Marian Dąbrowski - pierwszy polski magnat prasowy

Fot. narodowe archiwum cyfrowe; materiały prasowe Fot. narodowe archiwum cyfrowe; materiały prasowe
Marian Dąbrowski stworzył od zera największe w przedwojennej Europie Środkowo-Wschodniej imperium medialne. Bali się go premierzy i prezydenci, kochali zwykli ludzie, którym dostarczał codzienną porcję wiedzy i sensacji, czyli – jak sam mówił – „informacji pożytecznych i uciesznych”.

Najtypowszy snob polski, który ze swego pisma, najpoczytniejszego i najbardziej rozpowszechnionego w kraju dziennika, redagowanego dla najprzeciętniejszych umysłów, umiał zrobić kopalnię złota dla siebie, bijąc z całych sił przy każdej sposobności w państwo polskie” – tak o Marianie Dąbrowskim pisał pierwszy premier II RP Jędrzej Moraczewski. Rzeczywiście, przedwojenna polska prasa miała moc, o jakiej nigdy przedtem ani później dziennikarze nie mogli nawet marzyć. Telewizji właściwie nie było, a radioodbiornik stanowił luksus dostępny głównie dla wielkomiejskich elit. Tymczasem pod koniec lat 30. w kraju ukazywało się prawie 3 tys. tytułów prasowych, spośród których niektóre sprzedawały się w setkach tysięcy egzemplarzy. Ale Dąbrowski był najpotężniejszy z potężnych. Stworzył prawdziwe imperium prasowe, które było nie tylko potężnym graczem medialnym, ale też politycznym.

Polityczny sztandar

Urodził się w 1878 r. w Mielcu. Studiuje prawo i filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale studiów nigdy nie udaje mu się skończyć. Jako że pochodzi z wielodzietnej rodziny, finansowo nie wiedzie mu się najlepiej. W młodości handluje nawet świętymi obrazkami i pocztówkami. W 1900 r. prowadzi dział sportowy w „Przeglądzie Gimnastycznym” i jest to jego pierwsze zetknięcie z prasą.

Później zaczepia się jako nauczyciel gimnastyki, ale nie zdaje obowiązkowego egzaminu nauczycielskiego i traci posadę w szkole. Wtedy ponownie wiąże...

 

Ten artykuł jest dostępny
tylko dla zalogowanych

Zaloguj się Zarejestruj

Kontakt

My Company Polska wydanie 1/2021 (64)

Więcej możesz przeczytać w 1/2021 (64) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY