Reklama

Koniec nocnych lotów. Jedno z polskich lotnisk wprowadza radykalne ograniczenia

Poznań Airport
Lotnisko Poznań-Ławica wprowadza ciszę nocną. Między 1:00 a 5:00 liczba lotów zostanie ograniczona do minimum. / Fot. Shutterstock/canon_photographer
Lotnisko Poznań-Ławica wprowadza nowe ograniczenia operacyjne. Od 25 października 2026 r. zacznie obowiązywać tzw. „core night”, czyli cisza nocna między 1:00 a 5:00. To duża zmiana dla przewoźników i mieszkańców – ale też sygnał kompromisu między rozwojem portu a komfortem życia w mieście.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Położone zaledwie 7 km od centrum Poznań lotnisko Ławica od lat działa w warunkach rosnącej presji urbanistycznej i środowiskowej. Intensywna zabudowa mieszkaniowa w okolicy portu oraz obowiązujące ograniczenia nocne już dziś utrudniają rozwój siatki połączeń.

Obecnie obowiązuje limit operacji w godzinach 22:00–6:00. Jednak od 25 października 2026 r. wejdą w życie nowe przepisy zatwierdzone przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Kluczową zmianą będzie wprowadzenie tzw. „core night” – ścisłej ciszy nocnej od 1:00 do 5:00, w trakcie której nie będzie można planować żadnych regularnych operacji lotniczych.

„Gest dobrej woli” wobec mieszkańców

Nowe regulacje mają ograniczyć najbardziej uciążliwy hałas w środku nocy i poprawić relacje z mieszkańcami okolic lotniska.

Zmieniamy to. Nie chcemy, by samoloty hałasowały w środku nocy – mówi cytowany w komunikacie prasowym Grzegorz Bykowski, prezes lotniska Poznań-Ławica. – To z naszej strony gest dobrej woli i wyciągnięcie ręki do mieszkańców, którzy żyją w okolicy lotniska - dodaje.

Jednocześnie władze portu podkreślają znaczenie lotniska dla gospodarki regionu.

– Rozwój portu jest niezbędny miastu i regionowi: już teraz jego działalność daje pracę ponad 43 tys. Wielkopolan i odpowiada za 4,5 mld zł wpływów do gospodarki. By ten rozwój był możliwy i by te liczby rosły, przewoźnicy operujący z Ławicy potrzebują większej swobody w planowaniu swoich operacji późnym wieczorem i wczesnym rankiem. Ale w zamian i z wyprzedzeniem wprowadzamy maksymalne ograniczenie startów i lądowań w środku nocy – mówi Bykowski.

Co oznacza „core night” dla linii lotniczych?

Nowe przepisy najbardziej odczują przewoźnicy bazujący swoje samoloty w Poznaniu lub planujący nocowanie maszyn na Ławicy. Brak możliwości planowania startów i lądowań między 1:00 a 5:00 oznacza konieczność przeprojektowania rozkładów i ograniczenie elastyczności operacyjnej.

Co istotne, cisza nocna nie oznacza całkowitego zamknięcia portu.

– W dalszym ciągu będziemy przyjmowali samoloty, które miały rozkładowo lądować przed ciszą nocną, ale z powodu opóźnienia będą to robić po 1 w noc – wyjaśnia Marcin Wesołek, rzecznik lotniska. – Nie będzie za to możliwe planowanie operacji lotniczych między 1 a 5 rano - dodaje.

Wyjątki od ciszy nocnej. Jakie loty będą możliwe?

Mimo obowiązywania „core night”, lotnisko pozostaje dostępne dla wybranych operacji specjalnych i nadzwyczajnych. W godzinach ciszy nocnej realizowane będą m.in.:

  • loty państwowe (wojskowe, policyjne, Straży Granicznej),
  • lądowania awaryjne i sytuacje kryzysowe,
  • loty medyczne, humanitarne i ratunkowe (HUM, HOSP, SAR),
  • operacje opóźnione z przyczyn niezależnych od przewoźnika.

Poznań jak Warszawa. Trend ograniczania nocnych operacji

Model wprowadzany na Ławicy przypomina rozwiązania stosowane już na Lotnisko Chopina w Warszawie, gdzie podobna cisza nocna funkcjonuje od kilku lat. Poznań stanie się drugim lotniskiem w Polsce z tak restrykcyjnymi zasadami.

Nowe regulacje wpisują się w szerszy trend równoważenia rozwoju infrastruktury transportowej z jakością życia mieszkańców. Dla branży lotniczej oznacza to jednak konieczność dostosowania modeli operacyjnych – szczególnie w segmencie tanich linii i lotów czarterowych, które często wykorzystują nocne sloty.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama