Niefortunna strategia Glapińskiego: inflacja rośnie, jastrzębi plan upada

Ketliński XTB
Maciej Ketliński, fot materiały XTB.
– Zdaje się, że obecnie banki centralne w Europie i na świecie stoją przed dylematem – recesja czy inflacja? Przynajmniej na razie, wygrywa pierwszy scenariusz kosztem zwalczenia inflacji – mówi analityk Maciej Ketliński.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Wiktor Cyrny: Inflacja w sierpniu wyniosła 16,1 proc. - wynika z szybkiego szacunku GUS. To kolejny rekord ostatnich dwóch dekad. Czy wobec tego mamy dowody na to, żę strategia Rady Polityki Pieniężnej jest nietrafiona?

Maciej Ketliński, analityk XTB: Najnowszy odczyt inflacji za sierpień na poziomie 16,1% wobec oczekiwanych 15,4% stawia pod znakiem zapytania możliwą strategię RPP zapowiadaną przez Prezesa Adama Glapińskiego. W wypowiedzi z 29 sierpnia wspomniał, iż prawdopodobnym jest, że RPP na najbliższym posiedzeniu we wrześniu podniesie stopy procentowe o 25 pb oraz ponownie o 25 pb w październiku, po czym mogłoby nastąpić przejściowe wstrzymanie podwyższania stóp procentowych. Zdaniem prof. Glapińskiego najbardziej klarowna sytuacja miałaby miejsce wtedy, gdyby inflacja w okresie wakacyjnym zatrzymała się, po czym zaczęła spadać. Tak jednak się nie stało.

Więcej: inflacja w Polsce - coraz bliżej 20 proc.

Zatem czekają nas kolejne podwyżki stóp procentowych. Czy zbliżamy się do punktu krytycznego, w którym dalsze podwyżki stóp odniosą odwrotny efekt do zamierzonego?

W konsekwencji prawdopodobnym wydaje się scenariusz podniesienia stóp procentowych we wrześniu w wysokości nawet 50 pb oraz dalsza kontynuacja cyklu podwyżek w kolejnych miesiącach. To z kolei może wpłynąć negatywnie na rynki finansowe. Podnoszenie stóp procentowych przy prognozowanym dalszym hamowaniu PKB w wyniku niższej produkcji przemysłowej spowodowanej schodzeniem z zapasów i niepewności w kwestii utrzymania się poziomu konsumpcji stanowi kolejne czynniki negatywnie wpływające na sentyment inwestorów.

Badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego mówią o szczycie inflacji w lutym. Jakie będą główne powody ekstremalnej drożyzny?

Zdaniem Prezesa Glapińskiego na początku przyszłego roku możemy mieć kolejny większy wzrost inflacji ze względu na ceny regulowane przede wszystkim energii elektrycznej, gazu czy ciepła. Nie można również wykluczyć wzrostu inflacji spowodowanego możliwym szantażem energetycznym ze strony Rosji w trakcie sezonu grzewczego, co z kolei może przełożyć się na skokowy wzrost cen surowców.

Jaki jest wpływ inflacji na ogłaszaną właśnie recesję? 

Zdaje się, że obecnie banki centralne w Europie i na świecie stoją przed dylematem – recesja czy inflacja? Przynajmniej na razie, wygrywa pierwszy scenariusz kosztem zwalczenia inflacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY