Green Caffe Nero odpowiada na zarzuty

Green Caffe Nero odpowiada na zarzuty
Firma Green Caffe Nero w przesłanym do mediów oświadczeniu odpowiedziała na zarzuty dotyczące wypłaty zbyt niskich odszkodowań: 80 proc. przypadków zakończyło się porozumieniem.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Jak pisze Green Caffe Nero, informacje opublikowane w ostatnich dniach w mediach są nieprawdziwe. Oto treść oświadczenia: 

Umowy ubezpieczenia OC zawierane są po to, aby zapewnić poszkodowanym możliwość uzyskania adekwatnego, profesjonalnie ocenionego odszkodowania, bez niepewnego w skutki ubiegania się  o nie bezpośrednio u sprawcy szkody. Dlatego, jeśli jesteśmy poszkodowani to nie idziemy do sprawcy po odszkodowanie, tylko do firmy ubezpieczeniowej. To właśnie ubezpieczyciel w imieniu ubezpieczonego ma wypłacać odszkodowania. Taki jest standard rynkowy. I jednocześnie takie rozwiązanie pozwoliło nam zaangażować się aktywnie w celu pomocy poszkodowanym w uzyskaniu odpowiedniego odszkodowania. Dodajmy, że wysokość limitu naszego OC była bardzo wysoka, przewyższająca kilkadziesiąt razy sumę wszystkich roszczeń odszkodowawczych, jakie powstały w tej sprawie. W sumie zatem fakt, że odszkodowania wypłacał ubezpieczyciel stwarza wspólnotę interesów z poszkodowanymi, bez konfliktu interesów, aby móc im uczciwie pomagać w uzyskaniu adekwatnego odszkodowania.

Co zrobiliśmy poza „przekazaniem sprawy do firmy ubezpieczeniowej”? Od razu po zatruciach zorganizowaliśmy wewnętrzną grupę, która była zaangażowana w pomoc poszkodowanym w uwiarygodnianiu szkody, zbieraniu informacji i dowodów, jakie wymagała firma ubezpieczeniowa i w bezpośrednich rozmowach z ubezpieczycielem, w trosce o to, aby poszkodowani, na skutek własnej niewiedzy nie zaniżali swoich roszczeń. Szybko przekonaliśmy się jednak, że nie będąc specjalistami od odszkodowań, nie do końca efektywnie możemy pomagać. Dlatego już po paru tygodniach podpisaliśmy umowę, angażując profesjonalną firmę brokerów ubezpieczeniowych, aby niosła pomoc i poniekąd reprezentowała poszkodowanych wobec firmy ubezpieczeniowej. Jesteśmy pod wrażeniem ich zaangażowania i czasu poświęconego na tę sprawę.

Odszkodowania w przypadku zatrucia składa się z 3 części – zwrotu utraconych przychodów, kosztów leczenia oraz rekompensaty za „doznane cierpienia”. Dwie pierwsze są łatwe do wyliczenia, trzecia –już nie. Ze względu na to, że każdy przypadek zatrucia miał inny przebieg i konsekwencje (od lekkiego zatrucia do kilkunastodniowych hospitalizacji) każdemu należało się inne odszkodowanie. I dlatego każdy przypadek musiał być rozpatrywany indywidualnie, z dużą uwagą i empatią. Naszym celem było też uniknięcie sytuacji, w której wszyscy poszkodowani zostaliby potraktowani według schematu, a nie stosownie do konkretnej sytuacji, która im się przytrafiła.

Prawie dwa i pół roku po zatruciach mamy dane, które pozwalają ocenić proces wypłacania odszkodowań. Ponad 80 proc. przypadków zakończyło się już porozumieniem w sprawie, a tylko nieliczne (poniżej 3%) przypadki zostały rozstrzygnięte przed sądem. Część poszkodowanych nie wystąpiła, pomimo próśb z naszej strony, o odszkodowanie. Niewielka ilość spraw dalej się toczy. Czy to jest wynik wskazujący na to, że Green Caffe Nero zawiodło klientów?

Pierwszy wyrok sądu zapadł zresztą wiosną 2019 r., a obecnie przywoływana sprawa została zakończona wiele miesięcy temu. Informacje, ukazujące się w niektórych mediach nie są więc „pierwszej świeżości”. Jesteśmy zadowoleni, że sąd wydał rozstrzygający wyrok w tej konkretnej sprawie o odszkodowanie, określając adekwatne odszkodowanie. 

Jako firma działająca w sektorze gastronomicznym mamy świadomość pełnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo oferowanej żywności. Wyciągnęliśmy wnioski z sytuacji, jaka miała miejsce w 2018 roku i wprowadziliśmy dodatkowe procedury podnoszące bezpieczeństwo. Wzmożone zostały wewnętrzne kontrole w zakresie badania bezpieczeństwa produktów zarówno w piekarni, jak i u dostawców surowców. W naszych lokalach pojawiły się nowe witryny chłodzące, wskazujące aktualną temperaturę ich wnętrza. Wśród załóg kawiarni nieustannie przeprowadzamy szkolenia z zakresu bezpieczeństwa żywności.

Takie doświadczenie przygotowało nas do obecnych warunków pandemii. Niezmiennie zdrowie i bezpieczeństwo naszych Gości jest dla nas priorytetem. Dlatego bardzo surowo przestrzegamy wszystkich procedur wprowadzonych w związku z epidemią, w szczególności utrzymywania w naszych lokalach bezpiecznej odległości, dezynfekcji, zakrycia ust i nosa. Personel przestrzega bardzo surowego reżimu mycia rąk, dezynfekcji stolików, używania środków zabezpieczających, aby każdy Gość i każdy członek naszej załogi mógł czuć się bezpiecznie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY