Reklama

esa

zobacz inne tematy
Podsłuch fizycznie niemożliwy? Toruńska empiriQa buduje łączność, na której hakerzy połamią sobie zęby

Podsłuch fizycznie niemożliwy? Toruńska empiriQa buduje łączność, na której hakerzy połamią sobie zęby

W świecie technologii tyka zegar, który odlicza czas do tzw. „Q-Day”. To moment, w którym komputery kwantowe osiągną taką moc, że dzisiejsze zabezpieczenia banków, urzędów i sklepów internetowych przestaną istnieć. Polskim sposobem na to zagrożenie jest empiriQa – startup deep-tech, który pokazuje, że najlepszą obroną przed potężną obliczeniową technologią nie jest lepsza matematyka, lecz prawa fizyki.

"Pole walki przeniosło się za orbitę". Relacja z kosmicznej rewolucji podczas Space Summit Shield w Stalowej Woli

"Pole walki przeniosło się za orbitę". Relacja z kosmicznej rewolucji podczas Space Summit Shield w Stalowej Woli

Przemysł kosmiczny przestał być wyłącznie domeną światowych supermocarstw, z gigantycznymi budżetami rzędu miliardów dolarów. Dziś to prężnie rozwijający się, innowacyjny sektor polskiej gospodarki, która otwiera zupełnie nowe możliwości dla rodzimych talentów inżynieryjnych i startupów. Creotech, ICEYE, Astronica, czy Satrev to marki, które współpracują ze światowymi Agencjami Kosmicznymi, organizacjami takimi jak NATO, a wytworzona przez nie technologia uczestniczy w misjach na Marsa czy Jowisza. Inspirację dla dalszych sukcesów polskich firm w branży kosmicznej przyniosło wydarzenie Space Summit Shield w Stalowej Woli.

Asynchronics wygrywa kontrakt ESA wart 450 tys. euro

Asynchronics wygrywa kontrakt ESA wart 450 tys. euro

Asynchronics - polski startup sektora kosmicznego - wraz z francuskim Infinite Orbits zdobył kontrakt Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Wartość projektu wynosi 450 tys. euro. Jego celem jest stworzenie cyfrowego bliźniaka satelity serwisowego na orbicie – rozwiązania, które umożliwi bezpieczne i efektywne testowanie oprogramowania oraz szkolenie operatorów przyszłych misji serwisowych.

Tanie linie kosmiczne

Tanie linie kosmiczne

Aż 65 mln euro Polska będzie musiała zapłacić Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) za misję naszego astronauty Sławosza (imię pochodzenia staropolskiego oznaczające osobę sławną) Uznańskiego. Tanio nie jest.

Reklama