Taran biznesu

Imperium Wacława Wolskiego Imperium Wacława Wolskiego, fot. materiały prasowe
Genialny inżynier i przemysłowiec Wacław Wolski stworzył fundamenty polskiego przemysłu naftowego. W biznesie był jednak romantykiem, dlatego z jego dokonań skorzystali głównie inni.

Ten kraj biedny stał się z nagła świadkiem finansowych fajerwerków” – pisał o galicyjskiej „gorączce nafty” pisarz i reportażysta Melchior Wańkowicz. Rzeczywiście, w XIX w. poszukiwanie ropy naftowej na tych najuboższych polskich ziemiach przypominało amerykańską gorączkę złota. Kupowano na ślepo ziemię i prowadzono rabunkowe odwierty ropy. Chociaż odwierty to za dużo powiedziane. Początkowo szyby naftowe kopano niemal tak samo prymitywnie jak zwykłą studnię. Nic nie było uregulowane. Kto trafił na podziemny skarb, zostawał bogaczem. Pozostali bankrutowali. W najuboższej część polskich ziem pojawili się nagle krezusi. Dzięki nim – aż do II wojny światowej – okolice Lwowa, Borysławia, Drohobycza, Schodnicy, Truskawca i Kołomyi żyły z ropy. Był to świat geniuszy techniki, tygrysów biznesu, ale też wielkich przegranych. Świat dziś niemal zupełnie zapomniany, o którym po latach pisano „Galicyjska Atlandyda”. 

Jednym ze szczęśliwców był genialny inżynier, konstruktor i przemysłowiec Wacław Wolski. Wańkowicz pisał: „Firma Wolski dowierciła się szybu Wilno, który buchać począł pięćdziesięcioma wagonami dziennie. Pięćdziesiąt wagonów dziennie! Gdzież tu wziąć cystern? Opowiadał mi pewien Drohobyczanin, że pamięta jezioro, które powstało. Jezioro nafty. Po prostu firma Wolski zamknęła jar i poczęła w niego wlewać swoją produkcję”.

Droga Wolskiego do wielkiej fortuny nie była jednak usłana różami.

Genialny wuj

Wacław Wolski urodził się w Brzeżanach w Małopolsce Wschodniej, w bardzo wpływowej i szanowanej rodzinie. Ojciec, doktor praw, zasiadał nawet w austriackim parlamencie. Nic dziwnego, że syna wysłał na studia do Wiednia, gdzie sam często przebywał i prowadził kancelarię adwokacką specjalizującą się w obsłudze Polaków. W 1888 r. Wacław kończy tam Wydział Budowy Maszyn na politechnice. Słynie ze zdolności językowych – po niemiecku mówi podobno lepiej niż jeden Austriak, zna biegle francuski i całkiem dobrze angielski. Po powrocie zatrudnia się u wuja, Stanisława Szczepanowskiego, w przedsiębiorstwie naftowym w Schodnicy. 

Szczepanowski to postać absolutnie niezwykła. Przez lata mieszkał w Wielkiej Brytanii, gdzie pełnił funkcję wysokiego urzędnika Ministerstwa ds. Indii. Pisał liczne ekspertyzy dotyczące najważniejszych inwestycji gospodarczych w tym odległym kraju i w ten sposób poznał tajniki współczesnej ekonomii, ale też tajniki działania przemysłu naftowego. W 1878 r. brytyjski następca tronu, późniejszy król Edward VII wyznaczył go jako osobistego asystenta i doradcę na potrzeby podróży do Indii brytyjskiemu następcy tronu. Szczepanowski zrezygnował jednak z tej zaszczytnej misji i postanowił wrócić do ojczyzny. Tu tworzył od podstaw kopalnie ropy naftowej, a dzięki swojej wiedzy i intuicji odkrył ogromne złoża w okolicach Borysławia. To on zapoczątkował technologiczny przełom w wydobyciu ropy naftowej na polskich ziemiach. Wówczas najnowocześniejsze metody wydobycia mieli Kanadyjczycy. Szczepanowski ściągnął więc do Polski kilku specjalistów z tego kraju, którzy pchnęli nasz raczkujący przemysł naftowy o kilka lat świetlnych.

Nieprzypadkowo nazywano go „trzeźwym entuzjastą” albo „romantykiem pozytywizmu”. Stał się nawet pierwowzorem pozytywnych bohaterów utworów Bolesława Prusa i Henryka Sienkiewicza. W 1888 r. wydał głośną książkę „Nędza Galicji w cyfrach i program energicznego rozwoju gospodarstwa krajowego”.  

W tym duchu kształtuje też bratanka swojej żony Wacława Wolskiego. Nie od razu powierza mu kierowanie kopalnią. Najpierw zatrudnia jako robotnika, potem wiertniczego. Uważa, że przyszły szef powinien przejść przez wszystkie szczeble kariery w firmie.

Wolski nie jest zwykłym kierownikiem. Techniczne...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

My Company Polska wydanie 4/2021 (67)

Więcej możesz przeczytać w 4/2021 (67) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY