Będą zwroty za odwołane wycieczki na Bliski Wschód. Można już składać wnioski
Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie wpływa zarówno na osoby, które utknęły w krajach zagrożonych, jak i biur podróży, odwołujących kolejne wycieczki. Resort uruchomił specjalny Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP), dzięki któremu podróżni mogą otrzymać zwrot wpłaconych środków.
Zwrot za odwołaną podróż
Zwrot jest możliwy tylko w przypadku imprez turystycznych, czyli np. pakietów obejmujących przelot i nocleg organizowanych przez biuro podróży. Dodatkowo muszą one być oferowane przez przedsiębiorców turystycznych wpisanych do ewidencji UFG. Aby otrzymać zwrot, jednocześnie muszą być spełnione następujące warunki:
- wycieczka lub jej przystanek pośredni miały odbyć się na terenie jednego z państw Bliskiego Wschodu, takich jak Arabia Saudyjska, Bahrajn, Iran, Izrael, Jordania, Katar, Kuwejt, Liban, Oman, Palestyna lub Zjednoczone Emiraty Arabskie,
- rozpoczęcie wycieczki było zaplanowane między 28 lutego a 28 marca 2026 r.,
- organizator przyjął płatność bezgotówkowo,
- wyjazd został odwołany przed jego rozpoczęciem,
- podróżny poinformował biuro podróży o rezygnacji z umowy albo otrzymał od niego informację o jej rozwiązaniu między 28 lutego a 27 marca 2026 r.
Wniosek o zwrot środków musi złożyć zarówno podróżny, jak i organizator wycieczki. Wnioski można składać wyłącznie online za pośrednictwem portalu Turystycznego Funduszu Pomocowego. Należy to zrobić w ciągu 14 dni od momentu odstąpienia od umowy lub odwołania wycieczki. Każda ze stron musi posiadać własne konto w systemie – nie ma możliwości złożenia wniosku telefonicznie, mailowo ani osobiście.
Złożone wnioski są sprawdzane w ciągu do 30 dni, choć w przypadku konieczności dodatkowego postępowania wyjaśniającego czas ten może wydłużyć się nawet do 4 miesięcy. Jeśli wniosek zostanie zaakceptowany, środki z Turystycznego Funduszu Pomocowego są wypłacane w ciągu 14 dni od pozytywnej weryfikacji, pod warunkiem że organizator turystyki uiści wymagane opłaty przy składaniu swojego wniosku. Na zwrot nie mogą jednak liczyć osoby, których wyjazdy były organizowane indywidualnie i prywatnie.
Gdzie lepiej nie lecieć?
W ostatnich dniach Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało wiele ostrzeżeń dotyczących podróży. Szczególnie odradza wszelkie podróże do Iranu, Izraela, Libanu, Kuwejtu, Bahrajnu, Arabii Saudyjskiej, Iraku, Jordanii, Kataru, Palestyny, Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Z utrudnieniami bądź ryzkiem wiąże się podróż na Malediwy, Sri Lankę i Bali, gdyż większość połączeń do tych miejsc odbywa się przez kraje Zatoki Perskiej, gdzie obecnie trwa konflikt zbrojny. Na stronie ministerstwa można znaleźć listę miejsc, których dotyczą apele o zachowanie szczególnej ostrożności.