Urlop na żądanie w 2022. Kiedy i czy warto z niego skorzystać?

Urlop na żądanie - co i jak / Fot. Wiktor Karkocha
Urlop na żądanie - co i jak / Fot. Wiktor Karkocha, Unsplash.com
Urlop na żądanie w dużym stopniu przypomina urlop wypoczynkowy. Są jednak pewne różnice, o których warto wiedzieć.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Urlop na żądanie to część urlopu wypoczynkowego. Przysługuje osobom, które zgodnie z Kodeksem pracy mają prawo do dni wolnych, ale różni się od typowego urlopu "na wakacje". Dlaczego? 

Zobacz: Ekwiwalent za urlop

Jak wynika z Kodeksu pracy, urlop wypoczynkowy jest udzielany na podstawie planu urlopów w danej organizacji. Ustala się go na początku roku na cały rok kalendarzy lub dla krótszych okresów, np. kwartalnych. Pracownik, który decyduje się na urlop wypoczynkowy, zwykle zgłasza taką potrzebę odpowiednio wcześniej, dając innym czas na przygotowanie się. 

Urlop na żądanie, jak nazwa wskazuje, pozwala na skorzystanie z wolnego czasu w nagłym wypadku. Czyli dzieje się coś nieplanowanego i musimy wziąć urlop. 

Pracodawca jest zobowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. 

Urlop na żądanie taki sam, jak urlop wypoczynkowy?

Główne rodzaje urlopów, jakie wyróżnia się w Polsce, to urlop wypoczynkowy, urlop bezpłatny, wychowawczy i okolicznościowy. Kodeks de facto nie wyróżnia urlopu na żądanie. Dlaczego tak jest? Bo jest on urlopem wypoczynkowym. Nie zwiększa więc wymiaru okresu, jaki przysługuje pracownikowi na wypoczynek. 

Sprawdź: Wezwanie do zapłaty

Jeśli więc pracownik weźmie urlop na żądanie na 4 dni i wykorzysta maksymalną pulę, a w ciągu roku przysługuje mu 26 dni urlopu wypoczynkowego, to zostaje mu 22 dni na "wypoczynek". Różnica polega na tym, że urlop na żądanie po prostu zgłosimy nagle, bez wcześniejszego planowania i uzgadniania z pracodawcą. Kiedy przebywamy na urlopie na żądanie, otrzymujemy też wynagrodzenie - tak jak na wypoczynkowym. 

Urlop na żądanie a odmowa pracodawcy

Czy pracodawca może się nie zgodzić na urlop na żądanie? Jest on zobowiązany udzielić, na żądanie pracownika, maks. 4 dni wolnych w terminie wskazanym przez pracownika. Chroni nas tutaj więc Kodeks pracy. 

Inspiracje: Penélope Cruz

Urlop na żądanie bywa nazywany "urlopem na kaca", niemniej wiele osób wykorzystuje go z reguły na załatwianie nagłych spraw, w tym trudne sytuacje życiowe (np. nagła śmierć członka rodziny).

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY