Polska została jako jedyna w Unii Europejskiej z państwowym monopolem w tej branży
Podpis prezydenta kończy wieloletnią debatę i przesądza o kierunku reformy. Finlandia rezygnuje z monopolu w kasynach online na rzecz systemu licencyjnego jako narzędzia skuteczniejszej kontroli rynku.
Podczas wspólnego posiedzenia Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności oraz Komisji Budżetu i Finansów Publicznych Senatu RP na początku stycznia przedstawiono dane wskazujące, że obowiązujący w Polsce model monopolu nie realizuje deklarowanych celów regulacyjnych.
– Na 27 państw Unii Europejskiej tylko w Polsce funkcjonuje dziś pełny monopol państwowy w segmencie kasyna online – podkreślał podczas posiedzenia komisji Zdzisław Kostrubała, prezes Stowarzyszenia „Graj Legalnie”.
Jak zaznaczał, Finlandia – podobnie jak Polska – przez lata opierała regulację hazardu online na monopolu, jednak skala szarej strefy zmusiła decydentów do zmiany podejścia. – „Fińskie władze wprost wskazywały, że ponad połowa rynku online wymknęła się spod kontroli państwa, a monopol przestał być narzędziem ochrony gracza” – mówił Kostrubała, odnosząc się do argumentów przywoływanych w debacie nad reformą w Finlandii.
Bezradni wobec globalnej konkurencji
Kluczowym elementem fińskiej dyskusji było stanowisko samego monopolisty. – To niezwykle wymowne, że liderem zmian był państwowy operator, który otwarcie przyznał, że nie jest w stanie konkurować z ofertą globalnych platform offshore oraz że monopol w środowisku online nie działa – podkreślał prezes Graj Legalnie podczas obrad senackich.
W Finlandii wskazywano trzy zasadnicze argumenty przemawiające za odejściem od monopolu:
brak skutecznej kanalizacji rynku i masowe korzystanie przez graczy z nielegalnych platform,
ograniczone możliwości ochrony konsumentów w realiach cyfrowych,
utratę wpływów podatkowych oraz odpływ kapitału poza krajową gospodarkę.
– Finowie doszli do wniosku, że tylko system licencyjny pozwala odzyskać realny nadzór nad rynkiem, narzucić jednolite standardy ochrony gracza oraz zabezpieczyć obrót przed praniem pieniędzy i finansowanie terroryzmu – zaznaczał Kostrubała.
Podobny problem w Polsce
Podczas posiedzenia komisji zwracano również uwagę na analogiczne problemy w Polsce. – Z analiz, które były prezentowane, wynika, że nawet 65 miliardów złotych rocznie wypływa z Polski do szarej strefy hazardu online – mówił prezes Graj Legalnie. – Mamy jedno legalne kasyno online i jednocześnie ponad 50 tysięcy domen wpisanych do rejestru stron zakazanych. To pokazuje, że obecny model nie zapewnia kontroli, a jedynie tworzy jej pozory – dodawał.
Kostrubała zwracał też uwagę na ograniczenia instytucjonalne państwa. – Generalny Inspektor Informacji Finansowej może kontrolować wyłącznie legalnych operatorów. Wobec nielegalnych kasyn online państwo pozostaje całkowicie bezradne – podkreślał w trakcie obrad.
Sprzyjanie szarej strefie
Zdaniem Stowarzyszenia „Graj Legalnie” doświadczenia Finlandii oraz innych państw UE jednoznacznie pokazują, że monopol państwowy w środowisku online nie jest narzędziem ochrony, lecz czynnikiem sprzyjającym rozwojowi szarej strefy. Kraje, które wprowadziły model licencyjny, osiągają poziom legalnego rynku przekraczający 90 procent, przy jednoczesnym wzmocnieniu mechanizmów ochrony gracza.
– Finlandia podjęła decyzję opartą na danych, a nie na dogmacie monopolu. Polska powinna przejść tę samą drogę analityczną, bo dziś jesteśmy europejskim wyjątkiem – podsumował Zdzisław Kostrubała podczas posiedzenia komisji senackich.
Zdaniem Stowarzyszenia “Graj Legalnie” fińska decyzja pokazuje, że odejście od monopolu nie jest ustępstwem wobec rynku, lecz świadomym wyborem państwa, które chce odzyskać realną kontrolę nad hazardem online.