.pl, już około 1100 sklepów prowadzonych jest przez obywateli Ukrainy. Jeszcze latem 2024 r. było ich niespełna 500, co oznacza bardzo dynamiczny wzrost.
„Grupa ta dynamicznie rośnie” – podkreśla biuro prasowe Żabki.
Na koniec 2025 r. Grupa Żabka zarządzała łącznie 12 339 sklepami, z czego 173 działały w Rumunii. Tylko w ubiegłym roku sieć otworzyła 1276 nowych placówek w Polsce oraz 118 na rynku rumuńskim.
Skala porównywalna z dużymi sieciami handlowymi
Liczba sklepów prowadzonych przez Ukraińców w ramach franczyzy Żabki robi wrażenie także na tle innych sieci. Gdyby wyodrębnić ich jako osobny podmiot, byłaby to jedna z większych struktur handlowych w Polsce.
Dla porównania: w sieci Delikatesy Centrum działa ok. 1,4 tys. sklepów, z czego ponad 800 to placówki franczyzowe. Z kolei wielu operatorów, takich jak Carrefour Express, SPAR czy Intermarché, posiada mniej punktów niż „ukraińska część” Żabki.
Kim są franczyzobiorcy z Ukrainy
Zdecydowana większość ukraińskich przedsiębiorców prowadzących Żabki przyjechała do Polski jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie. Największą grupę (44 proc.) stanowią osoby mieszkające w Polsce od 7 do 10 lat. Kolejne 32 proc. przebywa tu od 4 do 6 lat, a 15 proc. krócej niż trzy lata.
„Po 2022 r. zaobserwowaliśmy zwiększone zainteresowanie prowadzeniem sklepów przez mieszkających w Polsce obywateli Ukrainy” – informuje Żabka.
Jak dodaje sieć:
„Doświadczenia naszych (ukraińskich – red.) franczyzobiorców są bardzo różnorodne. Część z nich prowadziła wcześniej sklepy w Ukrainie lub zarządzała niewielkimi sieciami handlowymi. Zazwyczaj decyzja o rozpoczęciu działalności w naszym modelu franczyzowym dojrzewała w nich dopiero po przybyciu do Polski” - czytamy na wiadomoscihandlowe.pl.
Wyzwania: formalności, podatki i język
Żabka wskazuje, że motywacje przedsiębiorców z Polski i Ukrainy są podobne – chodzi przede wszystkim o stabilny model biznesowy i przewidywalne zasady współpracy. Różnice pojawiają się jednak na poziomie operacyjnym.
„Różnice pojawiają się na poziomie potrzeb operacyjnych, szczególnie na początkowym etapie prowadzenia działalności. Z naszych obserwacji wynika, że kluczowe są tu trzy obszary wsparcia” – podkreśla firma.
Chodzi przede wszystkim o:
- formalności związane z działalnością i zatrudnieniem,
- edukację finansowo-podatkową,
- wsparcie językowe w codziennym zarządzaniu sklepem.
W odpowiedzi na te potrzeby sieć stworzyła stanowisko konsultanta ds. wsparcia obcokrajowców.
Międzynarodowa franczyza i pytanie o przyszłość
Żabka współpracuje już z franczyzobiorcami z 15 krajów, m.in. z Białorusi, Indii, Egiptu czy Uzbekistanu. Jak podkreśla firma:
„Tak duża różnorodność potwierdza uniwersalność naszego modelu biznesowego”.
Otwarte pozostaje pytanie, co stanie się z przedsiębiorcami z Ukrainy po zakończeniu wojny.
„Z naszych analiz wynika, że decyzje franczyzobiorców dotyczące przyszłości i ewentualnego powrotu do kraju pochodzenia będą uzależnione przede wszystkim od czynników ekonomicznych oraz ogólnie pojętego poczucia bezpieczeństwa” – podsumowuje Żabka.
Żabka podbija Rumunię. W niecałe dwa lata otworzyła już 200 sklepów
Grupa Żabka dynamicznie rozwija swoją sieć convenience w Rumunii. Należąca do niej marka Froo przekroczyła właśnie próg 200 sklepów. Firma zapowiada, że to dopiero początek – w długim okresie potencjał rynku rumuńskiego może sięgać nawet 7,6 tys. placówek.
Koniec z papierowymi paragonami? Żabka wprowadza dużą zmianę dla milionów klientów
Klienci sieci Żabka zyskają nowe udogodnienie podczas zakupów. W aplikacji Żappka pojawiła się funkcja e-paragonu, która pozwala otrzymywać dowód zakupu w formie elektronicznej zamiast tradycyjnego papierowego wydruku. Sieć podkreśla, że rozwiązanie ma ułatwić zarządzanie zakupami i jednocześnie ograniczyć zużycie papieru w sklepach.
Rewolucja na Podhalu? Żabka testuje zupełnie nowy format sprzedaży
Czy mobilny sklep może stać się stałym elementem krajobrazu turystycznych miejscowości? Żabka sprawdza to w Białce Tatrzańskiej, gdzie przy Kotelnicy Białczańskiej stanął pierwszy food truck prowadzony przez franczyzobiorcę sieci. Projekt to nie tylko sezonowa ciekawostka, ale także test nowego modelu sprzedaży w segmencie convenience.