Lotniska przyszłości

z miesięcznika „My Company Polska”, wydanie 9/2025 (120)
Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!
Od inteligentnych systemów zarządzania ruchem przez automatyczne bramki aż po rozwiązania bazujące na AI – nowe technologie wkraczają na lotniska, zmieniając sposób, w jaki podróżujemy. Ostatnie lata przyniosły w tej dziedzinie prawdziwą rewolucję. W dobie dynamicznego rozwoju technologii lotniska na całym świecie stają przed poważnym wyzwaniem – muszą sprostać rosnącym oczekiwaniom pasażerów, jednocześnie zapewniając wysoki poziom bezpieczeństwa i komfortu.
Światowe trendy z Korei
Aby sobie wyobrazić, jak będą wyglądać lotniska przyszłości, warto się wybrać do Korei Południowej. Za jedno z najnowocześniejszych i najlepszych lotnisk świata uchodzi tamtejszy Incheon International Airport. Obiekt zdobył wiele prestiżowych nagród, pasażerowie doceniają jego komfort i regularnie w rankingach umieszczają go w czołówce portów lotniczych świata. Koreańskie lotnisko, zaprojektowane z wyjątkową dbałością o detale, wciąż zadziwia, pomimo że otwarto je już prawie ćwierć wieku temu. Ważnym elementem strategii jego rozwoju są inwestycje w rozwiązania proekologiczne. Niezmiennie stanowi wzór dla innych, pokazując, że nowoczesność można skutecznie łączyć z wysokim komfortem podróżowania.
Położony 48 km na zachód od Seulu obiekt stał się nie tylko ważnym hubem, ale też atrakcją turystyczną. Jego wygląd nawiązuje do tradycyjnej architektury koreańskiej hanok. Szlachetne dębowe wykończenia, harmonijna paleta barw i detale nawiązujące do natury akcentują znaczenie ekologii w architekturze. Wnętrza są przejrzyste i naturalnie doświetlone, pomyślano też o zielonych ogrodach z azjatyckimi gatunkami roślin, a w wewnętrznym muzeum można podziwiać koreańskie dzieła sztuki. Zadbano o zaawansowane oprogramowanie zarządzania ruchem lotniczym, a zintegrowany system odprawy bagażowej skraca i usprawnia ten proces do minimum.
Incheon International Airport siłą rzeczy stał się punktem odniesienia dla wielu najnowocześniejszych lotnisk na świecie. Także dla polskiego Centralnego Portu Komunikacyjnego, który chce czerpać inspiracje z najlepszych światowych hubów transportowych. Jego twórcy chcą osiągnąć podobne standardy, dlatego kładą nacisk na sprawne zarządzanie ruchem pasażerskim, płynność transferów oraz wdrażanie innowacyjnych technologii.
Łany pól i koronkarstwo
Za projekt architektoniczny terminalu CPK w Baranowie odpowiada brytyjska pracownia Foster+Partners należąca do Normana Fostera. Ten światowej sławy architekt słynie ze stylu, w którym w wyrafinowany sposób eksponuje nowoczesną technologię, co odpowiada na potrzeby polskich zleceniodawców. Chcą oni, by port centralny stał się nie tylko lotniskiem, ale też swoistym pomnikiem zmieniającej się Polski. Dotychczas Foster zaprojektował m.in. drugi pod względem wielkości budynek na Ziemi (w Pekinie), najwyższy wieżowiec w UE (Varso Tower w Warszawie), ale i przebudowę gmachu berlińskiego Reichstagu. Na swoim koncie ma też nowy stadion Wembley w Londynie i międzynarodowe lotnisko na wyspie Chep Lak Kok w Hongkongu uchodzące za najdroższą konstrukcję portu lotniczego w historii świata.
Wszystkie części CPK będą zorganizowane wokół olbrzymiego atrium. Głównym elementem przyciągającym wzrok będzie zadaszenie. O ile Incheon International Airport nawiązuje do tradycji koreańskiej, o tyle polski obiekt zaprezentuje symbolikę polskiej tradycji ludowej i krajobrazu. Podłużne segmenty terminala będą nawiązywać do łanów pól, a skomplikowana struktura zadaszenia inspirowana jest tradycyjnym polskim rzemiosłem, w którym „zaplatanie” jest główną metodą pracy – a więc wikliniarstwa, haftu czy koronkarstwa.
Po zmianie rządu w Polsce projekt nieco zaktualizowano. Między innymi zmniejszono wysokość terminala, co ma pozytywnie wpłynąć na ergonomię korzystania z obiektu. W pracach nad dokumentacją projektową brało udział ponad czterystu projektantów.
Terminal będzie miał trzy kondygnacje, a każda z nich będzie odpowiadać innemu rodzajowi ruchu lotniczego. Na Poziomie 0 znajdą się wyjścia autobusowe dla stref Schengen i Non-Schengen, hala odbioru bagażu oraz hala przylotów. Na Poziomie +1 ulokowane zostaną przyloty i odloty dla strefy Non-Schengen, centra transferowe i kontrola paszportowa, a na Poziomie +2 – odprawa biletowo-bagażowa, kontrola bezpieczeństwa, przyloty i odloty dla strefy Schengen oraz część przylotów ze strefy Non-Schengen.
Po co tak skomplikowany podział? Chodzi o sprawną organizację ogromnej liczby pasażerów. Już w dniu otwarcia Terminal CPK zaoferuje bowiem 140 stanowisk odprawy biletowo-bagażowej, z możliwością zwiększenia ich do 170. Początkowo lotnisko będzie przystosowane do obsługi 34 mln pasażerów rocznie, a docelowo jego przepustowość wzrośnie do 44 mln.
W maju Centralny Port Komunikacyjny ogłosił jedno z kluczowych postępowań przetargowych – wybór generalnego wykonawcy terminala pasażerskiego nowego lotniska. Wartość inwestycji to ponad 5 mld zł. Budowa zakończy się za sześć lat, a całe lotnisko ma być oddane do użytku w 2032 r.
I cóż, że ze Szwecji
Centralny Port Komunikacyjny to obecnie jeden z największych projektów infrastrukturalnych realizowanych w Europie. Całkowita wartość inwestycji w części lotniskowej szacowana jest na 8 mld euro. Inne ważne inwestycje lotniskowe na świecie to m.in. modernizacja Portu Lotniczego Helsinki, Hong Kong International, a także transformacja Terminalu 2 w Manchesterze.
Na Uniwersytecie Mid w Szwecji trwa projekt badawczy mający na celu stworzenie koncepcji lotniska przyszłości. Opracowuje on i testuje futurystyczne rozwiązania. Przykłady? Autonomiczne pomiary pasa startowego za pomocą quadów wyposażonych w technologie laserowe i kamerowe oraz systemy monitorowania tarcia powierzchni, mające kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa lotów. Projektowane jest też wirtualne ogrodzenie wokół pasa startowego – każde wtargnięcie pojazdu wywoła alarm, a kontrolerzy ruchu będą mogli monitorować sytuację nawet przy ograniczonej widoczności. Naukowcy planują także badania, m.in. z wykorzystaniem dronów i czujników chemicznych na pasach startowych.
Futurystyczne rozwiązania mają być ekologiczne, bezpieczne i ekonomiczne. To ważne, bo – jak pisaliśmy w poprzednim numerze „My Company Polska” – wbrew opiniom sceptyków, którzy w czasie pandemii wieszczyli zwijanie się światowej branży lotniczej, latamy coraz chętniej i częściej. Na początku 2024 r. europejskie lotniska po raz pierwszy odnotowały ruch pasażerski przekraczający poziom sprzed pandemii. To 0,8 proc. w porównaniu z 2019 r., a w przypadku Lotniska Chopina nawet 21,4 proc., co sprawia, że znajdujemy się w czołówce trendu. Według raportu ACI World Airport Traffic Forecasts 2023–2052 globalny ruch pasażerski do 2042 r. ma niemal się podwoić, osiągając 20 mld pasażerów rocznie. Wprawdzie lotniska nie latają, ale bez nich z całą pewnością komunikacyjna rewolucja się nie uda!

Więcej możesz przeczytać w 9/2025 (120) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.