Reklama

Rewolucyjna zmiana w sieci Biedronka. Chodzi o parking

Biedronka
Biedronka testuje nowe rozwiązanie na parkingach / Fot. Shutterstock/Magda Wygralak
Sieć Biedronka uruchomiła pilotażowy system nadzoru parkingów oparty na kamerach rozpoznających tablice rejestracyjne. Rozwiązanie ma zwiększyć wygodę klientów i zapewnić rotację miejsc, ale jednocześnie przewiduje wysokie opłaty za przekroczenie limitu parkowania. Czy to zapowiedź zmian, które obejmą parkingi pod sklepami w całej Polsce?

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Nowy system testowany przy sklepie Biedronka przy ul. Bacciarellego we Wrocławiu eliminuje konieczność pobierania papierowych biletów. Kamery automatycznie rejestrują moment wjazdu i wyjazdu pojazdu, odczytują tablice rejestracyjne i wyliczają dokładny czas postoju. W praktyce oznacza to szybsze parkowanie i brak kolejek do biletomatów.

Limit parkowania i opłaty. Ile można stać za darmo?

Bezpłatny postój na parkingu Biedronki w ramach pilotażu trwa do 90 minut. Po przekroczeniu tego czasu system nalicza opłatę:

  • 150 zł za pierwszą dobę,

  • 200 zł za każdą kolejną dobę,

  • maksymalnie nawet 3500 zł kary łącznej.

Warto też pamiętać, że ponowny wjazd w ciągu 15 minut jest traktowany jako kontynuacja tego samego postoju. Oznacza to, że szybkie wyjechanie i powrót nie „resetuje” licznika czasu.

Dlaczego Biedronka wprowadza monitoring parkingów?

Głównym celem wdrożenia kamer jest poprawa dostępności miejsc parkingowych dla klientów. Jak podkreśla sieć, nowe rozwiązanie ma ograniczyć zjawisko zajmowania parkingów przez osoby niezwiązane z zakupami – np. mieszkańców okolicznych bloków czy pracowników pobliskich firm. - Podejmujemy tę inicjatywę, żeby zwiększyć komfort i wygodę naszych klientów. Taki system parkingowy wyeliminowałby konieczność poszukiwania parkometru, pobrania biletu i umieszczenia go w samochodzie przed pójściem na zakupy - wyjaśnia w rozmowie z moto.pl Justyna Dobaj, specjalistka ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka.

Wygoda kontra wysokie kary. Klienci podzieleni

Automatyczna kontrola parkowania budzi mieszane reakcje. Zwolennicy chwalą brak obowiązku pobierania biletu i prostotę rozwiązania. Krytycy wskazują jednak na bardzo wysokie opłaty za przekroczenie limitu, które ich zdaniem są zbyt restrykcyjne i mogą prowadzić do nieporozumień.

To dopiero pilotaż. Czy system trafi do wszystkich sklepów?

Jak podaje przedstawicielka sieci w rozmowie z Moto.pl, monitoring parkingowy we Wrocławiu ma charakter testowy. Dopiero analiza wyników oraz opinii klientów zdecyduje o ewentualnym rozszerzeniu systemu na inne lokalizacje. Na razie nie ma decyzji, czy kamery mierzące czas parkowania pojawią się pod każdym sklepem Biedronki w Polsce. Jedno jest jednak pewne – jeśli pilotaż okaże się sukcesem, taki model parkowania może stać się nowym standardem w handlu detalicznym.

Dino nie zwalnia tempa. Wiemy, gdzie powstaną nowe sklepy

Dino nie zwalnia tempa. Wiemy, gdzie powstaną nowe sklepy

Dino Polska zbliża się do granicy 3 tys. sklepów, intensywnie inwestuje w rozwój i zapowiada kilkadziesiąt nowych otwarć do końca 2025 r. Na mapie pojawią się przede wszystkim mniejsze miejscowości, ale po raz pierwszy firma zdecydowała się także na wejście do Warszawy. Sprawdzamy, gdzie dokładnie powstaną nowe sklepy Dino.

115 mln złotych kary dla Biedronki za złe cenówki na półkach

115 mln złotych kary dla Biedronki za złe cenówki na półkach

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na właściciela sieci Biedronka - spółkę Jeronimo Martins Polska – karę w wysokości 115 milionów złotych. Jak podano w komunikacie, firma przez lata naruszała prawa konsumentów przez ceny w kasie wyższe niż umieszczone na półce lub brak informacji o cenie produktu.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama