KUPS: Nowy podatek cukrowy zagrozi sadownikom - będziemy płacić za cukier z owoców

Jabłka
Jabłka, fot. Pixabay.com
Ministerstwo zdrowia z resortem finansów planują opodatkować opłatą cukrową m.in. nektary, soki wzbogacone witaminami i napoje z co najmniej 20 proc. zawartością soku z owoców czy warzyw. Zdaniem Krajowej Unii Producentów Soków to szkodliwe plany, które doprowadzą do kolejnych podwyżek.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Podatkiem cukrowym nie są objęte takie produkty jak woda czy sok. Jednak z chwilą dodania do soku wody, napój będący połączeniem obu składników bez dodatku cukru ma być już obłożony opłatą cukrową. Julian Pawlak - prezes Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) - uważa, że projekt ustawy niesie szereg poważnych zagrożeń „od utraty konkurencyjności droższych w produkcji wartościowych napojów z owoców i warzyw, przez zmniejszenie udziału tych napojów w koszyku konsumenckim na rzecz tańszych napojów, po ograniczenie zapotrzebowania na owoce i warzywa od krajowych producentów – i to w czasach kurczenia się rynków zbytu”.

Sadownicy i resort rolnictwa kontra finanse

Podczas grudniowej konferencji uzgodnieniowej nie spełniono prośby organizacji przemysłu i sadowników o doprecyzowanie definicji napoju w taki sposób, by jednoznacznie wykluczyć opodatkowanie cukru naturalnego zawartego w soku z owoców, innych niż soki 100 proc. Propozycja koalicji organizacji sadowników i przetwórstwa polegała na wpisaniu sformułowania niebudzącego wątpliwości interpretacyjnych: „z wyłączeniem substancji zawartych naturalnie w soku owocowym lub warzywnym będącym składnikiem napoju”. Kością niezgody jest wykładnia Ministerstwa Zdrowia, które twierdzi, że choć cukier występuje naturalnie w soku z owoców czy warzyw będącym składnikiem napoju, to nie jest naturalnie obecny w samym napoju, stworzonym na bazie tego soku. A jeśli tak, to w konsekwencji napoje typu woda + sok (np. 70 proc. soku i 20 proc. wody, bez dodanego cukru, czy substancji słodzących), w ocenie urzędników powinny podlegać opłacie cukrowej. Zdaniem Stowarzyszenia KUPS jest to sprzeczne z logiką pierwotnego tekstu ustawy - Dlaczego opodatkowywać mieszankę dwóch składników, gdy każde z osobna, nie podlegają podatkowi, jak w przypadku wody i soku? Trudno przystać na przewrotną logikę, w myśl której, cukier naturalnie obecny w soku przestaje być uważany za naturalny... z chwilą dodania do tego soku wody – wskazuje Julian Pawlak.

"Pomimo zapewnień Ministerstwa Zdrowia, także po grudniowym spotkaniu konsultacyjnym i wydanym oświadczeniu, że nowelizowana ustawa o opłacie cukrowej nie rozszerza zakresu opodatkowania, nie jest to prawdą. Zaproponowana w projekcie regulacji definicja napoju rozszerza zakres podatku cukrowego na napoje bez dodatku cukru. Niestety, nieprecyzyjność tego zapisu i jego ogólnikowy charakter rodzi pole do kolejnych interpretacji, niekorzystnych dla całej branży – producentów soków, nektarów i napojów z owoców i warzyw oraz sadowników. W toku uzgodnień międzyresortowych uczestniczy także Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które wsparło sadowników i przetwórców, zwracając uwagę na konieczność zapewnienia konkurencyjnych warunków dla krajowej branży owoców, warzyw oraz otrzymanych z nich napojów i nektarów" - przekazuje w komunikacie Stowarzyszenie Krajowej Unii Producentów Soków.

Polska straci pozycję lidera w produkcji owoców i warzyw w Europie

Przedstawiciele branży sadowniczej przekonują, że podatek cukrowy wpłynie przede wszystkim na ograniczenie zbytu na surowce od polskich dostawców owoców i warzyw.  - Polska jest jednym z największych producentów owoców i warzyw w Europie (zaraz po Hiszpanii i Włoszech) i jednym z największych na świecie. Ma zatem naturalne zaplecze do produkcji wartościowych napojów z owoców i warzyw, czego efektem jest szeroki wybór różnorodnych soków, nektarów, smoothie i napojów z owoców i warzyw. Unikalne receptury tych produktów, doceniają konsumenci w Polsce i w Europie Południowo–Wschodniej. Dodatkowe obciążenia fiskalne nakładane przez polskiego ustawodawcę, doprowadzą do zahamowania tego trendu i spadku zapotrzebowania na krajowe owoce i warzywa do produkcji soków, nektarów i napojów z sokiem w kraju i zagranicą – mówi przedstawiciel branży sokowniczej.

Sprawdź też: Owocowe czwartki jako benefit

Prezes KUPS apeluje o wycofanie się z planów opodatkowania cukru naturalnie obecnego w owocach występujących w napojach. Wskazuje na skutki nieprzemyślanych decyzji, które uderzą w ważny dla państwa sektor rolno-spożywczy, zdominowany przez polskie podmioty i krajowych dostawców.

Perspektywiczny rozwój polskiego przetwórstwa i produkcja soków, nektarów i napojów z sokiem z owoców i warzyw jest domeną polskiego sektora małych i średnich przedsiębiorstw, często o unikalnych recepturach z lokalnych owoców i warzyw. Polska już od lat 70-tych produkuje pasteryzowane nektary i napoje z wysokim udziałem soków i przecierów na bazie krajowych owoców (jabłka, czarna porzeczka, wiśnia, malina). Są to tradycyjne polskie napoje, dziedzictwo polskiego przemysłu przetwórczego, którego nie możemy zaprzepaścić na skutek błędnych posunięć fiskalnych. Jeśli ustawodawca wycofa się z planów rozszerzenia daniny cukrowej, Polska będzie miała w dalszym ciągu szansę na wyróżnianie się na rynkach międzynarodowych wysokowartościowymi napojami, bogatymi w składniki owocowe/warzywne, przecierowe soki i napoje owocowo-marchwiowe, czy owocowo-warzywne lub owocowe smoothie.

Zdaniem Stowarzyszenia KUPS wokół dyskusji nt. polityki podatkowej państwa, ważny jest także aspekt prozdrowotny związany z konsumpcją napojów. Polska charakteryzuje się z jednej strony najwyższym w całej Europie udziałem napojów z wysoką zawartością owoców i warzyw, a z drugiej stosunkowo niskim spożyciem na tle Starego Kontynentu napojów gazowanych. - Jest to ewenement na skalę europejską. Konsumenci w Polsce chętnie sięgają po napoje bogate w składniki pochodzące z owoców i warzyw. Sukcesywnie rośnie również liczba i udział soku z owoców i warzyw w produkcji soków, nektarów i napojów. Korzystają na tym wszyscy, od producentów owoców i warzyw, przetwórców, po konsumentów – podkreśla Pawlak.

ZOBACZ RÓWNIEŻ