Reklama

Niewidzialni pracownicy. Konferencja, która otwiera trudny temat rynku pracy

Niewidzialni pracownicy
Raport (Nie)widzialni pracownicy to pierwszy raport badający ageizm i adultyzm w Polsce / Fot. Niewidzialni pracownicy
Niewidzialność pracowników to nie pojedyncze doświadczenia, ale powtarzalny mechanizm, który wpływa na decyzje zawodowe, dostęp do rozwoju i efektywność organizacji. Konferencja „(Nie)widzialni pracownicy” - objęta patronatem medialnym MyCompany Polska - zgromadziła przedstawicieli biznesu, HR oraz ekspertów rynku pracy, stając się przestrzenią do rozmowy o jednym z mniej widocznych, a coraz bardziej istotnych zjawisk na rynku pracy. Pokazała skalę zjawiska i lukę między deklaracjami firm a realnym doświadczeniem pracowników.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Problem, który wszyscy widzą - i z którym niewiele robią

Temat niewidzialności pracowników coraz częściej pojawia się w dyskusjach o rynku pracy, jednak dopiero niedawno został tak wyraźnie nazwany i osadzony w danych. Konferencja „(Nie)widzialni pracownicy” stworzyła przestrzeń do rozmowy o zjawisku, które - choć powszechne - wciąż pozostaje w dużej mierze niewidoczne na poziomie systemowym i zarządczym.

Wspólnym mianownikiem wystąpień była próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego część pracowników - mimo kompetencji, doświadczenia i gotowości do pracy – stopniowo traci swoją widoczność w organizacjach.

Dane zaprezentowane podczas konferencji, pochodzące z raportu „(Nie)widzialni pracownicy 2026”, pokazują wyraźnie, że nie mówimy o jednostkowych przypadkach. Co trzecia osoba deklaruje doświadczenie dyskryminacji ze względu na wiek, a 40% widziało takie sytuacje w swoim najbliższym otoczeniu. Jednocześnie aż 9 na 10 pracodawców dostrzega problem dyskryminacji co najmniej jednej grupy wiekowej.

To zestawienie prowadzi do istotnego wniosku: problem jest rozpoznany, ale w wielu organizacjach nadal nie jest systemowo zarządzany ani mierzony.

Codzienność, której nie widać w systemach

W trakcie konferencji szczególnie wybrzmiał wątek codziennych doświadczeń pracowników, które rzadko trafiają do formalnych procedur, a jednak mają realny wpływ na decyzje zawodowe i poziom zaangażowania.

Z raportu wynika, że 45% pracowników wskazuje żarty o wieku jako najczęstszą formę wykluczenia, a co trzeci doświadcza podważania swoich kompetencji. To sytuacje, które często są bagatelizowane lub uznawane za „niewinne”, ale w rzeczywistości mają charakter powtarzalny i kumulatywny.

To właśnie ta powtarzalność sprawia, że wpływają one na decyzje podejmowane przez pracowników - nie w jednym momencie, ale w czasie. Decyzje o tym, czy zabrać głos, czy aplikować na nowe stanowisko, czy angażować się w projekty, a w konsekwencji - czy pozostać w organizacji.

Luka między deklaracją a doświadczeniem

Jednym z najmocniejszych wątków konferencji była rozbieżność między tym, co organizacje deklarują, a tym, czego realnie doświadczają pracownicy.

Choć 39% firm deklaruje posiadanie polityk przeciwdziałania dyskryminacji, jedynie 16% pracowników widzi w swoich organizacjach realnie funkcjonujące procedury zgłaszania takich przypadków. Podobne rozbieżności dotyczą działań edukacyjnych i szkoleń, które - choć formalnie istnieją – nie zawsze są dostrzegalne z perspektywy zespołów.

Z perspektywy uczestników konferencji oznacza to, że wiele rozwiązań funkcjonuje głównie na poziomie deklaratywnym. System istnieje, ale nie działa w codziennej praktyce organizacyjnej.

Wiek jako realny czynnik decyzji

Konferencja pokazała, że wiek nie jest neutralny w procesach kadrowych. Dla 35% pracowników ma realny wpływ na decyzje o awansie, a co czwarty wskazuje na brak równego dostępu do rozwoju.

To oznacza, że problem nie kończy się na etapie wejścia do organizacji. Dotyczy całej ścieżki zawodowej - od pierwszych decyzji rekrutacyjnych, przez udział w projektach, aż po dostęp do awansów i możliwości rozwojowych.

Jednocześnie organizacje rzadko monitorują te obszary w sposób systemowy. Brak danych powoduje, że wiele decyzji, które mają charakter powtarzalny i strukturalny, pozostaje poza realną kontrolą zarządczą.

Wyzwanie, które będzie tylko rosło

Znaczenie tego tematu rośnie w kontekście zmian demograficznych, które już dziś wpływają na rynek pracy. Do 2030 roku osoby powyżej 50. roku życia będą stanowiły 38% populacji w wieku produkcyjnym.

To oznacza, że zarządzanie różnorodnością wiekową przestaje być wyborem lub elementem strategii wizerunkowej. Staje się koniecznością biznesową, która wpływa na dostępność talentów, efektywność zespołów i długoterminową stabilność organizacji.

Punkt wyjścia do zmiany

Konferencja „(Nie)widzialni pracownicy” nie była próbą zamknięcia tematu, ale jego otwarciem. Pokazała, że dane są już dostępne, a świadomość problemu rośnie zarówno po stronie pracowników, jak i pracodawców. Kolejnym krokiem jest przełożenie tej wiedzy na konkretne działania - zarówno na poziomie systemów, jak i codziennych decyzji w organizacjach.

Raport „(Nie)widzialni pracownicy 2026”, który rozwija wątki poruszone podczas wydarzenia, dostarcza szczegółowych danych i analiz dotyczących skali oraz mechanizmów zjawiska.

Raport można pobrać na stronie projektu: [LINK]

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama