Fitjob w kolejnych miastach. Z aplikacji korzysta już kilka tysięcy studentów szukających pracy

Grafika: materiały prasowe Grafika: materiały prasowe
Od stycznia Kraków, Poznań i Wrocław zasiliły grono miast włączonych do sieci Fitjob – mobilnej aplikacji rekrutacyjnej, która dzięki pełnej automatyzacji i algorytmom AI pozwala na znalezienie pracy dorywczej lub zbudowanie personelu od podstaw w ciągu 24 godzin.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Fitjob to aplikacja, która w całości koncentruje się na studentach. Jak tłumaczą jej twórcy, studenci to specyficzna, a zarazem bardzo istotna dla rynku pracy grupa. Zgodnie z raportem Polskiej Rady Biznesu nawet 80 proc. z nich ma za sobą już pierwsze doświadczenia zawodowe. Jednocześnie drugim najważniejszym kryterium wyboru pracy jest dla studiujących elastyczność, która pozwoli na łączenie zarabiania z nauką. W odpowiedzi na tę potrzebę Fitjob stworzył aplikację agregującą ogłoszenia pracy dorywczej skierowane tylko do studentów, co pozwala wybrać najwygodniejszy sposób dorabiania do miesięcznego budżetu i zaadaptować go do planu zajęć. Twórcy chcą również sprostać studenckim nawykom konsumenckim, dlatego proces rekrutacji jest w 100 proc. cyfrowy i nie wymaga tradycyjnego kontaktu z ogłoszeniodawcą na żywo, telefonicznie czy mailowo, a wyborem najlepszego kandydata zajmuje się inteligentny algorytm.

- Jesteśmy dumni i wdzięczni, widząc rosnące zainteresowanie Fitjob. W ciągu czterech miesięcy aplikacja zyskała na tyle dużą popularność na warszawskim rynku, że już teraz zdecydowaliśmy się na jej udostępnienie w trzech nowych lokalizacjach – Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu. Chcemy dalej rozwijać nasz projekt, aby umożliwić jeszcze większej liczbie uczniów i studentów połączenie nauki z zarabianiem – mówi Siergiej Kriukow, CEO Fitjob.

Technologia pozwala na całkowicie bezobsługową rekrutację w ciągu 24 godzin od dodania ogłoszenia w Panelu Pracodawcy. Algorytm platformy sam wybierze najlepszego pracownika spośród aplikujących, biorąc pod uwagę ich kompetencje, dotychczasowe doświadczenie zawodowe i szybkość zgłoszenia. Technologia uwzględni też specjalne kwalifikacje wymagane do objęcia danego stanowiska, jak prawo jazdy czy książeczka sanitarno-epidemiologiczna. Jak podkreśla Piotr Deloff, Executive Vice President w Fitjob, to rozwiązanie szczególnie przydatne w dobie pandemii i niepewnej sytuacji gospodarczej związanej z dynamicznie zmieniającymi się restrykcjami.

W realiach epidemicznych, kiedy los każdego biznesu jest niepewny, nie wymagamy podpisywania zobowiązujących umów z pracodawcami, a korzystanie z naszych zasobów odbywa się tylko wtedy, kiedy istnieje realna potrzeba wykonania dodatkowych prac. Do tego rozwiązanie jest proste i intuicyjne dzięki pełnej automatyzacji procesu dodawania ogłoszeń i zminimalizowaniu liczby otrzymywanych dokumentów – tłumaczy Deloff.

Mobilna platforma rekrutacyjna Fitjob zadebiutowała na polskim rynku jesienią ubiegłego roku. Tylko w ciągu czterech miesięcy od debiutu aplikacji w samej Warszawie zarejestrowało się ponad 2000 studentów szukających pracy dorywczej. Obecnie Fitjob działa w czterech największych ośrodkach akademickich w Polsce, w następnych etapach twórcy planują jednak dalszą ekspansję na kolejne studenckie miasta.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY