Zimno, przeciągi i kasy przy wejściu. Dino ma poważny problem
Spór między związkami zawodowymi a siecią Dino zaostrza się. OPZZ Konfederacja Pracy informuje, że do związkowców spływają pierwsze sygnały z trwających kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, zleconych przez Głównego Inspektora Pracy. Główny problem? Zbyt niska temperatura w marketach.
– Dostawaliśmy sygnały, że w setkach marketów, naprawdę w dużej liczbie, panowały temperatury rzędu 12, 13, 14, 15 stopni, podczas gdy na hali sprzedaży powinno być co najmniej 18. Dziewczyny pracujące na kasach siedziały bezpośrednio – tak są zaprojektowane te sklepy – około trzech metrów od drzwi, które ciągle się otwierają. Nie było kurtyn powietrznych, więc temperatura na stanowiskach kasjerskich była jeszcze niższa – mówi WP Finanse Wojciech Jendrusiak z OPZZ Konfederacja Pracy.
Projekt sklepów pod lupą. Kasy przy wejściach
Związkowcy zwracają uwagę, że problemem nie jest wyłącznie ogrzewanie, ale również układ architektoniczny placówek. Kasy zlokalizowane są bardzo blisko drzwi wejściowych, które nieustannie się otwierają, wpuszczając zimne powietrze. Brak kurtyn powietrznych powoduje, że pracownice są narażone na przeciągi i temperatury znacznie poniżej norm BHP.
PIP potwierdza kontrole w Dino
Okręgowe Inspektoraty Pracy potwierdzają prowadzenie czynności kontrolnych w różnych częściach kraju, m.in. w województwie mazowieckim, lubelskim i warmińsko-mazurskim.
– Inspektorzy pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Warszawie prowadzą czynności kontrolne w sieci sklepów Dino zlokalizowanych na terenie województwa mazowieckiego. Zakończenie czynności planowane jest do końca marca br. Do tego czasu urząd nie udziela informacji co do wyników kontroli – przekazał rzecznik OIP w Warszawie Przemysław Worek.
Podobne kontrole prowadzone są także w innych regionach. Inspektorzy badają warunki pracy, w tym temperaturę w pomieszczeniach oraz zgodność z przepisami BHP.
Wstępne wnioski. Możliwe nakazy i zalecenia
Choć oficjalne raporty jeszcze nie powstały, związkowcy mówią o powtarzających się zastrzeżeniach.
– Główne zastrzeżenia, które już się powtarzają, dotyczą niespełniania wymogów BHP w zakresie temperatury w marketach. W tych przypadkach wydano zalecenia, a także nakazy – relacjonuje przedstawiciel OPZZ.
Inspektorzy mają również zwracać uwagę na przeciążenie pracą i niewystarczającą obsadę, co dodatkowo utrudnia pracę w trudnych warunkach termicznych.
Dino milczy w sprawie zarzutów
Sieć Dino, podobnie jak wcześniej w sporze ze związkami zawodowymi, nie odniosła się do pytań dziennikarzy dotyczących wyników kontroli i zarzutów o zbyt niską temperaturę w sklepach. Brak komentarza ze strony zarządu tylko podgrzewa atmosferę wokół sprawy, w której kluczowe stają się kwestie bezpieczeństwa i komfortu pracy w marketach Dino.
Mroźna zima potęguje problem w sklepach Dino
Dodatkowym kontekstem jest tegoroczna, wyjątkowo mroźna zima. Długotrwałe spadki temperatur i silne wiatry sprawiają, że każde niedogrzane pomieszczenie odczuwane jest znacznie dotkliwiej niż w łagodniejszych sezonach. W takich warunkach praca przy kasach ustawionych tuż przy automatycznych drzwiach, bez skutecznych kurtyn powietrznych, oznacza dla pracowników Dino stałą ekspozycję na zimne powietrze i przeciągi, co może realnie wpływać nie tylko na komfort, ale i na zdrowie.
Dino zaskoczyło klientów w całej Polsce. Lawina promocji na koniec stycznia
Nowa oferta promocyjna w sieci Dino przynosi szeroki wybór produktów spożywczych w obniżonych cenach. W aktualnej gazetce znalazły się m.in. owoce i warzywa, mięso, napoje, soki, kawy, słodycze oraz przyprawy. Sprawdzamy, jakie promocje obowiązują w tym tygodniu i które produkty potaniały najbardziej.
Pracownicy Dino rozgrzani do czerwoności. Nie wykluczają strajku
Konflikt między zarządem Dino Polska a związkami zawodowymi wchodzi w kolejną, ostrzejszą fazę. OPZZ Konfederacja Pracy zarzuca spółce złamanie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i zapowiada mediacje z udziałem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W tle są postulaty płacowe, fundusz socjalny i braki kadrowe w sklepach oraz magazynach.
Pierwszy sklep Dino w Warszawie. Wcale nie chodzi o Wilanów
Pierwszy supermarket Dino w Warszawie właśnie rozpoczął działalność, co jest dużym krokiem dla sieci dotąd kojarzonej głównie z mniejszymi miastami i przedmieściami. Nowy sklep przy ul. Kijowskiej 1 na Pradze-Północ przyciągnął pierwszych klientów już pierwszego dnia otwarcia. Wnętrze placówki oferuje szeroki asortyment artykułów spożywczych i codziennego użytku, nowoczesne rozwiązania sprzedażowe oraz dogodną obsługę.