Jesteśmy w miejscu, gdzie nikt nie był

dr Jan Witowski, współzałożyciel Ataraxis.ai.
dr Jan Witowski, współzałożyciel Ataraxis.ai. / Fot. materiały prasowe
Gdybym miał się z kimś zakładać, to postawiłbym pieniądze na to, że ktoś z naszego labu otrzyma w przyszłości Nagrodę Nobla – mówi dr Jan Witowski, współzałożyciel Ataraxis.ai.

Jak przekonać do współpracy Petera Thiela i Yanna LeCuna?

Oczywiście jest w tym sporo szczęścia, jednak ostatecznie takie osobistości inwestują w firmy tylko wtedy, gdy potencjał na rozwój rzeczywiście jest ogromny. I tak było w naszym przypadku – przekonaliśmy inwestorów, że Ataraxis nie jest wyłącznie iteracją obecnie dostępnych rozwiązań. Tym, co próbujemy osiągnąć jest całkowita zmiana paradygmatu leczenia.

W jaki sposób?

Obecnie, kiedy jesteś pacjentem, idziesz do lekarza i okazuje się, że masz raka – jakiegokolwiek – to po początkowym szoku zwykle przychodzi nadzieja, że lekarz mocno przemyśli twój przypadek. Poobserwuje, zastanowi się, a następnie dokładnie spersonalizuje leczenie. Niestety, personalizacja terapii nowotworowych to obecnie mrzonka ograniczająca się najczęściej do działań typu: jesteś starszy, więc dostaniesz nieco więcej leków.

Wy chcecie spersonalizować ścieżkę leczenia od A do Z?

Tak, z pomocą sztucznej inteligencji, która jest w stanie wywnioskować to, czego nie jest w stanie zrobić człowiek – czyli chociażby, czy dany lek na ciebie zadziała. To niezwykle skomplikowane tematy, pytania, na które jak na razie nie znała odpowiedzi żadna dostępna technologia.

AI zna te odpowiedzi?

Jesteśmy już w stanie budować systemy, które potrafią odpowiedzieć dopiero na pierwsze, pojedyncze pytania. Ataraxis jest takim systemem – na podstawie danych pacjenta wyciągamy wzorce niemożliwe do zauważenia przez człowieka, a następnie przekładamy na rekomendacje dla lekarzy. Zmieniamy rolę lekarzy z detektywów zastanawiających się, czy dany sposób leczenia zadziała, w koordynatorów całego procesu. Jak na razie ogłosiliśmy produkt do walki z rakiem piersi, ale nasze rozwiązanie może być skalowalne również na inne nowotwory – choć w naszym przypadku to bardziej złożony problem niż chociażby podczas skalowania rozwiązań software’owych.

Jest wiele rodzajów raka, gdzie nie mamy problemu z dostępnością opcji leczenia, lecz zaczynamy mieć problem z wyborem opcji leczenia – w samym raku piersi dopuszczonych na rynek jest od 50 do 100 leków. Tymczasem w praktyce pacjentki są leczone kilkoma tymi samymi lekami, ponieważ brakuje narzędzi, które szybko i dokładnie mogłyby sprawdzić pozostałe opcje. Myślę, że do 10 lat nie tylko będziemy w stanie działać w zakresie diagnostyki i terapii, ale również dostarczymy odpowiedzi na fundamentalne pytania związane z biologią nowotworów.

Wszyscy podkreślają, że w sztucznej inteligencji kluczowe są dane – ich ilość i jakość. Jak wy pozyskujecie niezbędne informacje do trenowania modeli?

Zapraszamy naukowców i lekarzy z całego świata do współpracy naukowej nad walidacją opracowywanych produktów. Nasza działalność ma oczywiście warstwę biznesową, jednak fakt, że tego typu inicjatywy raczej nie były wcześniej podejmowane...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

Więcej możesz przeczytać w 9/2025 (120) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ